Czy warto kombinować z nowym sterownikiem NVMe? Testujemy wydajność


Czy warto kombinować z nowym sterownikiem NVMe? Testujemy wydajność

Z prawdziwą rewolucją mieliśmy do czynienia w momencie gdy przechodziliśmy z dysków HDD na SSD SATA. Żadna inna zmiana sprzętu nie pozwoliła na tak duże przyśpieszenie działania naszych pecetów. Później przyszły SSD NVMe, które wraz z kolejną generacją PCI Express pozwoliły osiągnąć wręcz szaleńcze transfery, ale… głównie w przypadku dużych plików. Im więcej mniejszych plików, tym przyśpieszenie staje się coraz mniej imponujące. Jasne, NVMe (zwłaszcza oparte na PCIe 4.0 w górę) będą szybsze, ale nie powalające szybsze.

Możemy zwiększać transfer sekwencyjny w nieskończoność, ale dla zwykłego użytkownika różnica nie będzie specjalnie zauważalna. Jasne, jeśli pracujesz na dużych plikach (np. wideo w 4K 60 klatek na sekundę) to operacje na nich będą przeprowadzane szybciej. Potrzeba nam nie tylko zwiększania przepustowości interfejsu, ale lepszych sterowników do dysków NVMe, czy wręcz nowego systemu plików.

Chcesz poprawić osiągi SSD NVMe? Zanim cokolwiek zrobisz sprawdź, czy się nie przegrzewa, o co nietrudno przy modelach PCIe 4.0 i (zwłaszcza starszych) PCIe 5.0.

Nowy sterownik Windows dla dysków NVMe

No i niespodzianka - Microsoft udostępnił takie ulepszone sterowniki dla systemu Windows Server 2025. Użytkownicy szybko doszli do wniosku, że skoro coś działa na Windows Server 2025, to będzie działać również na Windows 11. I faktycznie tak jest.

Tak w skrócie - StorNVMe, czyli standardowy kontroler NVM Express działa jako miniport - pośrednik między warstwą I/O Windows, a fizycznym nośnikiem. Zapewnia on kompatybilność z SCSI przez mechanizm tłumaczenia poleceń (mapowanie komend SCSI na polecenia NVMe). Nowy sterownik zapewnia "natywną" obsługę, zmieniając sposób w jaki Windows ogarnia polecenia I/O i eliminując warstwę obsługi SCSI. Nie bez powodu nowa wersja wylądowała najpierw w Windows Server, bo właśnie w zastosowaniach serwerowych nowy sterownik powinien przynieść największy wzrost wydajność - przez poprawę latencji i IOPS.

Uwaga - jako, że wykorzystanie nowego sterownika jest nieoficjalne i wymaga zmian w rejestrze Windows to wszystkich zmian dokonujecie na swoją odpowiedzialność. Istnieje ryzyko posypania się obsługi dysków, a nawet samego systemu operacyjnego. Przed działaniami warto stworzyć punkt przywracania Windows, a potem sprawdzić, czy faktycznie działa - czasem zdarza się, że Windows po próbie przywrócenia systemu ze świeżo utworzonego punktu po prostu wywala komunikat o błędzie i... cześć.

Przed eksperymentami warto pomyśleć, czy potencjalne kłopoty są tego warte. Efekt końcowy będzie się różnił w zależności od modelu dysku.

Jak zainstalować nowe sterowniki NVMe w Windows 11?

Zacząłem od sprawdzenia, czy mój SSD (Lexar NM790) nie ma aktualizacji BIOS - robimy to za pomocą oprogramowania producenta (w moim przypadku Lexar DiskMaster).

Potrzebujesz dwóch rzeczy - dysku NVMe oraz Windows 11 w wersji 25H2. Operację uruchomienia nowego sterownika można przeprowadzić na dwa sposoby - za pomocą Edytora Rejestru lub PowerShella w trybie administratora.

Metoda 1 (prostsza) - uruchom PowerShell w trybie administratora, wpisz trzy poniższe komendy i zrestartuj komputer:

  • reg add KEY_LOCAL_MACHINESYSTEMCurrentControlSetPoliciesMicrosoftFeatureManagementOverrides /v 156965516 /t REG_DWORD /d 1 /f

  • reg add HKEY_LOCAL_MACHINESYSTEMCurrentControlSetPoliciesMicrosoftFeatureManagementOverrides /v 1853569164 /t REG_DWORD /d 1 /f

  • reg add HKEY_LOCAL_MACHINESYSTEMCurrentControlSetPoliciesMicrosoftFeatureManagementOverrides /v 735209102 /t REG_DWORD /d 1 /f

Metoda 2 (wymaga ręcznych modyfikacji w rejestrze) - uruchom Edytor Rejestru, wprowadź poniższe zmiany i zrestartuj komputer:

  • znajdź ComputerHKEY_LOCAL_MACHINESYSTEMCurrentControlSetPoliciesMicrosoftFeatureManagementOverrides

  • dodaj trzy poniższe REG_DWORD, każdą z wartością 1 w trybie szesnastkowym: 156965516, 1853569164 i 735209102

Jak cofnąć zmiany? Wejdź do rejestru, usuń nowe wpisy i zrestartuj komputer.

Nowy sterownik NVMe vs stary - testy

Po wprowadzonych zmianach i restarcie system odpalił bez żadnych problemów. Matryca RAID0 z dwóch HDD nadal działa doskonale. Sam NVMe zniknął z działu "Stacje dysków" i pojawił się w "Dyskach pamięci".

Menedżer urządzeń Windows 11

Oprogramowanie producenta nadal wykrywa go prawidłowo, chociaż wielu użytkowników zgłaszało z tym problemy - najwyraźniej nie dotyczą one produktów Lexara.

Zakładając, że zmiany będą zbyt niewielkie by zobaczyć je przy codziennym użytkowaniu, do testów wykorzystałem popularne benchmarki: CrystalDiskMark i AS SSD.

CDM

Wyniki starego sterownika po lewej, nowego po prawej

 

Realny (a nie minimalny) wzrost wydajności notujemy jedynie w przypadku losowego odczytu i zapisu małych plików przy Q32T1.

AS SSD

Wyniki starego sterownika po lewej, nowego po prawej

 

AS SSD jest jeszcze bardziej surowy - realny wzrost jest przy zapisie małych plików przy większej ilości wątków.

Na koniec wykorzystałem jeszcze test wbudowany w oprogramowanie Lexar DiskMaster.

Lexar DiskMark

Wyniki starego sterownika na górze, nowego na dole

 

W większości przypadków mamy do czynienia z minimalną przewagą nowego sterownika, za wyjątkiem losowego zapisu - nowy sterownik zapewnił brak spadku wydajności i wzrost o jakieś 500 MB/s.

Nowy sterownik NVMe zrywa papę z dachu?

Efekty zastosowania nowego sterownika mogą być różne, w zależności od posiadanego modelu SSD. Niektórzy użytkownicy raportują spore wzrosty - zarówno przy wykorzystaniu transferu sekwencyjnego, jak i losowego. W moim przypadku (Lexar NM790) widać lekką poprawę czy obsłudze małych plików (a i to nie w każdym przypadku). Fajnie, że coś działa sprawniej, ale korzyści w codziennym użytkowaniu będą raczej nie do zauważenia.

Największym minusem aktualnego rozwiązania są potencjalne problemy z działaniem i brak oficjalnego wsparcia. Miejmy nadzieję, że Microsoft zdecyduje się jednak udostępnić nowy sterownik NVMe dla Windows 11.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Czy warto kombinować z nowym sterownikiem NVMe? Testujemy wydajność
 0