Meta podobno tworzy klon AI Marka Zuckerberga. Pracownicy mają rozmawiac z awatarem


Meta podobno tworzy klon AI Marka Zuckerberga. Pracownicy mają rozmawiac z awatarem

Wyobraźcie sobie, że próbujecie skontaktować się ze swoim szefem, by skonsultować ważną decyzję dla firmy i zamiast żywej postaci musicie rozmawiać z jego cyfrowym awatarem. Takie rozwiązanie dla swoich pracowników szykować ma twórca Facebooka.

Wygląda na to, że Meta Platforms wchodzi na zupełnie nowy poziom eksperymentów ze sztuczną inteligencją. Gigant social mediów podobno pracuje nad fotorealistycznym, trójwymiarowym awatarem swojego szefa, Mark Zuckerberg, który ma nie tylko wyglądać jak oryginał, ale również mówić jego głosem i naśladować sposób bycia. 

Projekt zakłada stworzenie AI, które będzie mogło odpowiadać na pytania pracowników i udzielać informacji zwrotnej pod nieobecność Zuckerberga. System powstaje na bazie ogromnej ilości danych obejmujących jego wypowiedzi, ton głosu oraz zachowanie i co ciekawe, sam CEO aktywnie uczestniczy w testowaniu i trenowaniu swojego cyfrowego odpowiednika, dostarczając mu swoje aktualne spojrzenie na strategię firmy.

Projekt zakłada stworzenie AI, które będzie mogło odpowiadać na pytania pracowników i udzielać informacji zwrotnej pod nieobecność Zuckerberga.

Zuckerberg coraz mocniej stawia na AI

Doniesienia te potwierdzają, to o czym mówiło się od dłuższego czasu, czyli że Zuckerberg coraz mocniej stawia na AI. Szef Mety ma poświęcać nawet kilka godzin tygodniowo na programowanie oraz przeglądy techniczne projektów. Równolegle firma pracuje nad tzw. „agentem CEO”, który ma usprawnić przepływ informacji i ograniczyć konieczność bezpośredniej komunikacji z zespołem.

Nie jest to pierwsza próba Mety stworzenia swoistych cyfrowych postaci, bo w 2023 roku firma inwestowała w chatboty oparte na wizerunkach celebrytów, jednak projekt nie zdobył popularności i szybko został porzucony. Narzędzie AI Studio, pozwalające twórcom budować własne postacie, również spotkało się z krytyką, m.in. w kontekście wpływu na młodszych użytkowników.

Technologia przyszłości czy kosztowny eksperyment?

Eksperci zwracają uwagę, że fotorealistyczne awatary AI mogą być niezwykle zasobożerne, co dodatkowo obciąży infrastrukturę obliczeniową. W czasach rosnącego zapotrzebowania na moc obliczeniową może to oznaczać kolejne problemy dla rynku. Co ciekawe, trend tworzenia realistycznych cyfrowych postaci przyspiesza, bo niedawno YouTube zaczął testować funkcję umożliwiającą użytkownikom generowanie własnych awatarów AI. Wygląda więc na to, że cyfrowe „klony” mogą wkrótce stać się codziennością, także w biznesie.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Meta podobno tworzy klon AI Marka Zuckerberga. Pracownicy mają rozmawiac z awatarem
 0