Niniejszym ogłaszamy koniec grania na drogim sprzęcie. Chcesz po prostu pograć w gry, a masz gdzieś czy twoja karta sprosta wymaganiom gry, albo czy obsługuje ray-regeneration, czy inne zaawansowane technologie? Nie potrzebujesz już wydajnego PC i konsoli. Wystarczy przystawka TV - taka jak Amazon FireTV Stick - oraz abonament GeForce NOW. No i oczywiście przyda się pad, np. xboxowy na bluetooth.
W przypadku GeForce NOW oczywiście mówimy o graniu na pełnych detalach i z włączonym ray-tracingiem - pod warunkiem posiadania odpowiedniej wersji abonamentu. GeForce NOW Ultimate pozwala na streamowanie gier nawet w 4K i 240 klatkach na sekundę, ale… Fire TV Stick nie sprosta temu zadaniu. Przy użyciu tego dongla, jak na razie możemy cieszyć się Full HD w 60 klatkach na sekundę. Wydając 200 zł zamiast 5000 zł na komputer gamingowy chyba można z tym żyć.
Gamingowy hardware - modele Amazon Fire TV Stick
Modeli Fire TV Stick na przestrzeni czasu było od groma, ale oczywiście skupmy się na aktualnych wersjach, których generalnie są trzy:
-
Fire TV Stick 4K Select (2025) - RAM 1 GB / dysk 8 GB, Wi-Fi 5, cena 150-200 zł (niekompatybilna z natywną aplikacją GeForce NOW)
-
Fire TV Stick 4K Plus (2025) - RAM 2 GB / dysk 8 GB, Wi-Fi 6, cena 180-250 zł
-
Fire TV Stick 4K Max (2.gen, 2023) - RAM 2 GB / dysk 16 GB, Wi-Fi 6E, cena 180-250 zł
Amazon Fire TV Stick 4K Plus z pilotem
Wszystkie modele z tej listy mogą pochwalić się czterema rdzeniami Cortex A55, ale w przypadku Select i Plus ich taktowanie wynosi 1,7 GHz, a Max aż 2 GHz. W naszych testach wykorzystaliśmy model 4K Plus z 2025 roku, który jest rozsądnym kompromisem i w odróżnieniu od Select, może się również pochwalić obsługą Dolby Vision i Atmos. No i jest najmniej wydajnym modelem, który obsługuje natywną aplikację GeForce NOW.
Natywna aplikacja GeForce NOW na Fire TV Stick
Niedawno, bo w okolicach połowy lutego, NVIDIA zaprezentowała natywną aplikację GeForce NOW właśnie na urządzenia Fire TV Stick (aktualnie tylko Plus i Max). Wystarczy odpalić Sticka, wyszukać GeForce NOW w aplikacjach i zainstalować. Później w prosty sposób możesz zalogować się na swoje konto za pomocą kodu QR. Jeśli jesteś nowym użytkownikiem GeForce NOW to proces połączenia ze sklepami (Steam, Epic, Ubisoft Connect, Battle.net czy Xbox) najlepiej zrobić na komputerze, gdyż jest to najwygodniejsze. Zaraz, a nie ma GOG? No niby nie, ale gry CD Projekt RED są - wystarczy znaleźć na liście choćby Cyberpunka 2077 i zalogować się na swoje konto GOG.
Natywna apka GeForce NOW na Fire TV 4K Plus
Przypominamy, że w przypadku GeForce NOW musisz mieć nie tylko konto w tej usłudze (jest i wersja darmowa, ale z ograniczeniami), ale również zakupione gry w wybranych sklepach. Nie oznacza to jednak, że posiadanie gry jest jednoznaczne z możliwością jej streamowania przez GeForce NOW - gra musi być jeszcze na liście kompatybilnych gier w tej usłudze. Generalnie w przypadku GeForce NOW mamy do dyspozycji bibliotekę ponad 4000 gier, ale tylko 2000 jest dostępnych od jednego kliknięcia, a pozostałe można uruchomić dzięki usłudze Install To Play, co polega na wynajęciu dodatkowego miejsca w chmurze na instalację tych gier. Po połączeniu sklepów z GeForce NOW dostępne gry będą widoczne w sekcji Moja biblioteka.
