Acer Chromebook 315 z procesorem Intel N50 to dokładnie ten typ sprzętu, który idealnie wpisuje się w segment „tanio, duży ekran, ChromeOS i podstawowa wydajność do szkoły oraz przeglądarki”. W praktyce jest to więc konstrukcja, która bardziej stawia na funkcjonalność i cenę niż ambicje wydajnościowe. Na papierze mamy więc 15,6-calowy laptop z Full HD, procesorem Intel N50, 8 GB RAM LPDDR5X i pamięcią na dane eMMC, a więc zestaw, który w 2026 roku na ustach entuzjastów wielkiej wydajności wywołuje raczej uśmiech politowania, ale też nie taki jest jego cel. Chromebook 315 ma być przede wszystkim tanim narzędziem do ChromeOS, a nie maszyną do cięższej pracy czy wielozadaniowości.
Acer Chromebook 315 (CB315-7H-C04P)
- atrakcyjna cena w okolicach 1000 zł
- duży ekran IPS Full HD
- bardzo długi czas pracy na baterii
- całkowicie bezgłośna praca
- solidna jakość wykonania jak na tę klasę sprzętu
- Wi-Fi 6E i Bluetooth 5.2
- wygodna klawiatura z blokiem numerycznym
- dwa porty USB-C z obsługą DisplayPort
- dobra integracja ChromeOS z Androidem
- Intel N50 oferuje wydajność ograniczona do podstawowych funkcji
- wolna pamięć eMMC (do tego lutowana)
- słabe pokrycie przestrzeni barw
- widoczne wycieki podświetlenia matrycy
- rozmiary pamięci RAM i magazynu danych
- przeciętna kamerka internetowa
Chromebook 315 ma być przede wszystkim tanim narzędziem do ChromeOS, a nie maszyną do cięższej pracy czy wielozadaniowości.

W teorii cena w popularnych elektromarketach w okolicach 1299 zł wywołała u nas jednak pewien zawód, ale rynek szybko sprowadza ten model na ziemię, bo w promocjach i na serwisach typu Allegro można go znaleźć bliżej 1000 zł, co już ustawia go w znacznie bardziej racjonalnym segmencie. W tej kwocie zaczyna być realną propozycją dla ucznia, użytkownika biurowego albo jako „drugi komputer” do prostych zadań i internetu. Sprawdźmy zatem, czy Intel N50 w połączeniu z ChromeOS faktycznie zapewnia płynne działanie w codziennych scenariuszach, czy 15,6-calowy ekran ratuje ergonomię pracy, oraz czy ten Chromebook po prostu daje radę.
| Specyfikacja Acer Chromebook 315 (CB315-7H-C04P) | |
|---|---|
| Ekran | 15,6" 1920 x 1080 pikseli 60 Hz IPS |
| Procesor | Intel N50 |
| Pamięć RAM | 8 GB pamięci LPDDR5X-4800 |
| Grafika | Intel UHD Graphics |
| Nośniki1 | 128 GB eMMC |
| Łączność | Wi-Fi 6E, BT v5.3 |
| Bateria | 45 Wh |
| Wymiary | 35,92 x 23.,61 x 1,86 cm |
| Waga | 1,59kg |
| System | Chrome OS |
| Cena | 1299 zł |
Podzespoły
Procesor
Zastosowany tu Intel N50 jest najsłabszym układem z linii Alder Lake-N. Wyposażono go w zaledwie 2 "gołe" rdzenie, co oznacza, że nie wspiera wielowątkowości. Na dodatek, nie są zwykłe rdzenie, a jednostki Efficient nazywane również energooszczędnymi. Jest to jednostka pracująca z taktowaniem sięgającym 3,4 GHz w trybie Turbo. Na pierwszy rzut oka specyfikacja nie robi większego wrażenia, zwłaszcza w czasach, gdy nawet budżetowe laptopy z systemem Windows coraz częściej oferują sześć lub osiem rdzeni. Trzeba jednak pamiętać, że ChromeOS ma znacznie mniejsze wymagania sprzętowe niż Windows 11, dlatego możliwości N50 należy oceniać przez pryzmat zastosowań typowych dla Chromebooków. Do tego TDP tego procesora wynosi zaledwie 6 W, więc jest to niezwykle energooszczędna jednostka, co oznacza dłuższy czas działania.
Grafika
Procesor został zintegrowany z układem graficznym Intel UHD Graphics Xe 750 opartym na architekturze Xe-LP. Do dyspozycji oddano 16 jednostek wykonawczych (EU), co jasno pokazuje, że nie jest to rozwiązanie projektowane z myślą o grach. Mimo to iGPU dobrze radzi sobie z akceleracją interfejsu ChromeOS, obsługą materiałów wideo 4K oraz podstawowymi aplikacjami wykorzystującymi sprzętowe wsparcie grafiki. Użytkownicy mogą również uruchomić mniej wymagające gry dostępne w sklepie Google Play czy proste produkcje działające w przeglądarce, jednak na bardziej zaawansowane tytuły nie ma co liczyć (no chyba, że w chmurze).
Pamięć operacyjna
Testowany Acer Chromebook 315 został wyposażony w 8 GB pamięci RAM typu LPDDR5X pracującej z efektywnym taktowaniem 4800 MHz. Na papierze nie są to może wartości, które przyspieszają bicie serca entuzjastów sprzętu komputerowego, jednak w przypadku Chromebooka taka konfiguracja okazuje się w pełni wystarczająca do codziennych zastosowań. ChromeOS od lat słynie z dobrej optymalizacji i znacznie mniejszych wymagań sprzętowych niż system Windows, dlatego 8 GB pamięci pozwala na komfortową pracę nawet przy większej liczbie otwartych kart w przeglądarce. W trakcie testów nie odnotowaliśmy problemów z płynnością działania systemu podczas korzystania z usług Google, komunikatorów internetowych, aplikacji webowych czy jednoczesnego odtwarzania multimediów.

