Grasz na monitorze 120 Hz i więcej? Kwota 1,50 zł zamyka dyskusję

Testy i recenzje Monitory Obserwuj nas w Google

Grasz na monitorze 120 Hz i więcej? Kwota 1,50 zł zamyka dyskusję

Nowe monitory potrafią osiągnąć naprawdę szaleńcze częstotliwości, z czego głównie cieszą się gracze rywalizacyjnych gier online, ale i nie tylko. Sprawdzałem niedawno, czy bardzo wysokie odświeżenia w monitorach - poza grami online - ma większy sens (spoiler - według mnie niespecjalnie, ale zachęcam do przeczytania dlaczego tak sądzę), ale dziś zajmiemy się nieco inną kwestią. Wiadomo, że na pobór mocy monitorów wpływa kilka kwestii, z czego chyba najbardziej istotną jest HDR. A jak bardzo na pobór mocy ekranu wpływa odświeżanie?

W testach wylądowały monitory, który potrafią "wycisnąć" od 320 Hz do 500 Hz. Wiadomo, że gdybyśmy renderowali tylko rzeczywiste klatki (a nie generowali je Frame Generatorem), to karta graficzna wraz ze wzrostem FPS zwiększyłaby pobór mocy - no i potrzebowalibyśmy do tego bardzo mocnego procesora (np. Ryzen 9800 X3D). Dziś jednak skupiamy się na poborze mocy samego monitora i tylko monitora. Będzie zaskoczenie? Będzie.

320 Hz to za mało? Acer Predator X27U F5 oferuje odświeżanie 500 Hz

320 Hz to za mało? Acer Predator X27U F5 oferuje odświeżanie 500 Hz

 

Co zwiększa pobór mocy monitora?

  • Jasność - a konkretnie maksymalna jasność podświetlenia. Im wyższa, tym monitor pochłania więcej energii - stąd też zawsze tryb oszczędzania energii przygasza nam ekran laptopa.

  • HDR - czyli coś związanego z pierwszym podpunktem. Po włączeniu HDR monitor pracuje (w zależności od sceny) z maksymalną jasnością i potrafi pobierać widocznie więcej energii elektrycznej. Im więcej nitów potrafi wyświetlić monitor (na przykład HDR 1000), tym większego skoku poboru energii można się spodziewać.

  • Rodzaj ekranu - różne panele mają swoje zalety i wady. Ekrany OLED imponują jakością obrazu, ale podczas wyświetlania jasnych scen ich pobór energii potrafi bardzo mocno iść w górę, a z kolei przy ciemnych scenach piksele są wygaszane, więc pobór energii jest bardzo niski. Z tak dużymi wahaniami nie będziemy mieli do czynienia w przypadku paneli IPS, czy VA, gdzie podświetlenie jest stałe. Monitory ze strefowym wygaszaniem, czyli Local Dimming Zones (np. te oparte na mini LED) pozwalają oszczędzać na ciemnych scenach, ale ponownie - gdy do akcji wkracza HDR i tak oczekujmy wysokich skoków zużycia mocy.

  • Rozmiar i liczba pikseli - dość oczywisty punkt, bo im większa powierzchnia i pikseli do podświetlenia, tym większe zużycie energii. 21-calowy monitor nie będzie pobierał tyle energii co 32-calowy.

  • Dodatki - no i na koniec takie dodatki jak dodatkowe podświetlenie RGB, wbudowane głośniki, HUBy USB czy inne mniej lub bardziej przydatne bajery.

No i oczywiście - na pobór mocy monitora ma wpływ również częstotliwość odświeżania. Ale jak duży wpływ?

Procedura testowa

Pobór mocy sprawdzaliśmy zarówno w trybie pulpitu, jak i podczas rozgrywki, gdy karta graficzna generowała dokładnie tyle klatek na sekundę, ile wynosiło odświeżanie. Wszystkie technologie oszczędzające energię monitora jak Dynamiczna Częstotliwość Odświeżania (DRR) były wyłączone. 

Ustawienia wyświetlacza Windows

W testach znalazły się monitory, z których jeden (Fast IPS) pozwala na osiągnięcie odświeżania do 320 Hz (w rozdzielczości Full HD), a drugi (QD-OLED) do 500 Hz (w rozdzielczości QHD). Na początek w ruch poszedł więc monitor Fast IPS z trybem FHD, który przetestowaliśmy aż w sześciu (6!) ustawieniach. A konkretnie:

  • 60 Hz

  • 120 Hz

  • 144 Hz

  • 165 Hz

  • 240 Hz

  • 320 Hz

Początkowo planowaliśmy również - tak całkiem dla sportu - sprawdzić pobór mocy monitora przy odświeżaniu 30 Hz, ale minimum na jakie pozwalał ten egzemplarz (Fast IPS) to 50 Hz (30 Hz było dostępne tylko w trybie 4K UHD).

Różnice w poborze mocy monitora w zależności od odświeżania - test

Planując i rozpoczynając testy oczekiwaliśmy emocjonujących, a przynajmniej w miarę ciekawych rezultatów. Tymczasem… życie testera nie szczędzi nam rozczarowań. Zresztą, zobaczcie sami.

Zaskoczenie? No raczej. Spodziewaliśmy się znacznie większych rozbieżności, tymczasem różnica pomiędzy skrajnymi ustawieniami (czyli pomiędzy odświeżaniem 60 Hz i 320 Hz) wynosi całe… 7 watów. Jest to wartość tak śmiesznie mała, że rozważania jak bardzo wzrośnie nam rachunek za prąd (przy graniu na monitorze o wysokim odświeżaniu) przestają mieć jakikolwiek sens.