Rozgrywka na donglu TV za 200 zeta
Kiedy GeForce NOW jest już skonfigurowane i zainstalowane na Fire TV Stick pozostaje nam tylko jedno - podłączyć pada. Nie musi to być oficjalny pad Amazon Luna, który kosztuje jakieś 300 zł. Sam bez najmniejszego problemu podłączyłem pada Xbox One w wersji Bluetooth. Po sparowaniu można nim również obsługiwać interfejs Fire Stick TV, co tylko potęguje uczucie obsługi konsoli, a nie taniej przystawki telewizyjnej.
Parujemy gamepada z donglem i możemy grać
Uruchomienie gry nie trwa dłużej niż na komputerze. Po chwili grałem sobie wygodnie w Doom Eternal (no ok na padzie, ale idzie się przyzwyczaić) z włączonym ray-tracingiem i 60 klatkach na sekundę. Bez kombinowania z ustawieniami, upscalingiem, generowaniem klatek i zastanawiania się, czy mój sprzęt udźwignie tę grę.
Oczywiście ma to sens, gdy nasze łącze internetowe jest odpowiednio szybkie. Generalnie zalecane jest Wi-Fi 6, ale w przypadku Wi-Fi 5 komfortowa rozgrywka jest również możliwa. Jeśli w twoim domu wciąż króluje dość już leciwe rozwiązanie oparte na sieci Wi-Fi 4, to gra może nie być warta świeczki. Pomimo polskich serwerów GeForce NOW opóźnienia będą za duże, by w pełni cieszyć się rozgrywką. Sam z ciekawości przełączyłem się na sieć 2,5 GHz (n) i input-lag rujnuje całą radość z rozgrywki. Testy w Clair Obscur: Expedition 33 wykazały, że o ile quick time events są jeszcze jak najbardziej do zrobienia, to już parowanie (do którego potrzeba nie tylko odpowiedniej precyzji, ale i szybkości) staje się problematyczne. Szybkie strzelaniny FPP w ogóle odpadają, bo nie gra się komfortowo.
Zaraz, a nie można po kablu? Można, ale trzeba kupić za 100 zeta przejściówkę Fire TV Stick Adapter Ethernet.
Nie tylko GeForce NOW
Oczywiście GeForce NOW to nie jedyna opcja, żeby pograć na FireTV Stick. Można wykorzystać również Amazon Luna, która w ogóle niweluje konieczność kupowania gier - wystarczy odpalić dongle'a, włączyć Lunę (aplikacja zainstalowana jest domyślnie na Fire TV Stick 4K Plus) i mieć podstawowy abonament Amazon Prime (czyli dostęp do Amazon Prime Video i darmowych paczek z Amazona). Nie trzeba kupować gier, ale biblioteka jest znacznie mniejsza niż w przypadku GeForce NOW. Ale Indiana Jones i Wielki Krąg, czy też Alan Wake II tam są.
Era taniego grania
Połączenie przystawki Fire TV Stick 4K Plus ze streamingiem gier GeForce NOW to obecnie chyba najtańsza opcja dla graczy (nie licząc Luny), którzy chcą pograć w najpopularniejsze gry AAA przy maksymalnych ustawieniach. Wciąż w Full HD i 60 klatkach na sekundę, ale dla wielu graczy nie będzie to żadną przeszkodą. Prawdopodobnie kolejne generacje takich urządzeń jak Fire Stick TV (bądź wręcz po prostu Smart TV) będą już umożliwiać streaming gier w 4K i 120 klatkach na sekundę.
Nie oznacza to, że wydajne gamingowe pecety, czy konsole znikną z naszych domów z dnia na dzień. Wszystko wskazuje jednak na to, że streaming gier stał się na tyle doskonały, że jego dominacja w przyszłości stała się przesądzona.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Tanie granie? 200 zł i masz full wypas. Oto możliwości przystawki TV