Miliarder wypowiedział wojnę imperium Trumpa. W tle 320 mln dolarów i banan


Miliarder wypowiedział wojnę imperium Trumpa. W tle 320 mln dolarów i banan

Justin Sun, miliarder i twórca ekosystemu TRON, skierował pozew przeciwko World Liberty Financial, projektowi kryptowalutowemu współtworzonemu przez rodzinę Trumpów. Stawką jest majątek wyceniany na około 320 milionów dolarów w tokenach WLFI, które według przedsiębiorcy zostały bezprawnie zablokowane.

Według dokumentów złożonych w federalnym sądzie w Kalifornii Sun twierdzi, że World Liberty Financial miało potajemnie wdrożyć mechanizmy uniemożliwiające sprzedaż jego tokenów po tym, jak stały się one dostępne do obrotu we wrześniu 2025 roku. Biznesmen przekonuje, że platforma uzyskała techniczną możliwość blokowania aktywów nawet wtedy, gdy znajdowały się one już w prywatnym portfelu cyfrowym właściciela. To właśnie ten element pozwu budzi największe emocje w branży, ponieważ podważa jedną z najważniejszych zasad świata blockchain, czyli kontrolę użytkownika nad własnymi środkami.

Sun kupił tokeny WLFI za 45 milionów dolarów, a później otrzymał kolejne jednostki po objęciu funkcji doradcy projektu. Przy obecnej wycenie całość ma być warta około 320 milionów dolarów.

Eric Trump odpowiada jednym zdaniem

Na reakcję ze strony rodziny Trumpów nie trzeba było długo czekać. Eric Trump postanowił odnieść się do sprawy w mediach społecznościowych i zrobił to w wyjątkowo ironiczny sposób. Syn prezydenta napisał, że jedyną rzeczą bardziej absurdalną niż pozew jest wydanie sześciu milionów dolarów na banana przyklejonego taśmą do ściany. Było to bezpośrednie nawiązanie do głośnego zakupu dzieła „Comedian”, którego Sun dokonał w 2024 roku.

Wpis szybko rozszedł się po sieci i wywołał lawinę komentarzy. Dla części internautów był próbą ośmieszenia przeciwnika, dla innych dowodem na to, że konflikt przestał być wyłącznie biznesowy.

World Liberty odrzuca zarzuty

Przedstawiciele World Liberty Financial nie zamierzają ustępować. Zach Witkoff, współzałożyciel i dyrektor generalny projektu, określił zarzuty jako całkowicie bezpodstawne. Firma utrzymuje, że działania wobec Suna miały chronić platformę oraz jej użytkowników. Jednocześnie nie ujawniono, jakie dokładnie działania inwestora miały skłonić spółkę do tak radykalnego kroku.

To jeszcze mocniej podsyca spekulacje dotyczące wewnętrznych napięć wokół projektu, który od miesięcy wzbudza pytania o przejrzystość zarządzania i realny wpływ posiadaczy tokenów na jego funkcjonowanie.  World Liberty Financial już wcześniej wzbudzało kontrowersje, ponieważ łączy świat cyfrowych aktywów z nazwiskiem jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzin w amerykańskiej polityce.

Od politycznego sojuszu do sądowego starcia

Jeszcze kilka miesięcy temu relacje między Sunem a projektem wspieranym przez Trumpów wyglądały zupełnie inaczej. Przedsiębiorca publicznie chwalił inicjatywę i był przedstawiany jako jeden z najważniejszych inwestorów.

W pozwie znalazły się jednak informacje o narastającym konflikcie. Sun twierdzi, że przez wiele miesięcy był nakłaniany do zwiększania zaangażowania finansowego, a gdy odmówił dalszych inwestycji, dostęp do jego tokenów został ograniczony. Jeżeli te zarzuty znajdą potwierdzenie w sądzie, sprawa może odbić się szerokim echem w świecie aktywów cyfrowych, gdzie zaufanie do projektów pozostaje jednym z najcenniejszych zasobów.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Miliarder wypowiedział wojnę imperium Trumpa. W tle 320 mln dolarów i banan
 0