Twórcy World of Warcraft przyznali oficjalnie, że premiera patcha 12.0.5 do rozszerzenia Midnight nie spełniła ich własnych standardów jakości i wyrazili publiczne przeprosiny. To rzadki gest ze strony Blizzarda, który w ostatnich latach wielokrotnie stawał w obliczu podobnych kryzysów zaufania.
Aktualizacja 12.0.5 przyniosła ze sobą lawinę problemów: crashe klienta, błędy interfejsu, problemy z balansem oraz poważny bug związany z systemem Bonus Roll. Część graczy wprost oskarżyła Blizzard o wdrożenie modelu tworzenia kodu opartego na narzędziach AI, co miałoby skutkować kaskadowymi błędami trudnymi do szybkiego opanowania.
Oficjalne oświadczenie studia brzmi: „premiera patcha 12.0.5 nie spełniła naszych standardów i wiemy, że zakłóciła Wasz czas gry, wywołując uzasadnioną frustrację". Blizzard zapewnia, że zespół pracuje non-stop nad naprawą najpoważniejszych problemów i zobowiązuje się do lepszej, szybszej komunikacji przy przyszłych wpadkach.
Porównując tę sytuację do wcześniejszych kryzysów, w Midnight skala błędów przy starcie przypomina pierwsze miesiące po premierze oryginalnej wersji gry sprzed ponad dwóch dekad, tyle że oczekiwania graczy i standardy branżowe są dziś zupełnie inne.
Blizzard pod ścianą
Dla aktywnych subskrybentów WoW sprawa ma wymiar praktyczny: płacą miesięczną opłatę za dostęp do treści, które przez wiele dni były w dużej mierze niegrywalne lub niestabilne - a to coraz trudniej zaakceptować w obliczu rosnącej konkurencji w gatunku MMO.
World of Warcraft wciąż pozostaje najpopularniejszym płatnym MMO na świecie, a każde poważne potknięcie przekłada się na ryzyko odpływu graczy do konkurencji. Blizzard wydaje się pędzić za agresywnym, ośmiotygodniowym harmonogramem aktualizacji, kosztem jakości co długoterminowo może zaszkodzić zdrowiu całej gry. Warto śledzić czy studio faktycznie zwolni tempo w kolejnych patch'ach.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
World of Warcraft tonie w błędach. Blizzard przeprasza graczy za katastrofalny patch