Wyciekły zdjęcia następcy innowacyjnego smartfona Vivo NEX

Wyciekły zdjęcia następcy innowacyjnego smartfona Vivo NEX

Vivo NEX to niewątpliwie jeden z najciekawszych smartfonów tego roku i praktycznie od zapowiedzi pierwszego prototypu wzbudzał duże emocje, zawstydzając większość flagowców od bardziej popularnych marek. Telefon ten wyróżniał się praktycznie bezramkowym designem bez stosowania irytującego notcha, gdzie moduł przedniego aparatu umieszczono na wysuwanym mechanizmie, czytnikiem linii papilarnych umieszczonym w całej dolnej połowie ekranu, technologią Screen SoundCasting, w której dźwięk generowany jest przez sam panel oraz topową specyfikacją. Zdaje się, że Vivo już szykuje następcę NEX, a w sieci pojawiły się jego pierwsze zdjęcia, które wskazują na poważne zmiany, jak np. całkowite zrezygnowanie przez chińskiego producenta z aparatu przedniego. Spokojnie, nie oznacza to jednak, że smartfon nie pozwoli wykonać selfie, a zastosowanie w tym przypadku rozwiązanie sprawia, że te powinny być dużo lepszej jakości niż robione w tradycyjny sposób.

Vivo zamierza skorzystać z bardzo podobnego rozwiązania jak ZTE w przypadku telefonu Nubia X, gdzie na tylnym panelu umieszczono dodatkowy wyświetlacz.

Wygląda bowiem na to, że Vivo zamierza skorzystać z bardzo podobnego rozwiązania jak ZTE w przypadku telefonu Nubia X, gdzie na tylnym panelu umieszczono dodatkowy wyświetlacz. Oznacza to, że do wykonywania autoportretów możemy skorzystać z wysokiej jakości tylnego aparatu, a dodatkowy ekran pozwoli na uzyskanie podglądu w czasie rzeczywistym czy obsługę wideo połączeń. Oznacza to tym samym, że przednia kamerka staje się po prostu zbędna. Jak na razie nie ujawniono zbyt wielu szczegółów na temat specyfikacji, ale z informacji, które umieszczono w chińskich mediach społecznościowych wraz ze zdjęciami, wynika, że spodziewać możemy się tu 6,4-calowego panelu OLED o rozdzielczości Full HD na froncie, mniejszego ekranu OLED o proporcjach 16:9 na pleckach (zastosowanie OLED-a pozwolić powinno na oszczędność energii względem LCD, co w tym przypadku wydaje się być kluczowe). Poza tym, wspomina się też o procesorze Snapdragon 845, co sugerowałoby nieodległą premierę, ponieważ na horyzoncie pojawia się już następca tego SoC, a oczekiwać mamy również szybkiego ładowania o mocy 22,5 W.

Zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale zdaje się, że na tylnym panelu dostrzec można trzy obiektywy aparatów oraz lampę LED. Nie wiemy jednak, w jaki sposób wykorzystywana miałaby być potrójna konfiguracja. Najważniejszym elementem wydaje się tu jednak dodatkowy ekran, który prócz selfie i wideorozmów wykorzystać można do wielu innych zastosowań, takich jak gry, prezentacje, gdzie osoby naprzeciwko nas widzą to, co my czy też typowo ozdobnych funkcji, gdzie na pleckach umieszczamy własną tapetę. Oczywiście takie rozwiązanie niesie też pewne obawy, jak np. trudności z projektowaniem praktycznych etui czy też większe ryzyko potłuczenia ekranu (jednego z dwóch) w razie upadku. Nie pozostało nam więc nic innego, jak wypatrywać oficjalnej zapowiedzi tego smartfona, która nastąpić może już na początku stycznia na targach CES.  

Komentarze do: Wyciekły zdjęcia następcy innowacyjnego smartfona Vivo NEX