Windows 7 - Microsoft zdradził, kiedy zakończy program wsparcia przedłużonego

Windows 7 - Microsoft zdradził, kiedy zakończy program wsparcia przedłużonego

Wsparcie techniczne Windowsa 7 zakończono 14 stycznia 2020 roku, jednak Microsoft nadal oferuje aktualizacje krytyczne w ramach Extended Security Update (ESU). To wsparcie także nie potrwa wiecznie i wiemy, kiedy przejdzie do historii.

Windows 7 to system operacyjny doceniany przez wielu użytkowników, którzy do dziś wspominają go jako jeden z lepszych, jeśli nie najlepszy projekt Microsoftu w historii. Oczywiście w przeszłości nie brakowało równie udanych Windowsa 98 czy Windowsa XP, ale fajnie, że po mocno przeciętnej Viście gigantowi z Remond udało się opracować bardzo dobry OS. W styczniu ubiegłego roku firma wycofała wsparcie techniczne dla siódemki, w efekcie nie otrzymuje ona poprawek bezpieczeństwa. Oprogramowanie nie zostało pogrzebane całkowicie, ponieważ Microsoft udostępnił program Extended Security Update (ESU) dla firm korzystających z wysłużonej wersji okienek. Nie jest to więc rozwiązanie dla użytkowników domowych, a korporacji, których stać na regulowanie stale rosnącej opłaty.

Program wsparcia przedłużonego dla Windowsa 7 zostanie zakończony 10 stycznia 2023 roku.

Windows 7 - Microsoft zdradził kiedy zakończy program wsparcia przedłużonego

Jednak nawet ta usługa nie będzie dostępna w nieskończoność. ESU dla Windows 7 SP1 oraz Windows 7 Professional for Embedded Systems wejdzie w trzeci i zarazem ostatni cykl życia 8 lutego 2022 roku, który potrwa do 10 stycznia 2023 roku. Wtedy jedynym rozsądnym wyjściem będzie przejście na nowszy system Windows 10 lub Windows 11. Z drugiej strony przedsiębiorstwo potwierdziło, że Windows Server 2008 SP2 dostanie w ramach Extended Security Update dodatkowy rok wsparcia. "W przypadku Windows Server 2008 R2 SP1, Windows Server 2008 SP2, Windows Server 2008 R2 SP1 oraz Windows Server 2008 SP2, ESU zagwarantuje wsparcie do maksymalnie 9 stycznia 2024 roku" - głosi komunikat Microsoftu.

Wprawdzie aktualizacja do Windowsa 10 lub Windowsa 11 pozostaje jedyną rozsądną opcją, to nie należy zapominać, że w niektórych sytuacjach proces ten wiąże się z inwestycją w nowy sprzęt, co w obliczu sytuacji na rynku może nieść niemałe koszta. Jak pokazują dane NetMarketShare Windows 7 nie przeszedł kompletnie do przeszłości, ponieważ ma on 19,77% udziałów w rynku, podczas gdy Windows 10 może liczyć na 67,65% udziałów. Windows 11 zadebiutował w ubiegłym miesiącu i kontroluje 5% rynku. Zobaczymy, jak poradzi sobie w kolejnych miesiącach.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Windows 7 - Microsoft zdradził, kiedy zakończy program wsparcia przedłużonego

 0