Test smartfona Xiaomi Redmi Note 3 Pro

Test smartfona Xiaomi Redmi Note 3 Pro

Xiaomi to prawdziwy heros świata benchmarków. Urządzenia wyceniane zdecydowanie poniżej 1000 złotych, bez problemu rozprawiają się z Samsungiem Galaxy S6, iPhonem 5S czy LG V10. Wyniki z testów syntetycznych mogą nie przekładać się na realną wydajność w codziennym użytkowaniu. Sprawdźmy jak sprawa wygląda w przypadku Xiaomi Redmi Note 3 Pro (miejsce 24 w rankingu AnTuTu 6.1).

Europejski konsument jest przyzwyczajony do pewnego rodzaju rytuałów odprawianych przez producentów sprzętu. Jeśli chodzi o smartfony, czas oczekiwania na nową generację danego modelu, wynosi zazwyczaj nie mniej niż jeden rok. Całość musi być okraszona odpowiednią oprawą tajemniczości i przecieków. Ustalone zasady gry są totalnie niezrozumiałe dla chińskich marek. Tutaj liczy się wyłącznie maksymalna dynamika sprzedaży. Zaskakujący może być fakt, że Xiaomi Redmi Note 3 pojawił się w ciągu kwartału po premierze niezwykle popularnego modelu z drugiej generacji. Trochę strach myśleć, jak wyglądałyby słupki sprzedaży, gdyby poprzednik nie nasycił znacznej części rynku. Mimo wszystko w głowach chińskich biznesmenów musiała zrodzić się obawa, że Redmi Note 2 to zbyt mało.

Muszę przyznać, że byłem rozczarowany nie odnajdując w trzeciej generacji konsekwentnego rozwinięcia poprzednika. Redmi Note 3 to urządzenie zaprojektowane właściwie od nowa, któremu bliżej do bezpośredniego konkurenta niż następcy. Moje osobiste decyzje zakupowe sprawiły, że sięgnąłem po Redmi Note 2, mimo akceptowalnych cen obydwu konstrukcji. Kilka miesięcy później na rynku zadebiutował ulepszony Redmi Note 3 Pro. Spoglądając na specyfikacje mogę przypuszczać, że była to rewolucja, na którą czekałem.

Komentarze