Monitory w Polsce 2025: wolniejszy rynek, większe ekrany, szybsze matryce


Monitory w Polsce 2025: wolniejszy rynek, większe ekrany, szybsze matryce

Rynek monitorów w Polsce w 2025 roku pozostaje stabilny wolumenowo, ale przechodzi wyraźną transformację jakościową: rosną przekątne, przyspiesza odświeżanie, tanieją modele bazowe, a OLED przestaje być ciekawostką i zaczyna realnie zdobywać rynek - głównie w gamingu i segmencie premium biznesu i profesjonalistów (o czym już szerzej pisaliśmy). Jednocześnie LCD, zwłaszcza szybkie panele IPS, są stale udoskonalane - rosną ich możliwości, poprawia się jasność, HDR i odświeżanie — co sprawia, że OLED będzie musiał znacznie bardziej się postarać, by „przejąć pałeczkę” standardu monitora komputerowego.

Po okresie pandemicznego boomu rynek monitorów w Polsce wszedł w fazę umiarkowanego schłodzenia. W 2024 roku krajowy rynek wchłonął ok. 1,8 mln monitorów, natomiast w 2025 roku było to ok. 1,74 mln sztuk, co oznacza 4-procentowy spadek rok do roku.

Spowolnienie to wpisuje się w szerszy trend osłabienia popytu na sprzęt komputerowy - zarówno wśród klientów indywidualnych, jak i instytucjonalnych. Jednocześnie struktura sprzedaży zmienia się na korzyść modeli bardziej zaawansowanych technologicznie, co częściowo kompensuje wolumenowe spadki wzrostem wartości rynku.

Rynek pozostaje dojrzały, przewidywalny i mocno zróżnicowany: od ultra tanich modeli biurowych po drogie monitory gamingowe i profesjonalne. Kluczowe trendy 2025 roku to rosnące przekątne, wyższe rozdzielczości, coraz bardziej wyśrubowane parametry monitorów dla graczy, popularyzacja OLED oraz rosnące znaczenie funkcjonalności i ergonomii.

Rosnące przekątne: 27 cali standardem, 32 cale w natarciu

W 2025 roku widać wyraźnie, że rynek monitorów odchodzi od mniejszych przekątnych. Modele 24-calowe, które przez lata stanowiły fundament sprzedaży, tracą udział na rzecz większych ekranów. Standardem stało się 27 cali, szczególnie w rozdzielczości QHD, a coraz szybciej rośnie segment 32 cali - zarówno w zastosowaniach domowych, jak i gamingowych.

„Dziś punktem odniesienia jest 27 cali i QHD i ten format jeszcze długo pozostanie numerem jeden. Równolegle rośnie znaczenie 32 cali - w 2026 roku mogą stać się nowym standardem w segmencie domowym i gamingowym” - mówi Mariusz Kuczyński, Country Manager iiyama Polska.

W segmencie premium rośnie także popyt na ultrapanoramiczne konstrukcje 34", 45" i 49". To szczególnie widoczne wśród graczy, twórców treści oraz użytkowników, którzy zastępują nimi zestawy wielomonitorowe.


„Od kilku lat obserwujemy stabilny wzrost zainteresowania monitorami o proporcjach 21:9 i 32:9. Użytkownicy cenią możliwość pracy na jednym, szerokim obszarze roboczym zamiast konfiguracji wielomonitorowych” - zauważa Kamil Piasecki, Presales Technical Manager, Samsung Electronics.

Funkcjonalność i ergonomia: monitor jako centrum stanowiska pracy

Największą zmianą ostatnich lat nie jest wygląd monitorów, lecz ich funkcjonalność. USB-C z ładowaniem do 95 W, wbudowane przełączniki KVM, porty Ethernet, możliwość łączenia monitorów w daisy chain - to wszystko sprawia, że monitor staje się stacją dokującą, a nie tylko ekranem.

