Sprzęt PC może podrożeć w związku z wojną celną pomiędzy USA a Chinami

Sprzęt PC może podrożeć w związku z wojną celną pomiędzy USA a Chinami

Wojna celna prowadzona przez Donalda Trumpa z niemal całym światem nabiera rozpędu i tym razem Amerykanie postanowili zaostrzyć konflikt z Chinami, co może mieć fatalne skutki dla naszej branży. Ujawniono bowiem, że USA planuje objąć nowym 25% cłem towary z Państwa Środka o wartości 16 mld USD rocznie. Taryfami zostanie objętych 279 produktów - głównie chemikaliów i co z naszego punktu najbardziej istotne, części elektronicznych. Warto przy tym przypomnieć, że jest to już kolejne starcie tych mocarstw, ponieważ  na początku lipca prezydent Trump nałożył na Chiny cła na produkty warte 36 mld USD. Azjatycka potęga nie zamierza się jednak temu biernie przyglądać i zapowiedziała, że wprowadzi cła odwetowe o identycznej wartości, podobnie jak uczyniła to już w lipcu.

USA nałożyły 25% cło na elektronikę importowaną z Chin, to może spowodować duży wzrost cen dla wszystkich. 

USA nałożyły 25% cło na elektronikę importowaną z Chin, to może spowodować duży wzrost cen dla wszystkich.

Ujawniona lista produktów objętych nowym cłem zawiera m.in. elektroniczne obwody zintegrowane, w tym procesory i kontrolery, ale również pamięci, wzmacniacze oraz wiele innych podzespołów - praktycznie wszystkie komponenty stosowane w PC. Trzeba przy tym pamiętać, że podatek ten obejmuje nie tylko produkty chińskich producentów, ale również cała elektronikę wytwarzaną w Chinach przez amerykańskie przedsiębiorstwa. Cel Donalda Trumpa jest jasny, czyli nakłonienie rodzimych firm do przeniesienia produkcji do Ameryki i tym samym tworzenie nowych miejsc pracy. Nie trzeba chyba tłumaczyć, że amerykańska siła robocza nie ma szans w rywalizacją z chińską w zakresie kosztów produkcji, co przełoży się niewątpliwie na wyższe ceny na sklepowych półkach.

Nowe cła obowiązywać mają od 23 sierpnia, czyli wejdą w życie za 2 tygodnie. 25% podatek oznacza, że kupując sprzęt za 500 USD, po jego wprowadzeniu zapłacić trzeba będzie już 625 USD. Co prawda, ratować można się jeszcze importem z Tajwanu, Korei Południowej, Japonii, Tajlandii, Singapuru czy Malezji, ale nie zastąpi to Chin, które są po prostu największym eksporterem podzespołów PC do USA. Wydawać by się mogło, że sprawa nas nie dotyczy i mieszkańcy Unii Europejskiej nie odczują skutków polityki handlowej Ameryki wobec Chin, ale jest to krótkowzroczne myślenie. Po pierwsze, tacy producenci jak Intel czy NVIDIA posiadają swoje fabryki w Państwie Środka i często wysyłają je do USA, gdzie dokonywany jest kompletny montaż podzespołów, zanim produkt trafi do Europy. Taki scenariusz oznacza, ze nowe 25% cło wliczone będzie w końcowy koszt sprzętu, który trafi do naszych sklepów. Poza tym, amerykańskie firmy będą miały prostą wymówkę, by podnieść ceny w innych regionach, równając je do tych w USA. Zapewne jednak producenci będą kombinować, by uniknąć płacenia wysokiego cła i dla przykładu mogą wysyłać elektronikę produkowaną w Chinach do Tajwanu, gdzie nastąpi przemianowanie i wysyłka do Stanów Zjednoczonych jako tajwański produkt. Jak rzeczywiście będzie to wyglądać, przekonamy się już wkrótce.

Komentarze do: Sprzęt PC może podrożeć w związku z wojną celną pomiędzy USA a Chinami