Na plus należy zaliczyć również zastosowanie nowoczesnego standardu LPDDR5X. Choć sam procesor Intel N50 nie jest w stanie w pełni wykorzystać potencjału bardzo szybkiej pamięci operacyjnej, wyższa przepustowość pozytywnie wpływa na responsywność systemu i wydajność zintegrowanego układu graficznego, który korzysta ze współdzielonej pamięci RAM. Jest to szczególnie istotne podczas odtwarzania materiałów w wysokiej rozdzielczości czy korzystania z bardziej rozbudowanych aplikacji internetowych. Warto jednak pamiętać, że pamięć LPDDR5X jest na stałe wlutowana w płytę główną, co oznacza brak możliwości późniejszej rozbudowy. Z tego względu 8 GB należy traktować jako konfigurację docelową.
Pamięć na dane
Na dane użytkownika Acer Chromebook 315 oferuje 128 GB pamięci eMMC. Już sam typ zastosowanego nośnika sugeruje, że producent postawił przede wszystkim na niskie koszty produkcji, a nie maksymalną wydajność. Pamięci eMMC są zauważalnie wolniejsze od współczesnych dysków SSD wykorzystujących interfejs SATA czy NVMe, co szczególnie widać podczas kopiowania większych plików lub instalowania bardziej rozbudowanych aplikacji.
Jeśli zaś chodzi o skromną pojemność, to trzeba jednak pamiętać, że ChromeOS został zaprojektowany z myślą o pracy w chmurze i przechowywaniu znacznej części danych online, dlatego wymagania dotyczące przestrzeni dyskowej są znacznie mniejsze niż w przypadku laptopów z systemem Windows. Do tego bezpłatne 100 GB w Google Drive rozszerza tę przestrzeń, a sam system zajmuje niewiele miejsca, a większość aplikacji działa bezpośrednio z poziomu przeglądarki internetowej.
Moduł łączności bezprzewodowej
Za łączność bezprzewodową odpowiada karta sieciowa Intel AX211, która zapewnia wsparcie zarówno dla Bluetooth 5.2, jak i Wi-Fi 6E 2×2. Szybki test potwierdził rewelacyjne prędkości Wi-Fi, transfery sięgały w naszym przypadku nawet 1251 Mb/s.. Nie odnotowaliśmy też żadnych problemów ze stabilnością połączenia czy siłą sygnału.
Oprogramowanie
Chromebook to rodzaj laptopa, który działa na systemie operacyjnym ChromeOS od Google, a nie Windows od Microsoftu. Główną cechą Chromebooka jest to, że działa głównie w chmurze - to znaczy poprzez sieć. Większość aplikacji i danych użytkownika przechowywana jest online, co zapewnia ogromne możliwości przy połączeniu ze smartfonem działającym w oparciu o Androida. Chromebook i działający na nim system ChromeOS to, dzięki wysokiej izolacji, łatwy w użytkowaniu i przede wszystkim bezpieczny system. Świetnie sprawdza się przede wszystkim w przypadku uczniów. Tu z pomocą przychodzi bardzo rozbudowana funkcja kontroli rodzicielskiej oraz technologia Family Link (narzędzie, które pozwala rodzicom na monitorowanie aktywności online ich dzieci).
Dodatkowo to co wyróżnia Chromebooka na tle innych laptopów, to jego synergia z Androidem. Jeśli dana osoba używa smartfona z Androidem, z łatwością zsynchronizuje aplikacje, zdjęcia, wiadomości i wiele więcej pomiędzy telefonem a Chromebookiem. Dzięki temu mamy wszystko, czego potrzebujesz, w jednym miejscu. Więcej na temat możliwości Chromebooka pisaliśmy w osobnym artykułach.
Budowa zewnętrzna i wykonanie
Po tak budżetowym laptopie jak Acer Chromebook 315 spodziewaliśmy się dużych cięć w jakości wykonania. I rzeczywiście obudowa sprzętu praktycznie w całości wykonania jest z plastiku, który jedynie imitować ma metal (choćby swoim srebrnym kolorem), ale musimy przyznać, że w bezpośrednim kontakcie urządzenie robi dużo lepsze wrażenie, niż mogłoby się wydawać, patrząc tylko przez pryzmat jego ceny. Konstrukcja jest bowiem zaskakująco sztywna (szczególnie klapa) i solidna. Oczywiście klawiatura nieco ugina się pod mocniejszym naciskiem. Poza tym wszystkie elementy zdają się być dobrze ze sobą spasowane, a nic też nie trzeszczy nawet kiedy mocno ściskamy sprzęt. Oczywiście od razu czuć, że to nie jest notebook klasy premium, ale pod względem wykonania, nie odstaje on od modeli często nawet dwukrotnie droższych.

