Wydaje mi się, że dla większości graczy pierwszym skojarzeniem z kartą graficzną na topowym układzie GeForce RTX 5090 będzie potężny akcelerator z bardzo masywnym chłodzeniem, albo model z coolerem wodnym. Jednak są też inne rodzaje konstrukcji na bazie tego GPU, a wśród nich bohaterka dzisiejszego testu, a więc ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC. Jest to karta o bardzo kompaktowych wymiarach jak na użyty układ graficzny i zajmująca w obudowie 2,5 slota, co również jest rzadkością w tej klasie produktów. Poza tym model ten może się pochwalić elegancką stylistyką, będącą znakiem rozpoznawczym serii ProArt, oraz lekkim fabrycznym OC. Z kolei iluminacji LED nie ma wcale. Konstrukcyjnie recenzowany akcelerator jest jednocześnie bardzo zbliżony do karty Founders Edition od NVIDII, do czego jeszcze wrócę, po omówieniu danych technicznych.
ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC
- Bardzo wysoka wydajność w grach
- Dobra jakość wykonania i elegancki wygląd
- Kompaktowe wymiary
- Bardzo pojemna pamięć graficzna, której mamy 32 GB
- Wysoka wydajność ray-tracingu
- Sprzętowe wsparcie śledzenia promieni oraz DLSS 4.5
- Wreszcie obsługa DisplayPort 2.1
- Sprzętowy dekoder i koder wideo nowej generacji
- Kosmiczny pobór prądu
- Małe gabaryty oznaczają kompromis w kwestii chłodzenia
- Wzrost wydajności względem RTX 4090 mógłby być większy
- Bardzo ograniczona dostępność oraz niezwykle wysoka cena
ProArt GeForce RTX 5090 OC to karta o kompaktowych wymiarach jak na użyty układ graficzny oraz klasycznej stylistyce bez diod LED. Zostaje tylko pytanie, jak taka konstrukcja radzi sobie w praktyce.

Test DLSS 4.5. Oto nowość NVIDII
|
MSI |
NVIDIA |
ASUS |
|
|---|---|---|---|
| Proces technologiczny | 5 nm (TSMC 4N) | 5 nm (TSMC 4N) | 5 nm (TSMC 4N) |
| Architektura | Ada Lovelace | Blackwell | Blackwell |
| Rozmiar rdzenia | 609 mm2 | 378 mm2 | 750 mm2 |
| GPU | AD102 | GB203 | GB202 |
| Liczba tranzystorów | 76,3 mld | 45,6 mld | 92,2 mld |
| SM/CU | 128 | 84 | 170 |
| Cache L2 | 72 MB | 64 MB | 96 MB |
| SPU | 16384 | 10752 | 21760 |
| TMU | 512 | 336 | 680 |
| ROP | 176 | 112 | 176 |
| Typ i ilość VRAM | 24 GB GDDR6X | 16 GB GDDR7 | 32 GB GDDR7 |
| Zegar Boost (referencyjny) | 2520 MHz | 2617 MHz | 2407 MHz |
| Zegar Boost | 2595 MHz | 2617 MHz | 2482 MHz |
| Rzeczywisty zegar pamięci | 1313 MHz | 1875 MHz | 1750 MHz |
| Magistrala danych | 384-bit | 256-bit | 512-bit |
| Przepustowość pamięci | 1008 GB/s | 960 GB/s | 1792 GB/s |
| Interfejs PCIe | 4.0 x16 | 5.0 x16 | 5.0 x16 |
| TDP | 450 W | 360 W | 575 W |
| Chłodzenie (wentylatory/HP) | 3x 95 mm 8x HP |
2x 115 mm 5x HP |
2x 115 mm 9x HP |
| Złącza zasilania | 16-pin | 16-pin | 16-pin |
Komentarz odnośnie specyfikacji testowanej karty graficznej
Patrząc na powyższą tabelę, widzimy że w stosunku do Ada Lovelace litografia jest ta sama, ale nie przeszkodziło to NVIDII zaprojektować układ z 92,2 mld tranzystorów, który zajmuje ogromną powierzchnię 750 mm2. Względem GeForce'a RTX 4090 bez zmian pozostała liczba ROP-ów, ale bloków SM jest więcej aż o ~33%, co przekłada się na taki właśnie wzrost liczby jednostek teksturujących, cieniujących, Tensorów i rdzeni RT. Ponadto mamy pamięć GDDR7 na szynie 512-bit, która zapewnia 32 GB pojemności i przepustowość bagatela 1792 GB/s. W tej generacji NVIDIA wprowadziła także wsparcie PCIe 5.0, które na chwilę obecną wydajnościowo przynosi pomijalne zyski. Z kolei ASUS podbił zegar Boost o 75 MHz, zaś limit mocy zostawił na referencyjnym poziomie 575 W.

