Seagate szykuje 30 TB HDD. W planach także modele o pojemności 50 TB i 100 TB

Seagate szykuje 30 TB HDD. W planach także modele o pojemności 50 TB i 100 TB

Dyski twarde mają stać się znacznie pojemniejsze w najbliższej przyszłości, ale osiągnięcie tego celu okazało się nie lada wyzwaniem dla producentów takich jak Seagate. Firma przechodzi z tradycyjnej technologii PMR na HAMR, a po kilku latach milczenia na tym froncie wygląda na to, że uzyskano przełom i wkrótce zobaczymy dyski twarde, które mogą pomieścić 30 terabajtów danych.

Wyścig, aby wcisnąć więcej bitów do mechanicznych nośników pamięci masowej, jeszcze się nie skończył, ale ostatnio tempo postępu w tej przestrzeni mocno zwolniło. Prawie wszyscy producenci dysków twardych oferują obecnie komercyjnie 18-terabajtowe modele, podczas gdy największe dyski dostępne dla operatorów centrów danych mają 20 terabajtów. Jakiś czas temu obiecywano jednak ponad 30 terabajtów do 2023-2024 i zaczyna to wyglądać coraz mniej prawdopodobnie.

Wygląda na to, że uzyskano przełom w ramach technologii HAMR i wkrótce zobaczymy dyski twarde, które mogą pomieścić 30 terabajtów danych.

Seagate dysponuje 18-terabajtowym dyskiem twardym IronWolf HDD dla wysokiej klasy komputerów stacjonarnych i sieciowej pamięci masowej. Na początku tego roku firma wysłała swoje pierwsze 20-terabajtowe dyski oparte na technologii zapisu magnetycznego wspomaganego ciepłem (HAMR) do niektórych swoich klientów hiperskalowych, choć w stosunkowo niewielkich ilościach. Seagate ma duże nadzieje, że uda mu się wykorzystać HAMR, aby umożliwić większe skoki generacyjne w porównaniu z tradycyjną technologią magnetycznego zapisu prostopadłego (PMR). Ten ostatni pozwala tylko na wzrost o około dwa terabajty jednorazowo, podczas gdy HAMR teoretycznie umożliwia wzrost od czterech do dziesięciu terabajtów.

Seagate szykuje 30 TB HDD. W planach także modele o pojemności 50 TB i 100 TB

Firmie udało się uzyskać gęstość powierzchniową talerzy dysków twardych do punktu, w którym urządzenie z dziewięcioma talerzami może przechowywać od 30 do 40 terabajtów danych, ale wciąż jest jeszcze więcej do zrobienia w zakresie kontrolera dysku, głowic odczytu/zapisu i innych komponentów, które tworzą gotowy produkt. Według dyrektora finansowego Seagate, Gianluci Romano, firma była stosunkowo cicha w temacie HAMR, ponieważ wydawało się, że dyski pierwszej generacji nie nadają się do masowego przysposobienia. Zamiast tego producent ciężko pracował nad dyskiem HAMR drugiej generacji, który prawdopodobnie będzie przechowywać około 30 terabajtów danych. Jest to model, który Seagate chce wysyłać w większych ilościach.

Romano nie powiedział, kiedy dokładnie możemy spodziewać się pojawienia się nowej rodziny napędów HAMR na rynku, ale sądząc po najnowszym planie działania firmy, można śmiało założyć, że odnosi się do ram czasowych 2023-2024. Oznacza to, że w przeciwieństwie do Toshiby i innych firm, Seagate planuje pominąć etap zapisu magnetycznego wspomaganego mikrofalami (MAMR) i całkowicie wykorzystać technologie HAMR i podwójnego siłownika.

Wiemy także, że Seagate nawiązał współpracę z japońskim dostawcą talerzy i mediów Showa Denko w zakresie HAMR. Ta ostatnia firma niedawno opracowała materiał magnetyczny żelazowo-platynowy, który umożliwia gęstość powierzchniową do 6 TB na cal kwadratowy. Powinno to umożliwić dotrzymanie obietnicy posiadania 50-terabjtowych HDD w ciągu pięciu lat i 100-terabajtowych dysków do 2030 roku.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Seagate szykuje 30 TB HDD. W planach także modele o pojemności 50 TB i 100 TB

 0