Do tego na duży plus zaliczyć trzeba zawiasy. Te nie tylko wydają się wytrzymałe, ale też pozwalają otworzyć klapę w zakresie aż 180 stopni, co pozwala położenie ekranu praktycznie płasko na blacie. Jedyne do czego możemy się tu przyczepić, to fakt, że są one nieco zbyt sztywne, jak na masę całej konstrukcji, bo próba otworzenia pokryty jednym palcem kończy się unoszeniem całego laptopa. Komputer jest bowiem naprawdę lekki, gdyż waży tylko 1,59 kg, a przy tym całkiem kompaktowy, bo poniżej 2 cm grubości (pełny wymiar to: 35,92 x 23.,61 x 1,86 cm).

Stylistycznie Acer Chromebook 315 także trudno cokolwiek zarzucić, bo jest to bardzo prosta, a w związku tym neutralna konstrukcja. Całość utrzymano w srebrnym kolorze i tylko ramka wokół ekranu i klawisze są czarne. Na pokrywie umieszczono zaś niewielkie kolorowe logo Chromebooka i srebrny logotyp Acera w połysku. Producent ewidentnie postawił na minimalizm i choć wzornictwo tego laptopa jest dość nudne, to przez ta wydaje się też bardzo uniwersalne.

Klawiatura
W przypadku klawiatury w laptopie przeważnie należy liczyć się istotnymi kompromisami w zakresie ergonomii i nie inaczej jest w tym przypadku, ale ta wyspowa konstrukcja posiada nawet sekcję numeryczną, choć jej klawisze są pomniejszone, przez co korzystanie z nich wymaga przyzwyczajenia. Podstawowe klawisze są odpowiednich rozmiarów, a pomniejszony jest tylko jeszcze rząd funkcyjnych przycisków, strzałki kierunkowe i to tylko te góra/dół, gdzie pojedynczy przycisk podzielono niejako na dwa. Skok przycisków jest wyraźny (choć moment aktywacji już niekoniecznie), a układ dość standardowy, więc szybko można się do niego przyzwyczaić. Pisanie na tej klawiaturze nie sprawiało nam żadnych trudności, a nie brakuje też licznych skrótów multimedialnych, które ukryto w klawiszach funkcyjnych. Zabrakło za to podświetlenia, ale w tej cenie, można było się tego spodziewać.