Pojedynczy SM wciąż ma 128 jednostek cieniujących, choć teraz każdy procesor strumieniowy może wykonywać obliczenia FP32 lub INT32, podczas gdy wcześniej tylko połowa z nich mogła pracować na liczbach całkowitych, a pozostałe jedynie na zmiennoprzecinkowych. Mamy także piątą generację Tensorów z obsługą formatu danych FP4, z cztery razy wyższą wydajnością względem FP16 (naturalnie w tych zastosowaniach, gdzie niższa precyzja jest wystarczająca), a także czwartą generację rdzeni RT ze wsparciem techniki Mega Geometry, której celem jest uzyskanie wyższej złożoności geometrii ze śledzeniem promieni w przyszłych grach. Dla graczy tu i teraz istotną informacją jest natomiast kolejna wersja DLSS, nazwana DLSS 4.5, która wprowadza generowanie do pięciu klatek na każdą wyrenderowaną zamiast jednej (tylko dla serii RTX 50) oraz nowy model Transformer v2 dla skalowania obrazu, który podnosi jakość grafiki i (co istotne) jest dostępny dla wszystkich GeForce'ów RTX. Usprawnienia nie ominęły też podsystemu wideo, który teraz wspiera kodowanie/dekodowanie H.264 oraz HEVC w formacie 4:2:2. Ponadto NVIDIA chwali się, iż RTX 5090 ma dwa dekodery NVDEC zamiast jednego, a nowe kodery NVENC (trzy sztuki zamiast dwóch) poprawiają jakość przy kodowaniu AV1 oraz HEVC.
ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: pudełko i budowa
Recenzowaną kartę graficzną ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC dostałem w średnich rozmiarów opakowaniu, utrzymanym w kolorystyce oscylującej wokół czerni oraz zieleni, z niewielkimi domieszkami innych barw. Na jego froncie zobaczymy zdjęcie zakupionego produktu, informacje na temat wykorzystanego GPU oraz oznaczeń tego konkretnego modelu, a także skrótowy wykaz najważniejszych technologii. Na odwrocie odnajdziemy zaś bardziej szczegółową listę kluczowych, wg producenta, rozwiązań odnośnie chłodzenia, budowy, możliwości OC i procesu produkcji, do spółki z cechami generacji Blackwell i grafiką ilustrującą wyjścia obrazu. W środku znajduje się karta graficzna, papierologia, podpórka, przejściówka 4x 8-pin -> 16-pin oraz opaska rzepowa.

ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: system chłodzenia
Karta ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC ma długość ok. 30,5 cm oraz jest 2,5-slotowa, z 2-slotowym śledziem. Jej aspekt wizualny budzi skojarzenie z modelem Founders Edition, co nie jest przypadkiem, ponieważ omawiany akcelerator korzysta z tego samego laminatu. W konsekwencji, slot PCIe nie jest jego częścią, lecz znajduje się na osobnym PCB, wpinanym do głównego. Tak samo sprawa wygląda dla wyjść obrazu, które połączono z laminatem za pomocą dodatkowego przewodu. Także konstrukcja chłodzenia jest analogiczna do coolera z Founders Edition. Tak więc centralną częścią jest komora parowa, zaś dwa radiatory znajdujące się po jej bokach są z nią połączone za pomocą dziewięciu ciepłowodów. Chłodzenie dba o odpowiednie warunki termiczne GPU, pamięci VRAM oraz sekcji zasilania, a przepływu powietrza pilnuje para wentylatorów 115 mm, które pracują półpasywnie. Ich obroty w razie potrzeby można regulować osobno, gdyż każdy z nich jest przypisany do osobnej strefy.

ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: zasilanie, iluminacja
Tył karty przykryty jest przez płytkę z napisem informującym o przynależności GPU do rodziny GeForce RTX oraz wzorami typowymi dla serii ProArt. Za zasilanie odpowiada jedno złącze 16-pin, obrócone oraz zainstalowane pod kątem, które za pomocą dołączonej przejściówki możecie zamienić na cztery 8-pin. Jest to konfiguracja zgodna z maksymalnym limitem mocy równym 600 W. Jak pisałem wcześniej, diod LED producent nie zamontował tu wcale, ale w dolnej części akceleratora, tuż przy slocie PCIe, jest przełącznik BIOS-u, który pozwala wybrać bardziej lub mniej agresywną krzywą obrotów wentylatorów. A jak to dokładnie wpływa na pracę sprzętu, zobaczycie w sekcji poświęconej temperaturom oraz hałasowi.

ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: złącza wideo
Odnośnie wyjść wideo, do dyspozycji mamy HDMI 2.1b, USB Type-C oraz dwie sztuki DisplayPort 2.1b. To zestaw odświeżony względem Ada Lovelace, gdzie DisplayPort są w wydaniu 1.4a. Nowsze złącza DP pozwalają przesłać obraz o rozdzielczości 8K przy częstotliwości odświeżania aż 165 Hz, tudzież 4K @ 480 Hz. Innymi słowy, NVIDIA wreszcie dogoniła w tym aspekcie AMD, a nawet przegoniła, jako że czerwoni oferują DisplayPort 2.1, do tego bez wsparcia najwyższego trybu transmisji UHBR 20.

Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: metodologia
Testy karty graficznej ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC zostały przeprowadzone pod kontrolą Windows 11 64-bit 23H2 i sterowników GeForce Game Ready Driver 571.86, w trakcie rzeczywistej rozgrywki. Do pomiaru liczby klatek wykorzystałem program Fraps w wersji 3.5.99 - także dla DirectX 12 (jedyna niedogodność pod tym API to brak OSD). Przedstawione rezultaty są średnią arytmetyczną wyników uzyskanych w trzech przebiegach, a każdy wykres jest odpowiednio opisany, jeżeli chodzi o rozdzielczość renderowania oraz informacje o detalach.
Ustawienia platformy były następujące:
- taktowanie rdzeni Raptor Cove: 5,4 GHz,
- taktowanie rdzeni Gracemont: 4,4 GHz,
- taktowanie uncore: 4,8 GHz,
- nastawy pamięci: DDR5-7000 MHz CL 40-42-42-82 2T.
Ważne: ITHardware testuje karty graficzne przy ustawieniach fabrycznych, jak również po O/C do maksymalnych stabilnych zegarów GPU oraz pamięci VRAM. Pisząc o ustawieniach fabrycznych mam na myśli wartości, z jakimi karta opuściła fabrykę, a nie zegary modelu referencyjnego ustawione na autorskiej konstrukcji!
Platforma testowa
![]() |
Intel Core i9-13900K |
![]() |
ASUS ROG MAXIMUS Z790 HERO |
![]() |
Patriot Viper Venom RGB 2x16 GB DDR5-6200 CL40 |
| Lexar NM790 4 TB | |
![]() |
GIGABYTE UD1000GM PG5 |
![]() |
CORSAIR iCUE 4000D RGB AIRFLOW |
![]() |
CORSAIR iCUE H150i ELITE CAPELLIX |
Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: osiągi
Poniżej znajdują się testy wydajności recenzowanego modelu ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC, w wybranych grach i rozdzielczościach 1080p, 1440p i 4K. Głównym punktem odniesienia są tu wcześniej testowane karty klasy GeForce RTX 5090, które notabene mają trochę wyższe zegary Boost oraz limity mocy (600 W vs 575 W). Innymi słowy, zaraz się przekonamy, jaki ma to wpływ na rzeczywiste osiągi.
A Plague Tale: Requiem
Atomic Heart
Black Myth: Wukong
Call of Duty: Black Ops 6
Ghost of Tsushima
Resident Evil 4 Remake
Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: osiągi RT/PT z DLSS 4
Dodatkowo postanowiłem sprawdzić działanie techniki DLSS 4 od strony wydajności, w dwóch grach - Cyberpunk 2077 oraz Dying Light 2. Jeżeli chodzi o pomiary, we wszystkich wypadkach włączone było śledzenie promieni (w skrócie RT) przy maksymalnych ustawieniach (tj. łącznie z PT dla tytułu od CD Projekt RED). Testy wykonano przy renderingu w rozdzielczości natywnej, z włączonym DLSS SR (skalowaniem obrazu) z profilem jakościowym oraz z dodatkowo wybranym generowaniem jednej klatki lub trzech klatek (dopisek odpowiednio "FG" lub "MFG").
Uwaga: DLSS SR jest przy słupkach oznaczane według starszego nazewnictwa, czyli jako DLSS 2.
Cyberpunk 2077
Dying Light 2
Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: podkręcanie
Przyspieszanie akceleratora ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC odbyło się bez ingerencji w konstrukcję sprzętu i oprogramowanie układowe, z użyciem programu MSI Afterburner w wydaniu 4.6.6. Obroty wentylatorów ustawiły się automatycznie na 65% (2050 RPM), a to przełożyło się na temperaturę GPU maksymalnie 79 °C. Podane niżej wartości są w pełni stabilne, a to oznacza, że karta graficzna musiała przejść wszystkie próby testowe bez zjawisk uznawanych za niepożądane: artefaktów, losowych przycięć oraz wyrzucania do pulpitu. Do badania poprawności pracy posłużyły trzy gry - A Plague Tale: Requiem, Dead Space Remake i Resident Evil 4 Remake. Pierwsza z nich reprezentuje wariant bardzo mocnego obciążenia GPU, druga lekkiego, za to trzecia wysokiego zapotrzebowania na pamięć VRAM. Taka kombinacja zapewnia, że sprzęt działa stabilnie w każdych warunkach.


ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC
Ustawienia domyślne:
- Taktowanie bazowe/boost: 2017/2482 MHz
- Rzeczywiste taktowanie rdzenia: 2572-2625 MHz
- Rzeczywiste taktowanie rdzenia (2,5K): 2512-2565 MHz
- Rzeczywiste taktowanie rdzenia (4K): 2407-2475 MHz
- Rzeczywiste taktowanie pamięci VRAM: 1750 MHz
Manualny overclocking:
- Stabilne wartości offset i PL: +360/1800 MHz i +4%
- Rzeczywiste taktowanie rdzenia: 2880-2962 MHz
- Rzeczywiste taktowanie rdzenia (2,5K): 2760-2835 MHz
- Rzeczywiste taktowanie rdzenia (4K): 2700-2797 MHz
- Rzeczywiste taktowanie pamięci VRAM: 1975 MHz
Za stabilny zegar podczas rozgrywki przyjmuję wartość, która uzyskana została po wygrzaniu karty. Jest to konieczne, gdyż moment po włączeniu gry taktowanie typowo jest wyższe, ale spada ze wzrostem temperatury. W związku z tym wygrzanie sprzętu jest niezbędne, by podane częstotliwości były rzetelne. Taktowanie GPU było badane w grze A Plague Tale: Requiem.
Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: osiągi po OC
Skoro wiemy, do jakich wartości da się podkręcić testowaną kartę graficzną ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC, to teraz trzeba pokazać praktyczny wpływ overclockingu na liczbę FPS. W tym celu wykorzystuję dwie produkcje standardowo używane do weryfikacji wydajności poszczególnych GPU, tj. A Plague Tale: Requiem i Atomic Heart. Dla zachowania miarodajności, bez zmian pozostają przebiegi testowe i ustawienia (rozdzielczość oraz detale).
A Plague Tale: Requiem
Atomic Heart
Temperatury GPU i VRAM, kultura pracy, pobór prądu
Wszystkie odczyty w trakcie testów karty graficznej ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC były wykonywane przy wykorzystaniu niezmienionej platformy testowej, obudowa była zamknięta i postawiona obok biurka, podobnie jak u większości użytkowników. Temperatura w pomieszczeniu wahała się w zakresie 23-24 °C. Do przeprowadzenia pomiarów posłużyła aplikacja GPU-Z w wersji 2.69.0. Test stanowi 15-minutowa rozgrywka w grze A Plague Tale: Requiem, a wartości na wykresach są najwyższymi spośród zarejestrowanych.
Dodatkowe informacje na temat wykonanych pomiarów:
|
PL |
Obroty |
GPU |
Hot Spot |
VRAM |
|
|---|---|---|---|---|---|
| ASUS PROART OC Quiet BIOS |
575 W 575 W |
1900 RPM; 40,1 dBA 1700 RPM; 37,6 dBA |
77 °C 82 °C |
b.d. b.d. |
92 °C 94 °C |
| ASUS ROG ASTRAL LC OC Quiet BIOS |
600 W 600 W |
1800/1500 RPM; 42,0 dBA 1500/1150 RPM; 37,2 dBA |
60 °C 67 °C |
b.d. b.d. |
76 °C 82 °C |
| GIGABYTE GAMING OC Quiet BIOS |
600 W 600 W |
1950 RPM; 43,7 dBA 1450 RPM; 37,0 dBA |
72 °C 80 °C |
b.d. b.d. |
78 °C 88 °C |
| MSI SUPRIM SOC Quiet BIOS |
600 W 575 W |
1800 RPM; 40,4 dBA 1300 RPM; 35,4 dBA |
73 °C 79 °C |
b.d. b.d. |
76 °C 82 °C |
Ponadto przeprowadzono również pomiary uzupełniające, w znormalizowanych warunkach:
|
PL |
Test dodatkowy #1 |
Test dodatkowy #2 |
|
|---|---|---|---|
| ASUS PROART OC | 575 W | 1400 RPM, 88/100 °C; 35,2 dBA | 1750 RPM, 80/94 °C; 38,0 dBA |
| ASUS ROG ASTRAL LC OC | 575 W | 1000/1050 RPM, 68/84 °C; 35,2 dBA | 1650/1150 RPM, 64/80 °C; 38,0 dBA |
| GIGABYTE GAMING OC | 575 W | 1250 RPM, 82/90 °C; 35,2 dBA | 1500 RPM, 77/84 °C; 38,0 dBA |
| MSI SUPRIMS OC | 575 W | 1300 RPM, 80/82 °C; 35,2 dBA | 1650 RPM, 74/76 °C; 38,0 dBA |
Warunki testu głośności ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC
Do zmierzenia głośności wentylatorów na recenzowanej karcie ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC został użyty decybelomierz Voltcraft SL-100 o zakresie pomiarowym 30-130 dBA, a także dokładności ±1,5 dBA. Pomiary były wykonywane w godzinach nocnych, tak by poziom tła był jak najniższy. W celu zapewnienia możliwie dokładnych odczytów, karta graficzna była jedynym źródłem hałasu. Jednocześnie oznacza to, iż pomiar pod obciążeniem był symulowany, poprzez ustawienie obrotów wentylatorów na maksymalny zanotowany podczas testów temperatur poziom, bez obciążenia grą (co pozwala nie aktywować chłodzenia zasilacza). Decybelomierz był umieszczony w odległości 30 cm od obudowy komputera, a tło wynosiło 33,5 dBA.
Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC: pobór prądu
Tradycyjne pomiary poboru prądu z użyciem watomierza sprawdzają się według mnie względnie dobrze, ale mają jednak tę wadę, że nie pokazują wartości tylko dla karty graficznej. Powoduje to lekkie spłaszczenie relacji między poszczególnymi akceleratorami, a ponadto wpływ ma także procesor, który przy mocniejszym GPU, generującym więcej klatek, będzie bardziej obciążony, zużywając tym samym więcej energii. Właśnie dlatego, jako że udało mi się wejść w posiadanie zestawu NVIDIA PCAT, zdecydowałem się wykonywać testy wyłącznie z jego użyciem. W skład kompletu (pomijając okablowanie) wchodzi riser, który wkładamy do płyty głównej i dopiero do niego kartę, oraz płytka pośrednicząca w dostarczaniu prądu gniazdami 6-pin/8-pin bądź 16-pin. Te dwa elementy, połączone przewodem, zapewniają pomiar dla samego akceleratora, dzięki oprogramowaniu od zielonych. Co więcej, sprzęt działa w połączeniu z GPU wszystkich producentów, co całkowicie eliminuje potrzebę sięgania po watomierz.

