Unia Europejska tworzy wielką biometryczną bazę danych wszystkich obywateli

Unia Europejska tworzy wielką biometryczną bazę danych wszystkich obywateli

Parlament Europejski przegłosował stworzenie ogromnej, scentralizowanej bazy danych biometrycznych, do której będą miały dostęp organy ścigania każdego z państw członkowskich (choć z pewnymi ograniczeniami). Obecne prawo co prawda w większości ujednolica istniejące bazy danych biometrycznych krajów należących do UE, jednakże wspólna baza będzie dużo bardziej narażona na ataki hakerów. Dodatkowo obrońcy praw człowieka argumentują,że nowe przepisy mogą w przyszłości zostać rozszerzone, by wykorzystać taką bazę choćby do śledzenia obywateli. Niektórzy członkowie PE od lat próbują nakłonić turystów z państw UE do włączenia się w taką bazę danych, jednak ich działania były jak dotąd bezskuteczne. Teraz się to zmieni i to w zupełnie innej skali. Nowa baza danych ma nazywać się Common Identity Repository (CIR) i znajdować się w niej będzie 350 milionów ujednoliconych wpisów o obywatelach Unii Europejskiej. CIR będzie zawierać takie dane jak nazwisko, datę urodzenia, numer paszportu oraz dane biometryczne jak odcisk palca i skan twarzy. Wszystkie te dane będą dostępne dla 27 państw członkowskich.

Parlament Europejski przegłosował  utworzeniu centralnej bazy danych, która ma zawierać dane biometryczne obywateli wszystkich krajów należących do UE. A bazy takie były już w przeszłości wykradane.

Baza ma być stworzona by ułatwić prace służbom takim jak straż graniczna, która musi przekopywać się przez osobne bazy każdego kraju, gdy szuka o kimś informacji. Wpisy zasilające CIR będą pochodzić m.in. z już istniejących baz jak: Schengen Information System, Eurodac,  Visa Information System (VIS) oraz z trzech nowych zbiorów European Criminal Records System for Third Country Nationals (ECRIS-TCN), Entry/Exit System (EES) oraz European Travel Information and Authorisation System (ETIAS). "Interoperacyjność to szybszy, bardziej systematyczny i lepszy dostęp do informacji dla służb pracujących w terenie:  policji, straży granicznej, urzędników imigracyjnych i pracowników konsulatu. Dzięki nowemu systemowi będą oni mogli lepiej wykonywać swoją pracę" – powiedział w oświadczeniu w lutym sprawozdawca projektu CIR Jeroen Lenaers. PE i Rada Europejska obiecały wdrożyć "odpowiednie zabezpieczenia" danych, ale w tym momencie nie przedstawiono żadnych szczegółów. Jeśli Rada Europejska zatwierdzi ustawę przyjętą przez PE, wówczas wszystkie państwa członkowskie będą musiały ją wdrożyć w ciągu dwóch lat.

Na smartfonach wyposażonych w czytniki linii papilarnych, hash danych odcisków palców jest przechowywany lokalnie na urządzeniach każdego użytkownika. Sprawia to, że atakującemu znacznie trudniej jest uzyskać dane odcisków palców wszystkich osób, a następnie  wykorzystać je w celach przestępczych. W rządowych bazach danych biometrycznych jest zupełnie inaczej i najczęściej zachowany jest dokładny obraz czyjegoś odcisku palca, a nie jego kryptograficzna reprezentacja. Dzięki temu hakerzy mają zdecydowanie łatwiej i szybciej wykorzystają czyjeś dane (oczywiście pomijając stopień skomplikowania samego ataku). Co więcej, informacje nie są przechowywane na konkretnym urządzeniu, ale w dużych scentralizowanych bazach danych, które zwykle mają słabe zabezpieczenia i mogą łatwo zostać zhakowane, zwłaszcza, że tak już się kiedyś stało choćby z bazą danych odcisków palców rządowych pracowników USA, chińską bazą danych rozpoznawania twarzy, czy indyjską bazą danych o obywatelach Aadhaar.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Unia Europejska tworzy wielką biometryczną bazę danych wszystkich obywateli

 0