„Monitor coraz częściej pełni rolę pełnoprawnej stacji dokującej, a nie tylko wyświetlacza. Konstrukcja z zewnątrz wygląda podobnie, ale technicznie są to zupełnie inne produkty niż jeszcze kilka lat temu” - podkreśla Mariusz Kuczyński, iiyama.


Wszyscy producenci są zgodni w kwestii rozszerzającej się roli monitora w zestawie komputerowym. „Coraz większe znaczenie mają złącza, zwłaszcza USB-C, oraz funkcje ułatwiające codzienną pracę - jak KVM czy możliwość dokowania jednym przewodem. Monitor staje się centralnym punktem stanowiska pracy” - dodaje Paweł Ruman, Country Sales Manager Poland, AOC & Philips LCD Monitors.

„Modele takie jak UltraSharp 32 4K QD-OLED czy UltraSharp 52 Thunderbolt Hub łączą funkcję wyświetlacza z rolą stacji dokującej. To odpowiedź na rosnącą popularność pracy hybrydowej” - zauważa Przemysław Kowalski, CSG Field Product Manager, Dell Technologies.

Typy matryc: IPS dominuje, VA trzyma się mocno, OLED rośnie

Struktura rynku matryc w 2025 r. jest wyraźna: IPS odpowiada za 65-70% sprzedaży, VA za 30-35%, a OLED - choć rośnie dynamicznie - nadal pozostaje niszą w ujęciu wolumenowym.

„W naszej ofercie sprzedażowo wyraźnie prowadzi IPS - około 65-70 procent wolumenu. VA odpowiada za 30–35 procent. To dobrze pokazuje realne potrzeby rynku” - mówi Mariusz Kuczyński, iiyama.

„Matryce IPS stanowią największy udział sprzedaży, szczególnie w segmencie biurowym i profesjonalnym. VA wybierają użytkownicy, dla których istotny jest wysoki kontrast i głęboka czerń” - dodaje Kamil Piasecki, Samsung Electronics.

OLED kontra LCD: dwie technologie, które rozwijają się równolegle

OLED jest najważniejszą nowością ostatnich dwóch lat - ale jego droga na rynek monitorów była długa i kręta. Przez lata przeszkodą były: ryzyko wypaleń, statyczne interfejsy PC, wysoka cena i ograniczona jasność. W 2025 roku sytuacja zmienia się radykalnie.

„Widzimy bardzo mocny rozwój sprzedaży monitorów OLED w segmencie gamingowym. Panele tanieją, a technologia dojrzewa. OLED przestał być ciekawostką” — podkreśla Mateusz Bałdys, Product Marketing Manager, MSI Polska.

„QD-OLED oferuje bardzo wysoki kontrast, głęboką czerń i wyjątkową precyzję odwzorowania kolorów. To technologia, która wreszcie odpowiada wymaganiom profesjonalistów” - zauważa Przemysław Kowalski, Dell Technologies.

Kluczowy głos w tej dyskusji wnosi ViewSonic - głos, który zmienia sposób interpretacji całego rynku.


„OLED dynamicznie goni LCD pod względem jakości obrazu, kontrastu i czasu reakcji, ale LCD jednocześnie cały czas się rozwija - zwiększa jasność, poprawia HDR, podnosi częstotliwości odświeżania i obniża ceny. To sprawia, że dystans między technologiami nie zmniejsza się tak szybko, jak mogłoby się wydawać” - mówi Patryk Roszko, Strategic Partnership Manager B2C ViewSonic.

To fundamentalna różnica względem rewolucji CRT - LCD. Wtedy stara technologia była fizycznie ograniczona i nie miała czym konkurować. Dziś LCD jest „wystarczająco dobre”, a w wielu zastosowaniach - po prostu świetne i nie daje się łatwo wyprzedzić

Gaming: najbardziej dynamiczny segment rynku

Segment gamingowy pozostaje motorem wzrostu wartości rynku monitorów. Gracze coraz częściej wybierają większe przekątne - 27, 32 i 34 cale - oraz konstrukcje ultrapanoramiczne, które zapewniają większą immersję. W grach esportowych kluczowe znaczenie ma płynność i szybkość reakcji, dlatego rośnie popularność monitorów o bardzo wysokiej częstotliwości odświeżania, sięgającej 240, 360, a nawet 500 Hz w przypadku najnowszych paneli OLED. W grach fabularnych i symulatorach większą rolę odgrywa jakość obrazu, kontrast i HDR, co sprzyja popularyzacji OLED oraz szybkich matryc IPS.