Touchpad
Touchpad to z kolei element, który może nie zachwyca, ale też nie rozczarowuje. Jest przeciętnych rozmiarów (12,5 x 8 cm), ale sama płytka jest dobrze osadzona (nie ma luzów, co relatywnie często zdarza się w budżetowych laptopach), a jej powierzchnia zapewnia całkiem niezły ślizg. LPM i PPM są zintegrowane z gładzikiem i działają zaskakująco dobrze, bo Acer zadbał o odpowiedni skok i feedback. Touchpad nie ma problemu z obsługą gestów wykorzystujących kilka palców i generalnie spełnia swoje zadanie.

Porty
Acer Chromebook 315 pod względem liczby dostępnych portów wypada naprawdę nieźle - po lewej stronie znajdziemy bowiem pełnowymiarowe HDMI 1.4 i jedno USB 3.2 typu A Gen.1 oraz jedno złącze USB Type-C 3.2 Gen. 1 (z DisplayPort). Po prawej kryją się zaś kolejne USB 3.2 typu A Gen.1, kolejne USB Type-C 3.2 Gen. 1 (z DisplayPort), pojedyncze gniazdo audio jack 3,5 mm oraz blokada Kensington Lock oraz. Co prawda zabrakło tu slotu na karty pamięci, co pozwoliłoby rozszerzyć nieco skromną wbudowaną pamięć na dane, ale generalnie trudno narzekać w tym aspekcie.
Kamerka internetowa
Kamerka internetowa w tego typu laptopach jest istotnym elementem, ponieważ często wykorzystywana jest do wideokonferencji czy wideorozmów na komunikatorach. Ta zastosowana w Acer Chromebook 315 spełnia wprawdzie swoją rolę, ale jakość obrazu pozostawia wiele do życzenia. Zaszumienie jest bardzo duże, szczególnie jeśli w pomieszczeniu, w którym rejestrowany jest obraz, nie panują idealne warunki oświetleniowe, a pojawią się też problemy z ekspozycją i blaknięciem kolorów. Na szczęście kamera umieszczona została tradycyjnie na górnej ramce, przez co użytkownik kadrowany jest z korzystnej pozycji. Chwali się też fizyczna przysłona, co wciąż nie jest standardem nawet w znacznie droższych modelach.


Audio
Sprzęt wyposażono w dwa przetworniki o bliżej nieokreślonej mocy, które znajdują się na w tylnej części, za klawiaturą, skierowane w stronę użytkownika, co daje lepszy efekt niż przeważnie stosowane konfiguracje z przetwornikami skierowanymi w na dół. Nie uświadczymy tu niestety dedykowanego głośnika niskotonowego i to słychać. Dźwięk jest raczej dość wątły i brakuje mu basów, ale mimo wszystko nie gra tak tragicznie, jak wiele testowanych przez nas laptopów, nawet wielokrotnie droższych od tego Chromebooka. Jest po prostu przeciętnie w tej materii.

Akumulator
Laptop wyposażono w akumulator o pojemności 45 Wh, co nie jest może żadnym rekordem (to nawet nie połowa maksymalnej pojemności dopuszczonej w samolotach, czyli 99 Whr), ale jak na tej klasy urządzenie powinno być wystarczające. Producent obiecuje do 13,5 godziny przy odtwarzaniu wideo lub do 16,5 godziny podczas przeglądania stron i trzeba przyznać, że całkiem uczciwie oszacował ten czas. W teście baterii PC Mark10 dla Androida, który imituje zwyczajne użytkowanie (prace biurowe, przeglądanie internetu, wideorozmowy), notebook uzyskał bowiem blisko 13 godzin przy 50% jasności ekranu z włączonym Wi-Fi.
Wyświetlacz
Jeśli chodzi o wyświetlacz, to Acer zastosował tu typową budżetową matrycę. Jest to matowa panel klasy IPS o rozdzielczości Full HD (1920 × 1080 pikseli) i odświeżaniu 60 Hz. Już sama obecność technologii IPS zasługuje na pochwałę, ponieważ w najtańszych laptopach nadal można spotkać znacznie gorsze panele TN. Kąty widzenia są bardzo dobre (jak na tego typu wyświetlacze przystało), a matowa powłoka Acer ComfyView redukuje odbicia światła, więc praca przy oknie czy w jasno oświetlonym pomieszczeniu nie męczy wzroku, pomimo relatywnie niskiej jasności maksymalnej ekranu.
Pokrycie sRGB
Pokrycie DCI-P3
Ustawienia fabryczne:
- Punkt bieli: 6451K
- Jasność bieli: 306.6 cd/m²
- Kontrast rzeczywisty: 1031,3:1
- Średni błąd Delta E: 5,3


