Utopili miliony w kryptowalucie Trumpa, ale zaprosił ich na kolację


Utopili miliony w kryptowalucie Trumpa, ale zaprosił ich na kolację

W luksusowym klubie Mar-a-Lago na Florydzie ponownie spotkali się najbogatsi inwestorzy związani z cyfrowym projektem sygnowanym nazwiskiem Donald Trump. Tym razem atmosfera wokół wydarzenia była jednak zupełnie inna niż rok wcześniej. Choć uczestnicy mogli osobiście porozmawiać z byłym prezydentem Stanów Zjednoczonych, nad całą kolacją unosiło się jedno pytanie, jak długo jeszcze rynek będzie nabierał się na token $TRUMP.

Wydarzenie reklamowano jako najbardziej ekskluzywne spotkanie świata kryptowalut i biznesu. Na miejscu pojawili się najwięksi posiadacze memecoina, którzy dzięki odpowiednio dużym inwestycjom zdobyli miejsce przy stole z jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków świata. Problem polega na tym, że sama kryptowaluta od miesięcy szoruje po dnie.

Kryptowaluta Trumpa straciła niemal całą wartość

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu token $TRUMP przyciągał uwagę inwestorów szukających szybkich zysków i medialnego szumu. Dziś sytuacja wygląda znacznie gorzej. Wartość memecoina spadła o ponad 95 procent względem historycznego szczytu, a wielu inwestorów patrzy na projekt z coraz większą niepewnością.

Dane rynkowe pokazują, że aktywa, które jeszcze niedawno były symbolem polityczno-finansowej sensacji, stały się jednym z najbardziej kontrowersyjnych tokenów ostatnich miesięcy. Dla części uczestników sobotniego spotkania była to próba odbudowy wiary w projekt, który jeszcze niedawno wydawał się nie do zatrzymania.

Elitarna kolacja i drogie prezenty

Do tegorocznego wydarzenia zakwalifikowało się 297 największych posiadaczy tokena. Wśród gości pojawiły się znane nazwiska ze świata sportu, motywacji i biznesu kryptowalutowego. Najbogatsi uczestnicy otrzymali dostęp do zamkniętego przyjęcia VIP, toastu z Trumpem oraz specjalnych pamiątek przygotowanych na tę okazję.

Goście opuszczali Mar-a-Lago z luksusowymi gadżetami sygnowanymi nazwiskiem prezydenta. Na liście znalazły się perfumy, kolekcjonerskie plakaty i ekskluzywne zegarki, które miały podkreślić wyjątkowy charakter wydarzenia.

„To ogromna branża i chcemy pokonać Chiny w tej dziedzinie” – powiedział Trump „Jesteśmy liderami w dziedzinie kryptowalut i sztucznej inteligencji”.

Konflikt z kryptomiliarderem

Dodatkowego napięcia całej sytuacji nadaje spór z jednym z najbardziej znanych inwestorów rynku kryptowalut. Justin Sun, który ponownie znalazł się w ścisłej czołówce posiadaczy tokena, wszedł w otwarty konflikt z powiązaną z Trumpem platformą World Liberty Financial. Sun oskarżył firmę o bezprawne zamrożenie części aktywów i skierował sprawę na drogę sądową. Spór wywołał poruszenie w środowisku inwestorów, ponieważ pojawiły się pytania o przejrzystość operacji prowadzonych wokół projektów wspieranych przez prezydenta.

Podczas spotkania Trump nie ukrywał, że chce nadal wspierać rozwój branży cyfrowych aktywów. Według relacji uczestników podkreślał znaczenie kryptowalut i sztucznej inteligencji dla przyszłości amerykańskiej gospodarki oraz rywalizacji technologicznej z Chinami.

Dla wielu inwestorów takie deklaracje mogą być sygnałem, że token $TRUMP pozostanie elementem większej strategii polityczno-biznesowej. Inni widzą w tym próbę utrzymania zainteresowania projektem, który traci impet szybciej, niż przewidywali nawet najwięksi sceptycy.

Rynek patrzy z coraz większą ostrożnością

Choć rodzina Trumpów miała zarobić setki milionów dolarów na aktywach cyfrowych związanych z ich nazwiskiem, rynek coraz chłodniej patrzy na kolejne inicjatywy. Spadek wartości tokena oraz wewnętrzne konflikty sprawiają, że część inwestorów zaczyna traktować projekt bardziej jako polityczny spektakl niż sensowną inwestycję, chyba że zainteresowanie tokenem nalezy rozpatrywać w kategoriach uzyskania przychylności samego Trumpa, ale to już inny tym "biznesu".

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Utopili miliony w kryptowalucie Trumpa, ale zaprosił ich na kolację
 0