Kolejna porażka wielkiego IT. Cyfryzacja europejskiego banku to katastrofa za miliardy


Kolejna porażka wielkiego IT. Cyfryzacja europejskiego banku to katastrofa za miliardy

To miała być nowoczesna transformacja państwowej instytucji finansowej, a jest jeden z najbardziej problematycznych projektów IT ostatnich lat. Digitalizacja brytyjskiej narodowej placówki National Savings & Investments zamieniła się w kosztowną operację bez terminu zakończenia. Terminy dawno przestały obowiązywać, a wydatki rosną lawinowo.

National Savings & Investments to instytucja działająca pod nadzorem brytyjskiego skarbu, która nie jest typowym, tradycyjnym bankiem. Oferuje szereg produktów oszczędnościowych i inwestycyjnych, w tym natychmiastowe rachunki oszczędnościowe, obligacje, indywidualne rachunki oszczędnościowe i obligacje premiowe dla milionów obywateli. W 2020 roku rozpoczęto ambitny program modernizacji systemów informatycznych. Dziś mówi się o przekroczeniu budżetu o 1,3 miliarda funtów. To jednak tylko część historii, bo całkowity koszt przedsięwzięcia może sięgnąć nawet 3 miliardów.

Projekt o nazwie „Rainbow” miał uporządkować wieloletnią infrastrukturę, obniżyć koszty operacyjne i uniezależnić instytucję od jednego dostawcy technologii. Plan zakładał rozbicie usług na kilka kontraktów i wprowadzenie bardziej elastycznego modelu działania. Rzeczywistość okazała się znacznie trudniejsza.

Digitalizacja brytyjskiej instytucji finansowej zakończyła się całkowitą porażką. Nie dotrzymano żadnego terminu, a przekroczenie budżetu już sięgnęło 1,3 miliarda funtów i ma dobić do 3 miliardów.

Francuski gigant wciąż trzyma system

Kluczową rolę w projekcie odgrywafrancuski gigant Atos, który od ponad dwóch dekad obsługuje systemy NS&I. Władze chciały ograniczyć jego dominację, ale zamiast tego współpraca została jeszcze bardziej wydłużona. Kontrakt, który miał wygasnąć kilka lat temu, przesunięto aż do 2028 roku. Powód był prosty: brak alternatywy. Systemy okazały się na tyle złożone, że znalezienie nowego wykonawcy uznano za zbyt ryzykowne, a  paradoksalnie, to własnie uzależnienie od jednego partnera stało się jednym z głównych problemów całej transformacji.

Koszty rosną szybciej niż oczekiwania

Początkowe założenia finansowe przestały mieć znaczenie już kilka lat temu. Dziś, choć brzmi to niewiarygodnie, przekroczenie budżetu o 1,3 miliarda funtów to tylko aktualny etap. Prognozy wskazują, że całkowity koszt projektu może zbliżyć się do 3 miliardów w kolejnych latach.

Równocześnie prace, które miały zakończyć się cztery lata temu, wciąż są dalekie od finału. Raporty parlamentarne określają sytuację jako poważny kryzys zarządzania projektem. Za liczbami stoją konkretne skutki. Dziesiątki tysięcy osób doświadczyły opóźnień w obsłudze wniosków związanych z oszczędnościami po zmarłych bliskich. W grę wchodziły setki milionów funtów.

Rząd szuka wyjścia z impasu

Brytyjskie władze analizują możliwe scenariusze dalszych działań. Według raportu Public Accounts Committee ( PAC) z lutego 2026 r. projekt transformacji cyfrowej w NS&I nie może zostać ukończony przed wygaśnięciem umowy z Atos w marcu 2028 r., a jego kluczowe elementy są dalekie od ukończenia.

Komisja stwierdziła, że ​​NS&I wykazało się nadmierną pewnością siebie w pracy nad projektem, nie mając jasnego, realistycznego planu i nie rozumiejąc jego ostatecznego kosztu. Instytucji finansowej zalecono, aby nie spieszyła się z ukończeniem prac przed marcem 2028 roku, lecz zamiast tego opracowała realistyczny plan wdrożenia.

Ministerstwo Skarbu ze swojej strony zauważa, że ​​NS&I widzi dwa możliwe rozwiązania obecnej sytuacji: wdrożenie programu w całości w krótkim czasie, ale przy wyższych kosztach lub ponowne przesunięcie daty ukończenia projektu, minimalizując jednocześnie skalę dalszego wzrostu budżetu.

Kolejna porażka

Problemy brytyjskiej instytucji nie pownny jednak mocno dziwić. Tak wielkie przedsięwzięcia sporadycznie kończą się  terminie czasowym i określonym budżecie. Przykładowo z badania przeprowadzonego przez Information Services Group wynika, że niemal 60 procent projektów migracji do SAP S/4HANA jest zrealizowanych zgodnie z planem ani finansowym ani czasowym. Organizacje regularnie niedoszacowują skali przedsięwzięcia, ignorują ograniczenia wewnętrzne oraz pozwalają na niekontrolowane rozszerzanie zakresu projektów. W innym przypadku z Wysp Brytyjskich, w Birmingham, które jest jednym z największych miast Europy, wstrzymano dalszą migrację z systemu SAP do platformy Oracle. Projekt, który miał być symbolem cyfrowej modernizacji administracji, zamienił się w wieloletni kryzys technologiczny i finansowy. 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Kolejna porażka wielkiego IT. Cyfryzacja europejskiego banku to katastrofa za miliardy
 0