Obszerny materiał magazynu The New Yorker ujawnił szczegóły dotyczące kontrowersyjnego planu, który miał krążyć wśród kierownictwa OpenAI. Zakładał on rozgrywanie światowych mocarstw przeciwko sobie w celu wzbogacenia firmy. OpenAI stanowczo zaprzecza, że pomysł był traktowany poważnie, jednak byli pracownicy twierdzą co innego.
Według The New Yorker, który powołuje się na przejrzane dokumenty, plan nosił wewnętrzną nazwę „countries plan" i cieszył się poparciem wśród kadry kierowniczej. Jego pomysłodawcą miał być Greg Brockman, prezydent OpenAI i znany donator Trumpa. Zakładał on wywołanie swoistej licytacji między państwami - w tym Chinami i Rosją - które miały rywalizować o inwestycje w OpenAI pod presją, że brak zaangażowania finansowego będzie geopolitycznie niebezpieczny.
Dla konkurentów OpenAI, w tym Anthropic i Google, to kolejny argument w walce o zaufanie klientów.
Jack Clark, były dyrektor ds. polityki OpenAI, a obecnie szef polityki w Anthropic, porównał to do dylematu więźnia: wszystkie narody muszą dać nam finansowanie, bo inaczej brak tego finansowania staje się de facto niebezpieczny.
OpenAI chciało wywoływać strach, żeby przyciągać inwestycje od rządów
Plan miał zostać porzucony dopiero po tym, jak część pracowników zasygnalizowała gotowość do rezygnacji z pracy. Samo OpenAI twierdzi, że na spotkaniach jedynie „ogólnie rozważano potencjalne ramy współpracy między narodami", co stoi w sprzeczności z relacjami byłych pracowników.
To ważne, bo ujawnienie takich planów podważa narrację OpenAI o działaniu dla dobra ludzkości i pokazuje, że komercyjne i geopolityczne interesy firmy mogą górować nad deklarowanymi wartościami. Obserwować warto, czy ujawnione dokumenty staną się podstawą do działań regulacyjnych - dla konkurentów OpenAI, w tym Anthropic i Google, to kolejny argument w walce o zaufanie klientów instytucjonalnych i rządowych.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
OpenAI planowało wojnę licytacyjną między mocarstwami. Chiny i Rosja miały płacić miliardy