Weryfikacja kolorymetrem wskazuje, że mamy do czynienia z wyświetlaczem z niższej półki. Pokrycie palety sRGB wynosi zaledwie 56,4% przy całkowitej objętości 62,1%. Dla przestrzeni Adobe RGB było to 40,7% dla obu wartości, a w przypadku gamutu DCI-P3 odpowiednio 41,9%. Średni błąd Delta E sięga 5,56, a maksymalny blisko 21, co oznacza, że przekłamania widać wyraźnie gołym okiem. Wyniki te jednoznacznie pokazują, że nie jest to sprzęt dla grafików (nawet amatorów), gdyż na nic zda się tu nawet kalibracja. Z perspektywy odbiorcy tego produktu ma to już zdecydowanie mniejsze znaczenie, choć kolory są nieco wypłowiałe, ale pochwalić można temperaturę bieli, która wynosi 6451K, więc jest praktycznie neutralna. Kontrast jest zaś typowy dla matryc IPS i oscyluje w okolicach 1000:1. Jednorodność podświetlenia wypada jednak słabo i widać wyraźne wycieki światła wzdłuż krawędzi. Wyświetlacz zdecydowanie zdradza budżetowy charakter tego laptopa notebooka, ale mimo wszystko trzeba pamiętać, że w tej półce cenowej to standard.

Układ chłodzenia
Aby dostać się do wnętrza Chromebooka, trzeba odkręcić 10 śrubek typu Phillips - warto przy tym uważać plastikowe zatrzaski, bo te bardzo mocno trzymają i łatwo je wyłamać. Po zdjęciu tylnej spodniej części obudowy naszym oczom ukazuje się niezwykle skromny układ chłodzenia, na który składają się jedynie radiator i rurka cieplna. Nie ma tu więc żadnego wentylatora, więc mamy do czynienia jedynie z pasywnym chłodzeniem. Jak już wspominaliśmy, pod maską kryje się pamięć LPDDR5X przylutowana do płyty głównej na stałe, podobnie zresztą jak pamięć na dane eMMC. Tak więc możliwość modernizacji komputera praktycznie tu nie istnieje.

Z racji tego, że mamy tu do czynienia z procesorem o TDP zaledwie 6 W, brak aktywnego chłodzenie nie jest tu zaskoczeniem. Sam procesem nie ma też problemów z throttlingiem i w trakcie testów obciążeniowych pracował praktycznie z pełną prędkością. Pasywny układ chłodzenia oznacza też, że laptop nie generuje żadnego hałasu, a nie ma też problemów z nagrzewaniem się obudowy.
Wydajność
W codziennym użytkowaniu procesor bez problemu radzi sobie z obsługą przeglądarki internetowej, pakietu biurowego Google Workspace, serwisów streamingowych czy komunikatorów. Kilkanaście otwartych kart w Chrome nie stanowi dla niego większego większego wyzwania, o ile użytkownik nie przesadza z liczbą jednocześnie uruchomionych aplikacji webowych. Jednostka zapewnia także pełną płynność podczas odtwarzania materiałów wideo w wysokiej rozdzielczości, co jest jednym z podstawowych scenariuszy wykorzystania tego typu urządzeń.
Nie oznacza to jednak, że Intel N50 jest procesorem uniwersalnym. Ograniczona liczba rdzeni i niewielka moc obliczeniowa sprawiają, że przy bardziej wymagających zadaniach, takich jak zaawansowana edycja zdjęć, obróbka wideo czy intensywna wielozadaniowość, szybko natrafimy na granice jego możliwości. W praktyce jest to układ stworzony przede wszystkim z myślą o nauce, pracy biurowej i konsumpcji treści. Odrobinę bardziej wymagające zadania jak renderowanie krótkich (30-sekundowych) filmów też wchodzi w grę, choć czas pracy w tym przypadku na poziome 5:24 minut jest zdecydowanie duży i to raczej pokazuje, że da radę, niż że warto z tego korzystać na co dzień.
Zaletą procesora pozostaje natomiast bardzo niski pobór energii. Dzięki temu Chromebook 315 pracuje cicho, nie wymaga rozbudowanego układu chłodzenia i może pochwalić się długim czasem pracy na baterii. W segmencie niedrogich laptopów do podstawowych zastosowań jest to często ważniejsze niż wysoka wydajność, której większość potencjalnych nabywców i tak nie wykorzysta, choć kiedy sprze zacznie zamulać, nawet podstawowe czynności mogą stać się frustrujące.
Opinia i ocena
Acer Chromebook 315 to laptop, który nie próbuje udawać ultrabooka klasy premium, nie walczy o względy graczy i nie aspiruje do miana narzędzia dla profesjonalistów. Zamiast tego oferuje dokładnie to, czego można oczekiwać od niedrogiego komputera do codziennych zastosowań: duży ekran, długi czas pracy na baterii, bezgłośną pracę i prosty w obsłudze system operacyjny. Oczywiście kompromisów nie brakuje. Procesor Intel N50 radzi sobie wyłącznie z podstawowymi zadaniami, pamięć eMMC jest wyraźnie wolniejsza od dysków SSD, a ekran oferuje przeciętne odwzorowanie kolorów i słabą jednorodność podświetlenia. To sprzęt, który bardzo szybko przypomni o swoich ograniczeniach, jeśli spróbujemy wykorzystać go do bardziej wymagających zadań.
W promocjach czy na Allegro Acer Chromebook 315 często kosztuje około 1000 zł i właśnie przy takim poziomie cenowym zaczyna być naprawdę atrakcyjną propozycją.

