PGA 2017 - graliśmy na Xbox One X w Assassin`s Creed Origins i inne

PGA 2017 - graliśmy na Xbox One X w Assassin`s Creed Origins i inne

Redakcja ITHardware już działa w najlepsze na PGA i mieliśmy okazję między innymi brać udział w prezentacji konsoli Xbox One X, a także własnoręcznie przetestować kilka nadchodzących gier, w tym Assassin's Creed: Origins.

Częścią specjalnego pokazu była prezentacja montażu różnorodnych gier, które albo już wyszły lub niebawem się ukażą w wersjach na Xbox One X. Materiał wyglądał faktycznie, jakby były to edycje z nowej konsoli Microsoftu. W każdym razie - była to formalność, preludium do dania głównego, którym był Xbox One X, na którym można było pograć w między innymi w Forza Motorsport 7 (miałem już tę przyjemność w zeszłym miesiącu na IFA w Berlinie, a gra niedawno się ukazała, więc część z was na pewno miała okazję ją ograć), nadchodzący Assassin's Creed: Origins oraz Rise of the Tomb Raider już w specjalnie dostosowanej pod możliwości konsoli Xbox One X wersji.

Assassin's Creed Origins było demem przygotowanym wcześniej na Gamescom, a więc na pewno nie odzwierciedlającym obecnego stopnia dopracowania. Niemniej jednak wizualnie produkcja Ubisoftu budziła wrażenie, nie tylko od strony stricte wizualnej, lecz też w kwestii stopnia "zagęszczenia" świata. Przemykające przez ulice zwierzęta, postaci zasiedlające zamieszkujące egipskie miasto i tak dalej - budziły wrażenie właśnie w tym aspekcie. Poza tym zwróciłem szczególną uwagę na aliasing, którego absolutnie nie było i jest to kolejny dowód na to, że jakość graficzna znana z high-endowych PC-tów jest także już możliwa na konsoli. Deweloperzy muszą jedynie zrobić coś z FPS-ami, czasami skakały one powyżej 30, a niekiedy nieco spadały.


Oprócz tego, pomimo, że gra ta została już wznowiona niezliczoną ilość razy, sporą atrakcją był Rise of the Tomb Raider gdyż wersja demonstracyjna umożliwiała przestawienie presetów graficznych w trakcie rozgrywki. Tak więc był tryb natywnego 4K, tryb wzbogaconego (lecz nie natywnego) 4K oraz tryb 60 FPS. Siedząc bardzo blisko dużego telewizora UHD łatwo można było zauważyć widząc w tle tą samą scenę jak kolosalną różnicę stwarzają te poszczególne ustawienia. Miałem jednak wrażenie, że pomimo, że zapowiadany tryb "4K Enriched" w teorii brzmiał jakby oferował coś więcej niż natywne 4K, jednak to właśnie ta rozdzielczość 3840 x 2160 wyglądała najbardziej imponująco. Z drugiej strony rozgrywka przy niej nie była idealnie płynna, a z kolei przy wzbogaconym 4K pomimo utraty ostrości - już tak. Natomiast tryb 60 FPS drastycznie obniża poziom detali do tego stopnia, że nie polecałbym grać w ten sposób z odległości sugerowanej dla zawartości 4K, ale z drugiej strony przyjemnie jest uświadczyć takiej płynności na konsoli w grze, która bazowo tego na standardowych modelach nie mogła zaoferować.

Xbox One X swoją premierę ma 7 listopada i kosztuje 2199 PLN.

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: PGA 2017 - graliśmy na Xbox One X w Assassin`s Creed Origins i inne

 0