„W gamingu rośnie znaczenie bardzo wysokiego odświeżania - pojawiają się konstrukcje 500 Hz OLED. To kierunek, który będzie się umacniał” - mówi Mateusz Bałdys, MSI Polska.

„Jeszcze kilka lat temu standardem było 75 Hz. W 2024 roku - 100 Hz. Pod koniec 2025 roku punktem wyjścia staje się 144 Hz, nawet w bazowych modelach” - dodaje Mariusz Kuczyński, iiyama.

Zestawy wielomonitorowe pozostają domeną streamerów i twórców treści, natomiast typowy gracz coraz częściej wybiera jeden duży monitor - 32", 34" ultrawide, a w segmencie premium także 45" i 49".

 - Zestawy wielomonitorowe coraz częściej ustępują miejsca pojedynczym, zaawansowanym wyświetlaczom, w których kluczowe pozostają: wysoka częstotliwość odświeżania, minimalny czas reakcji oraz jakość obrazu dopasowana do specyfiki rozgrywki - od esportu po tytuły AAA - mówi Leszek Gilecki z LG.

Ceny: wyraźne spadki w całym rynku

Rok 2025 przynosi wyraźny spadek cen monitorów. Najtańsze modele 24-calowe kosztują poniżej 300 zł, konstrukcje średniej klasy mieszczą się w przedziale 700–900 zł, a wyższa półka to 1200–2000 zł w zależności od przekątnej i parametrów. OLED, choć wciąż droższy, zaczyna się od około 2000 zł — poziomu, który jeszcze niedawno był zarezerwowany dla topowych modeli IPS. Spadki cen wynikają z większej konkurencji, dojrzewania technologii oraz skali produkcji paneli.

Podsumowanie i prognoza: rynek w fazie korekty, ale technologicznie silny

Rynek monitorów w Polsce w 2025 roku znajduje się w fazie umiarkowanej korekty wolumenowej, ale jednocześnie w okresie intensywnej transformacji technologicznej. Spadek sprzedaży o 4% nie oznacza osłabienia rynku - raczej jego stabilizację po latach nadzwyczajnego popytu (obszernie na ten temat pisaliśmy w artykule pt. Rynek IT w Polsce. Teoria wszystkiego). Rosnące przekątne, wyższe rozdzielczości, coraz bardziej zaawansowane funkcje dokowania oraz dynamiczny rozwój gamingu sprawiają, że wartość rynku utrzymuje się na wysokim poziomie, a producenci koncentrują się na jakości, nie na ilości.

Najważniejsza zmiana dotyczy relacji między OLED a LCD. OLED rośnie szybko, ale LCD nie stoi w miejscu - poprawia jasność, HDR, odświeżanie i efektywność energetyczną, a jednocześnie pozostaje tańszy i bardziej przewidywalny. To oznacza, że zamiast gwałtownej rewolucji mamy długą, równoległą ewolucję dwóch technologii, które będą współistnieć przez wiele lat. OLED będzie zdobywał rynek od góry - przez gaming, segment premium i zastosowania profesjonalne — podczas gdy LCD pozostanie stabilnym fundamentem masowej sprzedaży.

W 2026 roku rynek może pozostać stabilny wolumenowo, ale wartościowo będzie rósł dzięki popularyzacji OLED, większych przekątnych i coraz bardziej zaawansowanych funkcji. Monitory stają się nie tylko ekranami, lecz centralnymi elementami stanowiska pracy i rozrywki - i to właśnie ta zmiana definiuje kierunek rozwoju tego segmentu rynku.

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Monitory w Polsce 2025: wolniejszy rynek, większe ekrany, szybsze matryce
 0