Jednocześnie trudno nie docenić jego zalet. Dobrze wykonana obudowa, nowoczesna łączność Wi-Fi 6E, wygodna klawiatura z blokiem numerycznym, dwa porty USB-C z obsługą DisplayPort, całkowicie pasywne chłodzenie oraz bardzo dobry czas pracy na baterii sprawiają, że codzienne korzystanie z urządzenia jest zwyczajnie przyjemne. ChromeOS działa sprawnie, a integracja z ekosystemem Google pozostaje jedną z najmocniejszych stron platformy.
W cenie okolicach 1299 zł trudno byłoby go polecić z czystym sumieniem, ponieważ za podobne pieniądze można znaleźć podstawowe laptopy z systemem Windows wyposażone w wyraźnie wydajniejsze procesory i szybsze nośniki SSD. Sytuacja zmienia się jednak diametralnie, gdy spojrzymy na realne ceny rynkowe. W promocjach czy na Allegro Acer Chromebook 315 często kosztuje około 1000 zł i właśnie przy takim poziomie cenowym zaczyna być naprawdę atrakcyjną propozycją. Jeżeli więc szukacie taniego laptopa dla ucznia, osoby starszej, użytkownika korzystającego głównie z internetu lub po prostu drugiego komputera do codziennych zadań, Acer Chromebook 315 spełni swoje zadanie bez większych problemów. Trzeba jedynie pamiętać, że jest to sprzęt skrojony pod bardzo konkretnego odbiorcę i nie należy oczekiwać od niego cudów.
Ocena Acer Chromebook 315

Acer Chromebook 315 - opinia
Acer Chromebook 315 - plusy:
- atrakcyjna cena w okolicach 1000 zł
- duży ekran IPS Full HD
- bardzo długi czas pracy na baterii
- całkowicie bezgłośna praca
- solidna jakość wykonania jak na tę klasę sprzętu
- Wi-Fi 6E i Bluetooth 5.2
- wygodna klawiatura z blokiem numerycznym
- dwa porty USB-C z obsługą DisplayPort
- dobra integracja ChromeOS z Androidem
Acer Chromebook 315 - minusy:
- Intel N50 oferuje wydajność ograniczona do podstawowych funkcji
- wolna pamięć eMMC (do tego lutowana)
- słabe pokrycie przestrzeni barw
- widoczne wycieki podświetlenia matrycy
- rozmiary pamięci RAM i magazynu danych
- przeciętna kamerka internetowa
Cena (na dzień publikacji): 1299 zł (testowana konfiguracja) (kup w Media Expert)
Gwarancja: 24 miesiące
Sprzęt do testów dostarczył:

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!







Pokaż / Dodaj komentarze do:
Test Acer Chromebook 315. Oto prosty laptop do codziennych zadań