Netflix: Wiedźmin to nasz największy pierwszy sezon serialu w historii

Netflix: Wiedźmin to nasz największy pierwszy sezon serialu w historii

Premiera serialu Wiedźmin na Netflixie odbiła się ogromnym echem na całym świecie i nic w tym dziwnego, ponieważ hype na tę produkcję był ogromny, a wielu upatrywało w niej „zabójcy Gry o tron”. Tak czy inaczej, skala sukcesu i tak jest sporym zaskoczeniem, ponieważ pomimo nie najlepszych recenzji fani pokochali Wiedźmina w wydaniu Netflixa, co wyrażają choćby niezliczoną liczbą coverów piosenki „Grosza daj Wiedźminowi”. Platforma pochwaliła się zaś właśnie inwestorom, że pierwszy sezon jest największym serialowym debiutem w historii serwisu. Oczywiście to dopiero początek, ponieważ firma postanowiła kuć żelazo póki gorące i od razu potwierdziła nadejście drugiego sezonu, nad którym obecnie trwają już prace.

Netflix chwali się także, że Wiedźmin nie miał w ubiegłym roku żadnej poważnej konkurencji, pomimo premiery pod koniec 2020 roku.

„W grudniu wypuściliśmy także Wiedźmina, który jest naszym największym pierwszym sezonem serialu telewizyjnego w historii” - możemy przeczytać w liście do udziałowców firmy. „Pomimo że od premiery minęły tylko 4 tygodnie, 76 mln gospodarstw domowych zdecydowało się na obejrzenie tego wyładowanego akcją fantasy, gdzie główną rolę odgrywa Henry Cavill” - czytamy. Warto jednak doprecyzować, że gospodarstwo domowe według Netflixa to pojedyncze konto w serwisie, a poza tym firma zmieniła sposób w jaki zlicza obejrzane produkcje. Dotychczas widz musiał obejrzeć przynajmniej 70% danej produkcji, teraz z kolei wystarczy, że obejrzy przynajmniej dwie minuty, co zdaniem Netflixa jest wystarczające, by pokazać zainteresowanie danym tytułem. Nie da się jednak ukryć, że różnica jest ogromna i zapewne spora część z tych 76 mln mogła szybko zrezygnować z dalszego oglądania, rozczarowana poziomem serialu.

Netflix chwali się także, że Wiedźmin nie miał w ubiegłym roku żadnej poważnej konkurencji, pomimo premiery pod koniec 2020 roku. W tym celu przedsiębiorstwo posłużyło się danymi z Google Trends, gdzie ich serial zestawiony został z takimi produkcjami jak Mandalorian z Disney+, The Morning Show z Apple TV+ czy Jack Ryan z Amazon Prime. Wiedźmin generował tu kilkukrotnie więcej zainteresowania niż pozostałe produkcje, aczkolwiek trzeba pamiętać, że Disney+ wciąż dostępne jest jedynie w pięciu krajach, co mocno ogranicza zasięg platformy. Nie da się jednak ukryć, że serialowy Wiedźmin cieszy się ogromną popularnością, o czym świadczy choćby fakt, że po jego udostępnieniu książki Andrzeja Sapkowskiego rozchodzą się na pniu, a gra Wiedźmin 3 pobiła rekord popularności na Steam.   

Pokaż / Dodaj komentarze do: Netflix: Wiedźmin to nasz największy pierwszy sezon serialu w historii

 0