Narzędzia do monitorowania kart graficznych GeForce RTX właśnie zyskały kolejną, niezwykle przydatną funkcję. Brazylijski zespół modderów pod kierownictwem Paulo Gomesa opracował metodę odczytu temperatur poszczególnych modułów pamięci VRAM, co może znacząco ułatwić diagnozowanie problemów z chłodzeniem kart NVIDIA.
Nowe rozwiązanie wykorzystuje dostęp do mechanizmu Memory-Mapped I/O (MMIO), dzięki któremu możliwe jest przypisanie odczytów temperatur do konkretnych modułów pamięci rozmieszczonych wokół rdzenia GPU. Dotychczas użytkownicy mogli monitorować jedynie ogólną temperaturę pamięci, odpowiadającą najgorętszemu punktowi.
Nowa metoda pozwala sprawdzić, jak nagrzewa się każda kość z osobna. Rozwiązanie obsługuje pamięci GDDR6, GDDR6X oraz GDDR7, stosowane między innymi w kartach GeForce RTX 50.
Dotychczas użytkownicy mogli monitorować jedynie ogólną temperaturę pamięci, odpowiadającą najgorętszemu punktowi. Nowa metoda pozwala sprawdzić, jak nagrzewa się każda kość z osobna.
asder00 on ocn has again shared his latest work on the msi ab plugin called "hotspot v.14". after unlocking the six rtx50 hotspots temps (and the true hotspot delta), he has now unlocked the g7 vram temps for rtx50.
— UNIKO's Hardware 🌏 (@unikoshardware) July 19, 2026
since my 5060ti 16g has four g7 vram chips on each side, so i… https://t.co/hdAWQPCu7M pic.twitter.com/pqro4wbYhR
HWiNFO i MSI Afterburner już wspierają nowość
Funkcja trafiła już do testowej wersji programu HWiNFO, a także do wtyczki Hotspot.dll dla MSI Afterburner. Warto jednak pamiętać, że sposób prezentacji danych zależy od konstrukcji konkretnej karty. Przykładowo GeForce RTX 5090 wykorzystuje 16 modułów pamięci GDDR7, jednak dostępnych jest tylko osiem punktów pomiarowych, ponieważ każdy odczyt obejmuje parę kości.
Nieoficjalna funkcja, ale bardzo przydatna
NVIDIA nie udostępniła dokumentacji opisującej wszystkie czujniki temperatur znajdujące się na kartach GeForce RTX, dlatego nowe odczyty mają charakter nieoficjalny. Mimo to nie da się ukryć, że funkcja ta może okazać się bardzo przydatna. Możliwość monitorowania temperatur poszczególnych modułów VRAM pozwala bowiem łatwiej wykryć nierównomierne chłodzenie, problemy z dociskiem radiatora czy zużyte termopady. To cenna informacja zwłaszcza dla osób zajmujących się overclockingiem, serwisowaniem kart graficznych lub chcących zweryfikować skuteczność wymiany materiałów termoprzewodzących.
Nowa modyfikacja pokazuje również, że społeczność entuzjastów nadal potrafi odkrywać funkcje sprzętu, których producenci oficjalnie nie udostępniają użytkownikom. Przypominamy, że niedawno doczekaliśmy się odblokowania funkcji pomiaru temperatury hotspotu w kartach RTX 50, co zostało wcześniej zablokowane przez Zielonych.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
GeForce RTX z kolejną funkcją monitorowania. Odblokowano temperaturę każdej kości pamięci VRAM