Microsoft znów zepsuł aktualizację do systemu Windows

Microsoft znów zepsuł aktualizację do systemu Windows

Microsoft nie raz zepsuł Windowsa 10 za sprawą wydanej do niego aktualizacji, więc kolejny taki przypadek nie stanowi większego zaskoczenia, chociaż uprzykrza życie niektórym użytkownikom, którzy zaimplementowali niedawny update.

Jak informuje serwis Bleeping Computer użytkownicy Windowsa 10, Windowsa 11 i Windowsa 8 zgłaszają problemy z drukowaniem, które objawiają się błędami lub brakiem reakcji ze strony drukarki. Sytuacja dotyczy aktualizacji z oznaczeniem KB5006674 (Windows 11), KB5006670 (Windows 10 2004, 20H1 i 21H1), KB5006667 (Windows 10 1909) i KB5006714 (Windows 8). Od czasu zainstalowania poprawki KB5006670 ludzie zgłaszają, że nie mogą drukować na sieciowych serwerach wydruku, ponieważ dostają komunikat o błędzie 0x00000709, zaś urządzenie nie może wykryć drukarki. Kłopoty z drukowaniem nie są dla Windowsa nowością, a poważniejsze miały miejsce jakiś czas temu i dotyczyły luki PrintNightmare, którą producent musiał wyeliminować. W tym tygodniu opublikowano poprawki związane z drukowaniem oznaczone jako CVE-2021-41332 i CVE-2021-36970, które zapewne mają wpływ na tę sytuację.

Użytkownicy Windowsa 10, Windowsa 11 i Windowsa 8 zgłaszają problemy z drukowaniem, które objawiają się błędami lub brakiem reakcji ze strony drukarki.

Microsoft znów zepsuł aktualizację do systemu Windows

Wprawdzie większość raportów dotyczy łatki do Windowsa 10, lecz z drugiej strony to najpopularniejszy system w porównaniu do Windowsa 11 czy Windowsa 8. Najprostszym wyjściem z sytuacji na chwilę obecną pozostaje odinstalowanie wadliwych aktualizacji, na co wskazuje część użytkowników, u których wyeliminowało to problem na dobre. Bleeping Computer podaje ponadto, że warto spróbować zastąpić plik DLL Win32spl.dll zlokalizowany w C:\Windows\System32\ wersją 10.0.19041.1237 z września. Dodatkowo możemy spróbować odinstalować oraz ponownie zainstalować drukarkę. Microsoft na ten moment nie podał skutecznych metod wyjścia z tej sytuacji.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu w Windowsie 10 wykryto poważną lukę sprawiającą, że każdy mógł zostać administratorem. Problem tkwił w regułach bezpieczeństwa Microsoftu przypisanych do Rejestru Windows i Menedżera Konta Zabezpieczeń. Oba z jakiejś przyczyny miały zmniejszone ograniczenia pozwalające każdemu użytkownikowi lokalnemu uzyskać pełny dostęp do plików bez najwyższych uprawnień. Jak widzimy producent zalicza wpadki nie tylko w przypadku publikowanych aktualizacji. Należy mieć nadzieję, że Windows 11 będzie mniej narażony na luki czy błędy.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Microsoft znów zepsuł aktualizację do systemu Windows

 0