Zużycie energii
Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 - opinia i ocena
Zgodnie z oczekiwaniami, w testach wydajności ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC wypada delikatnie słabiej niż wcześniej recenzowane karty na tym GPU, które mają wyższe zegary Boost oraz limity mocy. Różnice w dalszym ciągu określiłbym jako mało znaczące, bo w 4K strata do najszybszej ROG ASTRAL LC OC wynosi ~6%. GeForce RTX 5090 nawet w mniej fabrycznie podkręconym wydaniu to wciąż niezwykle wydajne GPU, które pozwala m.in. na rozgrywkę z PT w 4K, rzecz jasna ze wsparciem DLSS 4.5. Co do poboru prądu, jest w normie względem limitu mocy wynoszącego 575 W, z lekką nadwyżką typową dla kart na tym układzie. A w temacie podkręcania udało mi się przyspieszyć GPU o 360 MHz oraz VRAM do 1975 MHz, a to do spółki z PL podbitym do 600 W zapewniło ok. 4-5% wzrost FPS. Zysk z OC nie jest więc piorunujący, ale typowy jak na RTX-a 5090.
ASUS ProArt GeForce RTX 5090 jest stylową kartą o kompaktowych wymiarach i bardzo wysokiej wydajności. Jednak nie da się ukryć, że mała konstrukcja ma swoje ograniczenia w kwestii efektywności chłodzenia.

