81 tysięcy graczy w Poznaniu. PlayStation i Xbox chyba pomylili adresy

Publicystyka Turnieje i wydarzenia Obserwuj nas w Google

81 tysięcy graczy w Poznaniu. PlayStation i Xbox chyba pomylili adresy

Poznań Game Arena 2026 po raz dwudziesty zgromadziło graczy, producentów sprzętu komputerowego i przedstawicieli branży technologicznej. To co zaczęło się w miarę spokojnie i standardowo z czasem zmieniło się w prawdziwe morze ludzi. Teren poznańskich Targów odwiedziło ponad 81 tysięcy fanów gamingu, a imprezę obsługiwało grube setki pracowników stoisk, zapewniających każdemu dostęp do nowych gier i sprzętów.

Jubileuszowa impreza, jak zwykle połączyła świat graczy, z zawodowym esportem i pokazami nowych technologii. Nie zabrakło również strefy retro i spotkań z twórcami, a równolegle można było odwiedzić także Game Industry Conference, na którym można było się dowiedzieć na czym polega praca przy grach, a nawet spróbować dostać się do jednego z rekrutujacych studiów.

Same targi w piątek były “standardowo” zatłoczone - można było większość rzeczy sprawdzić bez dłuższych kolejek. Sobota okazała się jednak prawdziwym uderzeniem i powrotem do formy sprzed lat: tłok był tak duży, że nie było gdzie przed nim uciec. Kolejki do stanowisk mieszały się z zatorowanymi przejściami. Było to męczące, ale udowodniło, że PGA ma wciąż sens i wygaszanie takich imprez jakie nastąpiło po COVIDzie było pochopne io przedwczesne. Polska stoi graczami i frekwencja tegorocznej imprezy to udowodniła.

Czy PGA dalej ma sens?

Wyruszając na tegoroczną edycję miałem mieszane uczucia - zapowiadało się na powtórkę z rozgrywki: podobne standy co zawsze, na których młodzież siadała do tych samych gier co zawsze (Counter-Strike, Fortnite, Mincecraft, EA Sports FC). I w dużym uproszczeniu tak właśnie było, na szczęście jednak nie brakowało też gier chcących przełamać dominację "turniejowych" tytułów.

W kestii różnorodności wystawców pretensje należy mieć do Microsoftu i Sony, którzy całkowicie odcinają się od promocji na rodzimym rynku. Twórcy pecetów i podzespołów byli wszędzie: klawiatury, monitory i myszki co chwila ktoś kupował, testował, wygrywał, a PlayStation i Xbox były na tym największym wydarzeniu dla polskich graczy całkowicie nieobecne. Na całej imprezie nie było żadnego standu z Wolverine czy Gears of War: E-day, czyli najnowszymi wielkimi premierami obu producentów. 

Byli jednak tacy, którym się chciało. Nintendo miało potężną strefę Switcha 2, promując swoje przeboje takie jak Splatoon, Mario Kart czy Donkey Kong (zbliżająca się The Legend of Zelda: Ocarina of Time była niestety jedynie na plakatach); przed stoiskiem CD Projekt RED były ogromne kolejki do zamkniętego pokazu dodatku Pieśni Przeszłości, Ubisoft zaprezentował nowego Raymana przed premierą, można było też sprawdzić Heroes of Might and Magic III Remake, było Metro 2039, był też Dragon Ball Xenoverse 3… ale takich dużych gier do sprawdzenia zanim faktycznie trafią na sklepowe półki wiele więcej się nie uświadczyło. Jak jednak pokazała ta edycja - większości osób widocznie wcale nie zależy na tym, by grać w coś nowego - najważniejsze było znalezienie się w miejscu, w którym wszyscy dookoła też kochają gry. Dopóki nie okazało się, że hale pęcznieją od ludzi (w przyszłym roku chyba trzeba dodać więcej miejsca dla wystawców), nie czułem specjalnego święta graczy. Te 81 tysięcy osób odwiedzajacych imprezę jednak szybko zmieniło moje zdanie.   

Wystawcy dopisali

Wśród wystawców wyróżniała się strefa łącząca MSI, VISA i KFC w aplikacji Game On. Jeżeli lubicie topowe sprzęty i zbieranie punktów, by wymieniać je na nagrody, to było to punkt, który należało odwiedzić (można było też porzucać sobie do kosza). MSI było też wyraźnie widoczne w strefie TEB Edukacja, niedaleko głownej sceny. Młodzi odbiorcy zainteresowani branżą technologiczną i możliwościami związanymi z jej rozwojem, mogli tutaj nie tylko pograć, ale i zyskać sporo informacji o kształceniu się tak, by w przyszłości być częscią branży, od drugiej strony.

