Test MSI GE63VR 7RF Raider: Core i7 7700 HQ, GTX 1070, 120 Hz

Test MSI GE63VR 7RF Raider: Core i7 7700 HQ, GTX 1070, 120 Hz

MSI GE63VR 7RF Raider to najwydajniejsza dotychczas propozycja z serii GE, której pod wieloma względami niedaleko do najbardziej elitarnej - ale i znacznie droższej GT. Jakby jednak nie patrzeć, konfiguracja jest bardzo wydajna. Połączenie czterordzeniowego (obsługującego aż osiem wątków) procesora Core i7 7700HQ z bardzo wydajnym układem graficznym, jakim jest GeForce GTX 1070 z 8 GB pamięci raczej nie mogło dać złych efektów. Wydajność mógłby ograniczyć jedynie fatalny układ chłodzenia wspomnianej karty. Ale w tym wypadku to nie on winien jest nieco ograniczonej wydajności w niektórych grach (niewielu, ale jednak). W laptopie zastosowano technologię NVIDIA Optimus która przełącza aktualnie używaną kartę graficzną pomiędzy zintegrowane GPU Intela oraz GPU NVIDII. Prawdopodobnie to jest czasem przyczyną nieco wyższego obciążenia procesora i lekko niższej wydajności. Z tego też powodu laptop nie obsługuje G-SYNC. Profitem jest tutaj za to niższe zużycie energii podczas pracy biurowej, i w teorii dobry czas pracy w typowo biurowych zastosowaniach. Uzyskany przez nas czas na poziomie 3 godzin jest akceptowalny, zwłaszcza że bateria ma w tym wypadku stosunkowo małą pojemność jeśli popatrzymy na moc obliczeniową GE63VR 7RF Raider.

MSI GE63VR 7RF Raider to bardzo wydajny laptop do najbardziej wymagających gier, zamknięty w bardzo zgrabnej obudowie i dopracowany w niemalże każdym calu do perfekcji. To przedstawiciel serii GE, jakiego jeszcze nie było.

Jeśli chodzi o gry, to tandem Core i7 7700HQ oraz GeForce GTX 1070 jest w stanie bez problemu osiągać mityczne 60 kl./s w niemalże każdej nowej grze w natywnej rozdzielczości ekranu (FullHD). Co do tego nie można było mieć wątpliwości jeszcze przed wyjęciem laptopa z pudełka. Biorąc jednak pod uwagę, że jest on wyposażony w matrycę o częstotliwości odświeżania 120 Hz, wypadałoby jednak wymagać nieco więcej. A mówiąc prościej - można by oczekiwać, że osiągnie zdecydowanie więcej niż wspomniane 60 kl./s. To się udało - w zdecydowanej większości testowych gier GE63VR 7RF znacznie przekracza granicę 60 kl./s, osiągając nawet w najwyższych detalach liczby trzycyfrowe. Po redukcji detali szczegółowości grafiki o jeden stopień uzyskanie 120 kl./s w praktycznie wszystkich grach jest możliwe. O tytułach e-sportowych nie ma nawet co wspominać, ich wymagania są tak niskie, że praktycznie zawsze uzyskamy realne profity z matrycy o odświeżaniu 120 Hz. Pewną niedogodnością matryc TN są jednak kąty widzenia w pionie - zawsze musimy odpowiednio odchylac klapę GE63VR aby mieć jak najwierniejsze odwzorowanie barw. Z tym ostatnim jest jednak w miarę dobrze, a to zasługa dobrego panelu i jego podświetlenia. Granie w dynamiczne gry jest czystą przyjemnością.

Granie i korzystanie z laptopa z pewnością uprzyjemni nam klawiatura z podświetleniem RGB (choć niestety nie mechaniczna) która wchodzi w ciekawe interakcje z różnymi tytułami e-sportowymi. To detale, można by powiedzieć bajery - ale czy nie tego oczekujemy kupując laptop do gier za niemalże 9000 zł? Kolejnym takim detalem są podświetlane porty USB - nie trzeba już wieczorową porą celować po omacku aby podłączyć słuchawki USB czy pendrive. Od razu widzimy gdzie jest szukany przez nas port. Całość dopełniają naprawdę dobre głośniki, które zarówno w grach jak i filmach dobrze spełniają swoje zadanie. Jedyną poważniejszą wadą tego laptopa jest tak naprawdę kultura jego pracy i bardzo wysoka temperatura procesora pod pełnym obciążeniem. Obserwując rynek laptopów tego typu można jednak powątpiewać, czy w ogóle w tak cienkiej obudowie możliwa jest integracja GeForce GTX 1070 w taki sposób, by całość pracowała ciszej. Wiele na to wskazuje, że jeśli nie jest to GPU z serii Max-Q - czyli takie o znacznie niższym taktowaniu i poborze energii elektrycznej, to jest to po prostu niemożliwe. Można by także ponarzekać troszkę na cenę, podobnie wyposażone laptopy mniej renomowanych marek są jednak troszkę tańsze...

 

 

MSI GE63VR 7RF Raider

  Stosunkowo lekki i zgrabny; wydajność w grach w natywnej rozdzielczości ekranu; rewelacyjna jakość wykonania; niezła matryca (mimo, że TN) o odświeżaniu 120 Hz; solidna klawiatura Steel Series z fajnym systemem podświetlenia (choć nie mechaniczna); bardzo dobre wbudowane głośniki

bardzo głośny pod obciążeniem; wysoka temperatura procesora pod obciążeniem; brak G-SYNC

Cena (na dzień 19.08.2017): około 9 000 zł

Gwarancja: 24 miesiące D2D

 

Sprzęt do testu dostarczył:

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test MSI GE63VR 7RF Raider: Core i7 7700 HQ, GTX 1070, 120 Hz

 0