Metro Exodus - twórcy prezentują grę na nowym materiale wideo

Metro Exodus - twórcy prezentują grę na nowym materiale wideo

Do premiery Metro Exodus nie pozostało już wiele czasu. Gra autorstwa 4A Games trafi do sprzedaży na wiodących platformach PC, PlayStation 4 oraz Xbox One już 15 lutego. Tymczasem deweloperzy opublikowali kolejny materiał prezentujący produkcję w akcji. Co warto podkreślić, największą nowością Metro Exodus jest opuszczenie podziemnych ciemności i wyjście na powierzchnię, gdzie toczyć się będzie akcja opowieści. Ponadto autorzy dodadzą zmienne cykle pór roku oraz dnia i nocy, które z pewnością niejednokrotnie przeszkodzą nam w wykonaniu wielu czynności. Nie zmieni się z kolei system zarządzania i kupowania dostępnej broni. Jednym z kluczowych atutów nowego Metra będzie też oprawa graficzna, co nie stanowi większego zaskoczenia, gdyż wcześniejsze odsłony także robiły na odbiorcach niemałe wrażenie.

Metro Exodus trafi do sprzedaży na PC, PlayStation 4 i Xbox One już 15 lutego. W przypadku komputerowej wersji gra ominie platformę Steam i trafi na Epic Games Store.

Oczywiście zostało to okupione dość wysokimi wymaganiami sprzętowymi. Jeśli chcemy odpalić grę w rozdzielczości 4K, przy jednoczesnym zachowaniu 60 klatek na sekundę i maksymalnych ustawień wizualnych, potrzebujemy potwora w postaci GeForce RTX 2080 Ti z dużą ilością pamięci. Na szczęście osoby wyposażone w dużo gorszą konfigurację bez większego trudu uruchomią produkcję, ale już nie w tak oszałamiających efektach graficznych. Jeśli chodzi o fabułę, to przenosi nas ona do 2036 roku, czyli czasów po tym, jak wojna atomowa doprowadziła do prawie całkowitej zagłady ziemi, z której ocalało jedynie kilka tysięcy ludzi żyjących w moskiewskim metrze. Teraz wcielając się w rolę Artyoma musimy uciekać z dotychczasowego miejsca, by stawić czoła wrogiej grupie z Zakonu Spartan.

Szczęśliwie lub nie (zależ od indywidualnego podejścia) Metro Exodus ominie platformę Steam i trafi na obecny na rynku od niedawna Epic Games Store, za którego powstanie odpowiadają pomysłodawcy Fortnite. Pomimo iż tytuł możemy zakupić taniej niż pierwotnie w sklepie Valve, to ów argument średnio przekonał większość fanów. Podobną opinią podzielił się autor książek z serii Metro, Dimitrij Głuchowski. We wpisie na Instagramie wyraził on niezadowolenie z podpisanej przez wydawcę umowy z Epic Games, odpowiadając niejako na komentarze, jakoby zabijał swoją serię - „Nie ja. Ja stoję z boku i przyglądam się zabijaniu tej marki". Przy okazji dodał też, co jest raczej dość logiczne, iż nie odpowiada za decyzje wydawcy, a tylko kreuje nowe światy. Należy podkreślić, że pierwszy komentarz Głuchowski bardzo szybko skasował, ale w internecie nic nie ginie - dokładnie tak jak oceny poprzednich odsłon Metra dostępnych na Steam, które fani aktualnie celowo zaniżają.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Metro Exodus - twórcy prezentują grę na nowym materiale wideo

 0