Roccat szykuje się do premiery, a my wiemy już wszystko o ich nadchodzącej myszce - Roccat Burst

Roccat szykuje się do premiery, a my wiemy już wszystko o ich nadchodzącej myszce - Roccat Burst

Marki Roccat chyba raczej nikomu nie trzeba przedstawiać, zwłaszcza że na łamach naszej redakcji mieliśmy już okazję przetestować wiele sprzętów sygnowanych jej logiem, takich jak słuchawki Roccat Khan Aimo 7.1 czy klawiatury z serii Vulcan. Niemiecka firma niejednokrotnie udowodniła już, że jest w stanie wypuścić myszki dla graczy o wzorowej ergonomii, co bezpośrednio przekładało się na niezwykle pozytywne wrażenia z użytkowania ich produktów. Wszystko na to wskazuje, że również Roccat Burst nie będzie miała problemu z przebiciem się do mainstreamu, ponieważ na wstępnych renderach wygląda ona bardzo obiecująco. Jednak kształt to nie wszystko, Burst ma w zanadrzu jeszcze kilka ciekawostek, którymi może nas zaskoczyć, o czym przekonacie się za chwilę. Na start wspomnę tylko, że nie uświadczymy w niej dominujących na rynku chińskich Omronów, które niestety mają tendencję do dwuklikowania.

Marka Roccat lubi przodować w wielu aspektach i nie boi się radykalnych zmian, dlatego w Roccat Burst nie uświadczymy żadnych znanych przełączników od wiodących producentów.

Roccat Burst

No dobrze, skoro nie Omron, to co? Marka Roccat lubi przodować w wielu aspektach i nie boi się radykalnych zmian, dlatego też raczej nie powinien zdziwić was fakt, iż w Roccat Burst nie uświadczymy żadnych przełączników od wiodących producentów takich jak Kailh, Huano, TTC, Zippy, ZF (Cherry) itd. zamiast nich firma postawiła na własne rozwiązanie, którym są autorskie switche Roccat Titan (nie bez powodu czerpiące nazwę od swoich klawiaturowych odpowiedników, które zrobiły sporą furorę i podbiły serca graczy). Czym odróżniają się od zwykłych przełączników? W- w przeciwieństwie do mechanicznych, których działanie oparte jest o delikatną sprężynę, która zwiera obwód przy kontakcie ze stykiem, przełączniki Titan wykorzystują do tego celu fotokomórkę i diodę emitującą laserową wiązkę, która po zetknięciu się z czujnikiem światła rejestrowana jest jako kliknięcie. Z tej samej technologii korzysta chociażby Razer w swoich najnowszych gryzoniach z serii Viper, Deathadder czy Basilisk w najbliższym czasie dołączy do nich również długo zapowiadana Cooler Master MM720, której premiera została przesunięta na czas nieokreślony z powodu wybuchu pandemii koronawirusa.

Roccat Burst

Niech was nie zmyli jego wierzchnia powłoka, przy pierwszym kontakcie Burst może wydawać się masywną myszką o wadze mogącej bez problemu przekroczyć 100 gramów. Jest to jednak niezwykle błędna myśl, gdyż pod spodem cały szkielet został znacząco odchudzony, nie oznacza to jednak, że będzie znacznie delikatniejszy i podatny na pęknięcia. O jego wytrzymałości decyduje wzór typu honeycomb, który w teorii ma jak najlepiej rozłożyć naprężenia i zagwarantować niemalże identyczną odporność co gruby, plastikowy odlew. Natomiast o tym jak wypada to rozwiązanie w praktyce przekonamy się dopiero gdy wspomniana myszka ujrzy już światło dzienne.

Roccat Burst

Skąd o tym wszystkim wiemy, skoro niemiecka firma nawet jeszcze nie zapowiedziała tego sprzętu? Roccat Burst ujrzał światło dzienne w wyniku błędu powstałego na stronie internetowej sklepu Amazon. To właśnie tam przedwcześnie zagościła okrojona wersja Core tego modelu, gdyż wedle naszych informacji pod tą nazwą pojawią się łącznie dwa produkty, spośród których jeden to właśnie Burst Core, a drugi nieco mocniejszy Burst PRO, który od swojego tańszego brata prawdopodobnie różnił się będzie tylko zastosowanym sensorem, chociaż w tej kwestii Roccat może nas jeszcze zaskoczyć.

Roccat Burst

Jak widać na zamieszczonej powyżej fotografii, Roccat Burst posiada dosyć imponujących rozmiarów teflonowe ślizgacze, które na pierwszy rzut oka zajmują około połowę powierzchni podstawy tego gryzonia. Sam sensor został centralnie umiejscowiony i jest nim (w przypadku Roccat Burst Core) PixArt PMW3330, będący niejako delikatnie okrojoną wersją popularnego zwłaszcza w średniopółkowych myszkach PMW3360. Tak naprawdę największą różnicę pomiędzy tymi dwoma czujnikami optycznymi stanowi tylko maksymalna wartość DPI i nieco niższa szybkość, z jaką sensor jest w stanie zarejestrować ruch (na niekorzyść PMW3330). Tak jak wspomniałem wcześniej, znajdziemy tu także autorskie przełączniki optyczne oraz okryty wierzchnią warstwą szkielet typu honeycomb, dzięki któremu waga Burst to zaledwie 68 gramów. Niestety największą wadę tego modelu stanowić będzie przewód, gdyż producent nie zdecydował się na zaimplementowanie popularnych w ostatnim czasie kabli typu Paracord, zamiast tego, zadowolić się musimy gumowym przewodem dobrze znanym ze wszystkich innych myszek Roccata.

Roccat Burst

Specyfikacja Roccat Burst Core:

  • Sensor: PixArt PMW3330
  • Zakres DPI: 100 - 7200
  • Prędkość maksymalna sensora: 150 IPS (3,81 m/s)
  • Akceleracja: 30 G
  • Przełączniki: Roccat Titan Optical Switch
  • Przyciski: 6
  • Interfejs: USB-A
  • Ślizgacze: PTFE (Teflonowe)
  • Podświetlenie: RGB
  • Waga: 68 g
  • Profil: Symetryczny
  • Gwarancja: 24 miesiące

 

Pokaż / Dodaj komentarze do: Roccat szykuje się do premiery, a my wiemy już wszystko o ich nadchodzącej myszce - Roccat Burst

 0