Uzależnienie od gier wideo uznane przez WHO za chorobę

Uzależnienie od gier wideo uznane przez WHO za chorobę

Podczas ostatniego Światowego Zgromadzenia Zdrowia 194 członków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) uznało uzależnienie od gier wideo za chorobę i zamierza wpisać je na oficjalną listę schorzeń. Przypomnijmy, że pierwsze informacje sugerujące taki finał sprawy pojawiły się już rok temu, ale dopiero teraz decyzja stała się faktem. Zaburzenie opisano jako „wzorzec zachowania charakteryzujący się ograniczoną kontrolą grania” oraz „nadawaniu grom coraz większego priorytetu względem innych codziennych czynności czy aktywności w życiu osoby uzależnionej". WHO podkreśliło, że aby móc stwierdzić taką chorobę należy zauważyć u konkretnego człowieka m.in. znaczne pogorszenie relacji rodzinnych czy zawodowych, a także wpływu gier na inne obszary, które muszą występować przez co najmniej 12 miesięcy.

Przedstawiciele WHO zdecydowali o wpisaniu uzależnienia od gier wideo na oficjalną listę schorzeń.

Uzależnienie od gier wideo uznane przez WHO za chorobę

Co ciekawe ubiegłoroczna propozycja wpisania uzależnienia gier na oficjalną listę chorób spotkała się ze sporą krytyką nie tylko ze strony growych organizacji, ale także ekspertów prowadzących specjalistyczne badania czy traktujących naszą branżę jako potencjalne zagrożenie dla współczesnej młodzieży. Podkreślano, że nie ma w pełni potwierdzonych badań, które pozwoliłyby bez przeszkód wpisać przytoczone schorzenie na listę WHO. ESA stwierdziła nawet, iż gry wideo robią dużo dobrego i potrafią działać twórczo na umysły użytkowników przyczyniając się do poprawy poziomu edukacji. Jednak pomimo wyraźnego sprzeciwu różnych środowisk Światowa Organizacja Zdrowia bazując na własnych raportach podjęła taką, a nie inną decyzję, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2022 roku.

Tym samym całość w ocenie WHO umożliwi stworzenie nie tylko specjalnych programów leczenia uzależnienia od gier, lecz także pomoże zabezpieczyć potencjalnie zagrożone osoby przed wpadnięciem w szpony nałogu. Co ciekawe swoje własne działania w tej materii jakiś czas temu podjął Microsoft. Firma potwierdziła, że opracuje odpowiednie środki chroniące nie tylko dzieci, ale też starszych graczy. Nie da się ukryć, że problem ze zbyt częstym przedkładaniem gier wideo na nawet podstawowe czynności występuje, lecz czy to wystarczający powód, by ustawiać gry na równi z innymi chorobami?

Pokaż / Dodaj komentarze do: Uzależnienie od gier wideo uznane przez WHO za chorobę

 0