A gdybyśmy wzięli monitor z QD-OLED, czyli na przykład wspomniany Acer Predator X27U F5?

Acer Predator 500 Hz

Acer Predator X27U F5 - WQHD, opóźnienie 0,03 ms i odświeżanie do 500 Hz

 

Pełny test urządzenia pojawi się wkrótce na naszych łamach, ale już teraz możemy zdradzić, że w trybie 60 Hz monitor pobiera 79,8 W, a trybie 500 Hz... 85,7 W.  Acer Predator X27U F5 można kupić w sklepie x-kom.

Dla spokojnego sumienia i z dziennikarskiego obowiązku policzmy sobie, ile więcej zapłacimy za prąd korzystając z monitora Fast IPS o odświeżaniu 320 Hz.

Ile faktycznie kosztuje granie przy wysokim odświeżaniu?

Mieszkam w Poznaniu i brałem pod uwagę ceny operatora z którego korzystam. Jeśli chcesz poznać dokładny koszt własny, musisz zastosować stawki własnego operatora. Przy takich kwotach dokładniejsze wyliczenia mają jednak niewielki sens, chyba, że lubisz mieć wszystko policzone co do grosza. Już sama średnia wartość powie nam wszystko.

Załóżmy, że nie mamy jakiegoś wydajnościowego potwora, a sam komputer pobiera 400 W podczas rozgrywki. Dodajmy do tego monitor pracujący przy odświeżaniu 60 Hz (37 W) oraz 320 Hz (44 W). Przez miesiąc komputer z monitorem 60 Hz zużyłby więc 64,95 kWh, a z monitorem 320 Hz - 66,6 kWh. Nie doliczamy opłat stałych, takich jak opłata mocowa czy stała dystrybucyjna, ponieważ ponosimy je niezależnie od tego, czy komputer jest włączony czy też nie.

Komputer z monitorem Full HD 60 Hz (Fast IPS)

  • Sama energia - 64,95 × 0,6187 zł - w sumie 40,19 zł

  • Energia i dystrybucja - 64,95 × 0,9208 zł - w sumie 59,81 zł

Komputer z monitorem Full HD 320 Hz (Fast IPS)

  • Sama energia - 66,6 × 0,6187 zł - w sumie 41,20 zł

  • Energia i dystrybucja - 66,6 × 0,9208 zł - w sumie 61,31 zł

Reasumując - grając codziennie przez 5 godzin przy odświeżaniu monitora 320 Hz (w porównaniu do 60 Hz) podwyższysz swój rachunek za energię o (około) 1,5 zł miesięcznie, czyli 18 zeta w skali roku. Chyba nawet najbardziej (energo)oszczędnych i eko użytkowników taka kwota nie zwali z nóg. Nie wiem jak wy, ale ja mogę z tym żyć…

Czy musimy bać się rachunków za prąd z powodu monitorów o wysokich odświeżaniu?

Podkreślamy, że po testach dwóch modeli monitorów, nie można od razu założyć, że WSZYSTKIE monitory przy najwyższym odświeżaniu podbijają pobór mocy w tak niewielkim stopniu. Nasze testowe egzemplarze wyposażone były w matrycę Fast IPS i QD-OLED, więc jeśli jesteś posiadaczem podobnych modeli - to z dużą dozą prawdopodobieństwa najwyższe tryby odświeżania obrazu zmienią pobór energii w niewielkim (wręcz homeopatycznym) stopniu. Szczerze to spodziewaliśmy się większych różnic i zostaliśmy pozytywnie zaskoczeni. Oczywiście ogólny pobór mocy w przypadku monitora QD-OLED (w porównaniu do IPS) będzie większy, ale przeskok na z 60 Hz na 500 Hz zwiększył zapotrzebowanie na energię tylko o niecałe 6 watów (!).

Jeśli jesteście w stanie sprawdzić pobór mocy swoich monitorów przy różnym odświeżaniu to dajcie znać w komentarzach!

Acer Predator QD OLED 500 Hz

Acer Predator X27U F5 - nawet QD-OLED niewiele zwiększa pobór energii w trybie 500 Hz

 

Jak obniżyć pobór energii komputera?

Wiemy już, że oszczędności energii lepiej poszukać w innych elementach zestawu komputerowego niż w monitorze. Kończąc jednak wątek monitorowy - jeśli zależy nam na każdym wacie oszczędności korzystajmy z automatycznego wygaszania po kilku minutach bezczynności, używajmy HDR tylko kiedy faktycznie potrzebujemy tej technologii (np. podczas grania), a w czasie pracy używajmy DRR i obniżonej jasności (oczywiście obniżonej na tyle, żeby praca nadal była komfortowa - nie chodzi o to, żebyś oślepł szukając paru złotych oszczędności).

Co jednak w przypadku samego PC? Tu możemy korzystać z automatycznego usypiania po określonym czasie bezczynności, jeśli na co dzień nie potrzebujemy pełnej mocy komputera możemy korzystać z trybu Eco procesora i karty graficznej, zastosować undervolting, czy wręcz wymienić tani zasilacz przynajmniej na taki z certyfikatem Bronze lub Gold. Zasilacze Platinum i Titanum mogą imponować energooszczędnością (zwłaszcza w trybie niskiego poboru), ale ich koszt powoduje, że dla typowego użytkownika taki zakup nigdy się nie zwróci w niższej cenie energii elektrycznej. Swoją drogą, test Acer Predator X27 F5 znajdziesz na naszym portalu. Zobacz również nasz ranking monitorów OLED.

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Grasz na monitorze 120 Hz i więcej? Kwota 1,50 zł zamyka dyskusję
 0