Nikt się nie spodziewał dwóch rzeczy - hiszpańskiej inkwizycji i tego, że kryzys na rynku RAM przyniesie takie pomysły. Spodziewaliśmy się różnych działań - budowy nowych fabryk, uruchomienia dodatkowych linii produkcyjnych, czy nawet powrotu do starszych pamięci RAM DDR4. Ale takie… COŚ? No dobra, ale co to w ogóle są te całe pamięci HUDIMM?
Przypomnijmy pokrótce, z jakimi podstawowymi rodzajami pamięci DDR5 DIMM mamy aktualnie do czynienia?
-
UDIMM (Unbuffered Dual In-line Memory Module) - klasyczne pamięci dla domowych komputerów desktop (SO-DIMM, czyli Small Outline Dual In-line Memory Module to mniejsza wersja dla laptopów)
-
CUDIMM (Clocked Unbuffered Dual In-line Memory Module) - pamięci dla entuzjastów z dodatkowym generatorem zegara CKD, co pozwala na uzyskanie jeszcze wyższego taktowania (CSODIMM, czyli Clocked Small Outline Dual In-line Memory Module to mniejsza wersja dla laptopów)
-
CQDIMM (Quad-rank CUDIMM) - czyli nowy wariant modułu DDR5 oparty na technologii CUDIMM, ale z obsługą czterech rang pamięci zamiast dwóch. W praktyce ma to pozwolić na wyższe pojemności, nawet rzędu 128 GB na moduł, przy zachowaniu wysokich taktowań dzięki układowi CKD.
-
RDIMM (Registered Dual In-line Memory Module) - pamięci do serwerów i stacji roboczych - daje lepszą stabilność i lepiej skaluje się przy naprawdę dużych pojemnościach. Pamięci te wyposażone są w dodatkowy bufor pomiędzy kontrolerem, a samymi pamięciami, co pozwala go odciążyć. Inne odmiany to LRDIMM i MRDIMM.
Na zakończenie warto jeszcze wspomnieć o funkcji ECC, czyli korekcji błędów podczas transmisji danych. ECC najczęściej spotykana jest w pamięciach "profesjonalnych", czyli RDIMM, chociaż można się z nią spotkać w pamięciach UDIMM. Ale nawet RDIMM nie zawsze są wyposażone w ECC. Inne rodzaje pamięci, jak choćby nowe SOCAMM2 dla serwerów AI, pozostawmy dziś w spokoju. Dobra, czym więc różnią się HUDIMM od reszty?
Pamięci RAM DDR5 HUDIMM i HSODIMM - co to jest?
HUDIMM (Half-Unbuffered Dual In-line Memory Module) oraz laptopowa wersja HSODIMM (Half SODIMM) to ogólnie rzecz biorąc, pamięci DDR5 w wersji turbo budżetowej. Już na samym wstępie warto podkreślić, że to rozwiązanie wciąż jest testowane i nie trafiło do masowej produkcji.
HSODIMM
Jak doskonale pamiętacie, w DDR4 jeden moduł DIMM zwykle działa jako pojedynczy 64-bitowy kanał danych (1x64), a w wersji serwerowej z ECC jako 72-bitowy. W DDR5 ten sam moduł ma dwa niezależne podkanały po 32 bity (2x32), więc łącznie nadal daje 64 bity danych, ale z lepszą równoległością i efektywnością dostępu. Wciąż można się spotkać z opiniami, że dzięki temu nawet pojedynczy moduł DIMM DDR5 działa w trybie dual channel, co jest oczywiście bzdurą. Dobra, ale co z tymi HUDIMM? HUDIMM usuwa jeden z owych podkanałów (1x32). Co ciekawe, możliwe jest połączenie modułów UDIMM DDR5 i HUDIMM DDR5 i tym samym uzyskać trzy podkanały przy dwóch modułach RAM (czyli 3x32, podczas gdy przy dwóch UDIMM mielibyśmy 4x32).
Zmiany są oczywiste i przepustowość oraz pojemność (włącznie z ograniczeniem kostek pamięci RAM na module) zostaje zmniejszona o połowę. Jeśli chodzi o czas dostępu (CL) to nic nie powinno się zmienić.
Rozwiązanie było już testowane przez ASRocka i ASUSa i pierwsze testy potwierdzają około dwukrotny spadek przepustowości (45 do 49%). Testy wskazują na brak różnicy w opóźnieniach – latency pozostaje na poziomie 85-88 ns, zarówno dla pojedynczego modułu HUDIMM (87.7 ns), jak i standardowego UDIMM (85.7 ns). Wracamy więc do początków DDR5 i otrzymamy tańsze, mniej pojemne pamięci RAM o gorszych parametrach (w stosunku do aktualnie istniejących UDIMM na rynku, o CUDIMM już nie wspominając).
A są jakieś dobre wiadomości, oprócz tego, że hipotetyczne ceny takich pamięci RAM mają być niższe? O dziwo, ale tak. Pamięci HUDIMM mają działać na istniejących płytach głównych - konieczna będzie jedynie aktualizacja BIOS. Jak na razie mówi się po prawdzie tylko o zgodności z platformą Intela i chipsetami serii 600, 700 (LGA 1700) i 800 (LGA 1851), ale zapewne niedługo doczekamy się podobnych deklaracji dla platformy AMD AM5.
HUDIMM - a komu to potrzebne?
Powiedzmy sobie wprost - HUDIMM i HSODIMM to duży krok w tył - te moduły RAM będą charakteryzować się niższymi pojemnościami i znacznie gorszymi osiągami. To odpowiedź na rosnące ceny DDR5 spowodowane popytem na RAM generowanym przez branżę AI.
Moduł DDR5 UDIMM (8 GB, 5600MHz i CL46) - cena ponad 500 zł
Chociaż temat podchwyciło kilku większych producentów, nie jest to na razie globalny trend. Jak na razie za tą zrywającą klapki ze stóp innowacją są takie firmy jak Intel, ASUS, ASRock czy TeamGroup (renomowany tajwański brand pamięci RAM). Czyli jest jakiś pomysł na najtańsze pamięci RAM - czy też może zagospodarowanie odpadów, które pozostają po produkcji "zwykłych" DIMM. HUDIMM są kiepskie, ale będą akceptowalne dla mniej wymagających zadań i tanich komputerów.
HUDIMM mogą jednak faktycznie stanowić ratunek dla tańszych laptopów, czy zestawów OEM, jeśli sytuacja na pamięci RAM z ciężkiej zmieni się na dramatyczną. Nowe centra przetwarzania danych nie przestają powstawać i pochłaniają więcej pamięci niż jest w stanie wyprodukować rynek. Ta sytuacja jeszcze długo będzie się nam odbijać czkawką, bo to my ponosimy jej koszty.
Technologia może podzielić rynek RAM na segmenty premium (pełne UDIMM) i budżetowy (HUDIMM/HSODIMM dla laptopów), promując mieszane konfiguracje dla lepszej wydajności. Ułatwi to masową adopcję w OEM i mini-PC, ale nie zastąpi standardów w high-end – co najwyżej nieco złagodzi kryzys cenowy.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Nachodzą "bieda-pamięci" HUDIMM. Ratunek dla rynku, czy elektrośmieci?