Electronic Arts chwali się ogromnym zainteresowaniem FIFY 22 i myśli nad przyszłością serii

Electronic Arts chwali się ogromnym zainteresowaniem FIFY 22 i myśli nad przyszłością serii

FIFA 22 wzbudza pozytywny odbiór mimo błędów, o których przeczytamy w internecie. Wprawdzie gra EA Sports w ubiegłym tygodniu cieszyła się mniejszym zainteresowaniem niż FIFA 21 to, wydawca produkcji ogłosił sukces.

Electronic Arts podaje, że od premiery w FIFIE 22 zagrało 9,1 miliona graczy, którzy utworzyli 7,6 mln drużyn w trybie Ultimate Team, jak również rozegrali 460 mln spotkań. W tym sezonie deweloperzy zamierzają dostarczać ekscytujących treści, by jeszcze bardziej przyciągnąć fanów piłki nożnej. Są to więc naprawdę świetne statystyki, ale EA planuje już rozwój serii w dalszej perspektywie. Co ciekawe może dojść nawet do zmiany nazwy marki, która od dawien dawna kojarzy nam się jako FIFA. Powodem jest dobiegająca końca umowa z Międzynarodową Federacją Piłki Nożnej obowiązująca do grudnia 2022 roku. Firma analizuje kontrakt dotyczący nazewnictwa.

Electronic Arts podaje, że od premiery w FIFIE 22 zagrało 9,1 miliona graczy, którzy utworzyli 7,6 mln drużyn w trybie Ultimate Team, jak również rozegrali 460 mln spotkań.

Kto wie, jeśli Elektronicy nie przedłużą kontraktu, to następne FIFY trafiałyby do sprzedaży pod inną nazwą. Seria FIFA posiada 300 indywidualnych licencjonowanych partnerów dających graczom dostęp do ponad 17 000 sportowców, 700 drużyn, 100 stadionów oraz przeszło 30 lig z całego świata. Electronic Arts posiada licencję m.in. Ligi Mistrzów, Ligi Europy, Premier Leagie (ligi angielskiej), Bundesligi (ligi niemieckiej) czy LaLiga Santander (ligi hiszpańska). Wydawca wierzy, że przyszłość należącej do niego piłkarskiej marki będzie niezwykle pomyślna, ale to dopiero zweryfikuje przyszłość. FIFA 22 otrzymała pierwszą, dużą aktualizację eliminującą rozmaite bugi oraz usprawniającą rozgrywkę.

Electronic Arts chwali się ogromnym zainteresowaniem FIFY 22 i myśli nad przyszłością serii FIFA 22 - recenzja (PS5). Jest wyraźnie lepiej... ale tylko na next-genach

Przede wszystkim w początkowej wersji gry skarżono się na zbyt dobrych bramkarzy, którzy niczym w FIFIE 13 potrafili bronić strzały teoretycznie nie do obrony. Od teraz ma on nie wykonywać już tak spektakularnych parad a w efekcie być bardziej podatny na pomyłki czy po prostu wpuszczać więcej bramek. Wyeliminowano też błąd sprawiający, iż bramkarze dotykali piłki ręką poza polem karnym. Z drugiej strony dodano kilka animacji w przypadki finezyjnych strzałów zza pola karnego. Oprócz tego sędziowie mają rzadkiej dyktować rzuty wolne za tzw. lekkie, fizyczne kontakty z przeciwnikiem.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Electronic Arts chwali się ogromnym zainteresowaniem FIFY 22 i myśli nad przyszłością serii

 0