ASUS prezentował potężnego peceta ROG G1000 z dużą obudową typu tower i wyświetlaczem AniMe Holo pozwalającym uzyskać efekt holograficzny na boku urządzenia. Była też okazja przetestować konsolę ROG Xbox Ally X20, wzbogaconą o unikalne okulary gamingowei ROG XREAL R1 Edition 20. 

Rozbudowany program przygotował także Genesis, który podczas tegorocznej edycji świętował 15-lecie marki. Producent zaplanował strefę Free-to-Play z 12 stanowiskami komputerowymi, turnieje w Counter-Strike 2, Fortnite, League of Legends i World of Tanks, a także konkursy. Na miejscu można było również zobaczyć produkty, które miały dopiero trafić do sprzedaży.

W pawilonie 8 pojawił się także Lexar, producent pamięci i nośników danych. W jego ofercie znajdują się między innymi pamięci RAM, dyski SSD oraz karty pamięci - czyli komponenty istotne dla osób składających komputery do gier, jak i użytkowników zajmujących się tworzeniem treści, fotografią czy montażem wideo. Co ciekawe na tym stoiku można było pograć także w Mario Kart!

Komputronik zaplanował przestrzeń handlową oraz strefy związane z platformami Intel i AMD. Odwiedzający mogli sprawdzić sprzęt gamingowy, a tuż obok znajdowała się strefa x-kom, na której były także specjalnie przygotowane pecety od Gigabyte, na których rozgrywano też w innej hali turniej w Valorant.

Wszędzie dookoła (to znaczy: na cały targach) widoczna była dominacja iiyamy. Monitory japońskiej firmy przejęły ponad 350 stanowisk i były rozdawane co godzinę ze sceny. Dosłownie nie dało sie być na PGA i nie widzieć stanowiska z ekranem iiyamy.

Taka forma obecności pozwalała zapoznać się z monitorami w kilku różnych kontekstach: od “zwykłego” gamingu po turniejowy. Dla osób szukających nowego ekranu była to okazja do porównania rozwiązań przeznaczonych do różnych zastosowań. Specjalną okazję zstanowiło także dziesięciolecia gamingowej serii G-Master.

W pawilonie 7 znalazło się Euro RTV AGD, które stawiało na efektowną scenę, turniej Fortnite i świetne stanowiska dla zawodników. Od rozdawania popcornu, po liczne konkursy i możliwość zakupu sprzętu - było tu wszystko (poza miejscem - jak już wspominałem, w pewnym momencie targi były totalnie zatłoczone).

Dużą strefę prezentowało też Media Expert. Sieć znana jest każdemu kto poluje na nowy sprzęt i gry, nie dziwi zatem, że na jej scenie ciągle dział się jakiś konkurs i były rozdawane nagrody.

Co ciekawe, w pawilonie 8A pojawiło się Monte. Marka przygotowała strefę z turniejami, konkursami, spotkaniami z influencerami i nagrodami. Można było podjeść mleczne kanapki, pograć na różowych klawiaturach i znaleźć tu chwilę odpoczynku.

Keychron specjalizuje się w klawiaturach mechanicznych, które zdobywają zaufanie zarówno wśród graczy, jak i osób długo pracujących przy komputerze. Marka jest kojarzona z szeroką ofertą konstrukcji, różnymi formatami klawiatur oraz możliwością dopasowania urządzenia do własnych preferencji. Wiele z nich można było sprawdzić na miejscu.

Udało nam się też znaleźć stoisko realme, które było sponsorem głównym Mistrzostw Polski w Brawl Stars i FC 27. Na smartfonach firmy można było ograć przed premierą mobilną wersję Saints Row: The Third Remastered i sprawdzić flagowy model realme GT 8 Pro.

PGA 2026 to nie tylko sprzęt

Choć w tej relacji najwięcej miejsca zajmują producenci podzespołów, monitorów i akcesoriów, jubileuszowa edycja PGA oferowała znacznie więcej - przede wszystkim dla zwykłych graczy, dla cosplayerów, dla fanów sprzętów retro i polowania na ukryte skarby, były to po prostu trzy dni święta. A towarzyszący wydarzeniu GiC czy rozdanie nagród CEEGA dopełniały unikatowego statusu wydarzenia - bo w Polsce po prostu nie ma ono konkurencji.

Poznań Game Arena 2026 pokazało, jak szeroki jest dziś rynek sprzętu gamingowego i jak wielu różnych odbiorców skupiają dookoła siebie gry. Nie ma już jednego pewnego profilu gracza, bo gra każdy i każdy może znaleźć coś dla siebie na takim wydarzeniu. Choć bywało zbyt głośno i zbyt ciasno, a zamówienie czegoś do jedzenia wiązało się z długim oczekiwaniem i przepychaniem się przez kolejki, to impreza się udała. Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze większa i jeszcze lepsza.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

81 tysięcy graczy w Poznaniu. PlayStation i Xbox chyba pomylili adresy
 0