OnePlus 5T - "zabójca flagowców" doczekał się odświeżonej wersji

OnePlus 5T - "zabójca flagowców" doczekał się odświeżonej wersji

OnePlus w końcu zaprezentowało swój nowy smartfon. Jak sugerowały liczne przecieki, OnePlus 5T to tak naprawdę odświeżona wersja tegorocznego flagowca Chińczyków.

Najważniejszą zmianą w stosunku do OnePlus 5 jest tu zastosowanie 6-calowego panelu AMOLED o popularnych w ostatnim czasie proporcjach 18:9 i rozdzielczości 2160x1080 pikseli. Ten zajmuje aż 80,5% frontu urządzenia, a to za sprawą bardzo cienkich ramek, które go okalają. Odchudzenie dolnej części obudowy zaowocowało także naekranowymi przyciskami nawigacyjnymi oraz przesunięciem przedniego przycisku Home z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych na tył urządzenia. Poza tym design telefonu jest praktycznie identyczny jak ostatnio, a co więcej, pomimo wyraźnie dłuższej przekątnej ekranu, rozmiar smartfona jest niemal taki sam jak w OnePlus 5 (różnica jest naprawdę niewielka). OnePlus zastosowało kilka trybów obrazu do wyboru, w tym sRGB z naturalniejszymi kolorami, DCI-P3 z bardziej intensywnymi barwami oraz Sunlight, który dostosowuje jasność i kontrast do warunków panujących na zewnątrz, tak by ekran był czytelniejszy w świetle słonecznym.

OnePlus 5T nie przynosi rewolucyjnych zmian, ale nowocześniejsza forma sprawia, że łatwiej bardzie mu rywalizować na rynku z konkurencyjnymi flagowcami

Kolejne istotne zmiany objęły aparat. Co prawda zachowano podwójną jednostkę tylną, ale tym razem aparat z teleobiektywem o świetle f/2,6 został zastąpiony przez 20 MP sensor z szerokokątnym obiektywem (tym samym z tyłu otrzymujemy dwa obiektywy 27,22 mm) o świetle f/1,7. To gwarantować ma lepszej jakości zdjęcia przy słabym oświetleniu oraz poprawiony tryb portretowy. Z oceną wstrzymamy się jednak do testów. Jest to też pierwszy smartfon tego producenta z funkcją Face Unlock (odblokowywanie telefonu przez skanowanie twarzy), ale ta nie jest tak dokładna i bezpieczna jak technologia w iPhonie X, dlatego nie posłuży m.in. do potwierdzania płatności. Wśród zmian warto również wspomnieć o nowych funkcjach nakładki OxygenOS, w tym Parallel Apps (klonowanie aplikacji, co pozwala np. na korzystanie z dwóch kont Facebook) czy odświeżonej galerii. Cała reszta, w tym specyfikacja, pozostała bez zmian i jest identyczna jak w OnePlus 5 (raczej nie można narzekać na ten aspekt, ponieważ sprzęt oferuje procesor Snapdragon 835, 6/8 GB pamięci RAM i baterię o pojemności 3300 mAh). Telefon trafi do sprzedaży 21 listopada, a jego cena na rynku europejskim zaczyna się od 499 EUR za model z 64 GB, a za wariant 128 GB zapłacimy 559 EUR.

Pokaż / Dodaj komentarze do: OnePlus 5T - "zabójca flagowców" doczekał się odświeżonej wersji

 0