Test GPU w Resident Evil Requiem. Dobrze zoptymalizowana gra, choć z problemami
Wygląd karty, układ chłodzenia, koszt zakupu oraz ocena końcowa
Odnośnie stylistyki, ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC to elegancka karta, operująca stonowaną paletą barw. Do jakości wykonania nie mam zastrzeżeń, ponieważ to zwarta, dobrze spasowana konstrukcja wykonana z dobrych materiałów, z dużym udziałem metalu i małym plastiku. Ale uwagę mam w aspekcie ergonomii, bo umiejscowienie przełącznika do zmiany BIOS-u na dole karty wymusza jej wyjęcie, aby dokonać tej czynności. Poza tym znajduje się on w małym zagłębieniu, tak więc trzeba się posłużyć igłą bądź małym płaskim śrubokrętem. Przechodząc do chłodzenia, jak na tak kompaktową konstrukcję jest dobrze, gdyż 77 °C na GPU to wartość wciąż daleka od limitu temperatury, a do tego osiągnięta przy akceptowalnym hałasie ok. 40 dBA. Niemniej mały rozmiar akceleratora ma swoje niezaprzeczalne konsekwencje, jako że zestawienie go z innymi, większymi modelami pokazuje, że przy tej samej głośności warunki termiczne GPU są o 6-8 °C gorsze od najlepszych powietrznych wariantów RTX 5090, a w przypadku pamięci VRAM jest to wręcz przepaść. Oczywiście porównanie do chłodzenia wodnego jest jeszcze bardziej bezlitosne, ale tego należało się spodziewać.
Odnośnie ceny, w chwili pisania tekstu ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC nie była dostępna w sklepach od ręki, ale można było ją znaleźć w cennikach od 16999 zł. Biorąc pod uwagę, że RTX-y 5090 zaczynają się w Polsce od 15999 zł, jak na aktualne, szalone warunki jest to kwota "w normie", co nie zmienia faktu, że jest niezwykle drogo. Pozostaje pytanie, dla kogo odpowiednim produktem jest recenzowany model. ASUS sugeruje, że ze względu na kompaktowe wymiary, można ją zamontować w małej obudowie typu SFF i w takim wydaniu rzeczywiście będzie to miało sens. Natomiast do pełnowymiarowych obudów polecam raczej większe karty z bardziej rozbudowanym chłodzeniem, chyba że akurat wybitnie spodoba się Wam stylistyka linii ProArt i jesteście w stanie zaakceptować słabszy cooler. Reasumując, ocena końcowa to 7/10, bo jak na swój wymiar testowany model spisuje się solidnie, ale jak już pisałem, małe gabaryty oznaczają kompromis w kwestii chłodzenia. Dodatkowo przyznaję wyróżnienie design, w mojej ocenie w pełni zasłużone z uwagi na naprawdę przyjemną dla oka, elegancką stylistykę.
ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC


ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC - opinia
ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC - plusy
- Bardzo wysoka wydajność w grach
- Dobra jakość wykonania i elegancki wygląd
- Kompaktowe wymiary
- Bardzo pojemna pamięć graficzna, której mamy 32 GB
- Wysoka wydajność ray-tracingu
- Sprzętowe wsparcie śledzenia promieni oraz DLSS 4.5
- Wreszcie obsługa DisplayPort 2.1
- Sprzętowy dekoder i koder wideo nowej generacji
ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC - minusy
- Kosmiczny pobór prądu
- Małe gabaryty oznaczają kompromis w kwestii chłodzenia
- Wzrost wydajności względem RTX 4090 mógłby być większy
- Bardzo ograniczona dostępność oraz niezwykle wysoka cena
Cena ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC (na dzień publikacji): od 16999 zł (?)
Gwarancja: 36 miesięcy
Sprzęt do testów dostarczył:

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!







Pokaż / Dodaj komentarze do:
Test ASUS ProArt GeForce RTX 5090 OC. Sztuka i wydajność w jednym