Prace nad Grand Theft Auto VI od miesięcy owiane są tajemnicą, ale teraz pojawiają się informacje, że Rockstar Games stosuje wyjątkowo radykalne metody walki z przeciekami. Studio ma bowiem celowo rozpowszechniać różne wersje informacji, by namierzyć źródła wycieków.
Premiera gry zaplanowana jest na 19 listopada, o ile nie dojdzie do kolejnego opóźnienia. Mimo zbliżającej się daty debiutu, w przeciwieństwie do wielu innych dużych produkcji, w sieci nie pojawia się fala wiarygodnych przecieków.
Rockstar Games ma celowo rozpowszechniać dezinformacje, by namierzyć źródła wycieków.
Dezinformacja jako pułapka
Według branżowych insiderów Rockstar funkcjonuje obecnie niczym „Area 51”, bo dostęp do informacji jest ściśle kontrolowany. Co więcej, potwierdzono, że firma stosuje taktykę polegającą na przekazywaniu różnym testerom i partnerom minimalnie zmodyfikowanych danych. W praktyce może to oznaczać różne nazwy misji, delikatnie zmienione elementy mapy czy inne drobne detale. Jeśli konkretny wariant trafi do internetu, studio jest w stanie prześledzić, kto był jego źródłem. Podobne techniki od lat wykorzystują wydawnictwa, branża filmowa, a nawet instytucje rządowe.
They added that the company deliberately spreads false info sometimes to catch leakers.
— GTA 6 Countdown ⏳ (@GTAVI_Countdown) February 23, 2026
Via insiders Reece Reilly and Ghost of Hope pic.twitter.com/8BKo026Oxz
Lekcja po gigantycznym wycieku
Ostrożność Rockstar nie jest przypadkowa. W 2022 roku do sieci trafiło ponad 90 materiałów wideo z wczesnej wersji GTA 6 i był to jeden z największych przecieków w historii gamingu. Odpowiedzialny za atak 18-latek został później skazany na bezterminowy pobyt w zamkniętym ośrodku psychiatrycznym. Od tamtej pory studio wyraźnie zaostrzyło procedury bezpieczeństwa. W lutym 2024 roku pracownicy zostali zobowiązani do powrotu do biur w trybie stacjonarnym, co oficjalnie uzasadniano m.in. ograniczeniem ryzyka kolejnych wycieków.
Co więcej, pod koniec ubiegłego roku Rockstar rozstał się z dziesiątkami pracowników. Firma zaprzeczyła, jakoby powodem były próby zrzeszania się w związkach zawodowych. Według oficjalnego stanowiska chodziło o rozpowszechnianie i omawianie poufnych informacji na publicznych forach.
A co z wersją PC?
Choć gracze konsolowi mają zagrać jeszcze w tym roku, wersja PC nie została dotąd potwierdzona. W przypadku Grand Theft Auto V pecetowcy musieli czekać niemal dwa lata od premiery konsolowej. Pozostaje mieć nadzieję, że tym razem Rockstar skróci ten dystans, o ile oczywiście po drodze nie pojawią się kolejne niespodzianki.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
GTA 6 jak tajny projekt wojskowy. Rockstar poluje na przecieki