Jeżeli szukacie karty graficznej o wysokiej opłacalności, czyli dobrej relacji wydajności do ceny, to zdecydowanie warto postawić na model z rodziny AMD Radeon. Czerwoni co prawda odstają od NVIDII w kwestii osiągów z RT, a FSR Redstone (w skład którego wchodzi FSR 4) nie oferuje aż tak wysokiej jakości obrazu jak DLSS 4, ale są wysoce konkurencyjni, jeżeli chodzi o czystą wydajność w rasteryzacji, a co najważniejsze, wspomniane niedostatki rekompensują bardziej atrakcyjnym kosztem zakupu. Do tego najnowsza wersja FSR stanowi ogromny krok naprzód względem FSR 3, więc to, że zieloni wciąż są z przodu, nie boli tak bardzo, gdyż jakość skalera od AMD jest po prostu dobra. Karty graficzne w ogólności wyraźnie podrożały przez ostatnie miesiące, co do spółki z kryzysem na rynku pamięci RAM sprawia, że gracze często decydują się na optymalizację kosztów i właśnie tu na białym koniu wjeżdżają czerwoni. Zobaczmy więc, jakie Radeony obecnie są warte zakupu.

Obecna sytuacja na rynku GPU - analiza cenowa
To, czym należy kierować się przy wyborze karty graficznej, oraz czym różnią się poszczególne modele, zostało szczegółowo opisane w tym materiale, do którego odsyłam zainteresowanych. Dzisiaj skupię się wyłącznie na obecnych cenach Radeonów, w tym względem GeForce'ów, gdyż jest to informacja kluczowa w kontekście tego, które są warte uwagi, a które nie. Jednocześnie zapraszam do rankingu kart graficznych, który pokaże Wam m.in., że GPU starszych generacji nie są już opłacalne, w związku z czym nie są tu w ogóle brane pod uwagę.
Zaczynając od niższej półki, do 2000 zł znajdziemy karty graficzne na układzie Radeon RX 9060 XT, w wersjach z 8 GB pamięci lub 16 GB VRAM. Dużo tańsza jest oczywiście pierwsza z nich, ale wciąż ok. 100 zł droższa od GeForce'a RTX 5060. To niestety sprawia, że RX 9060 XT 8 GB jest aktualnie niezbyt konkurencyjny, będąc niewiele szybszym od rywala, ale bez tak solidnego pakietu wspomagaczy wydajności jak DLSS 4 od NVIDII. Zupełnie inaczej sprawa wygląda dla RX 9060 XT 16 GB, który w swojej półce cenowej po prostu nie ma żadnej konkurencji. Wszystko za sprawą znacznych podwyżek cen RTX 5060 Ti 16 GB, który to model kosztuje obecnie więcej niż RTX 5070 (!), co całkowicie przekreśla jego sens istnienia. Zatem w tej grupie mamy jednego Radeona wartego uwagi - RX 9060 XT 16 GB.

W segmencie 2500-3000 zł są trzy kolejne Radeony - RX 9070 GRE, RX 9070 oraz RX 9070 XT. Pierwszy z nich to nowość na rynku europejskim, ale niestety zadebiutował w cenie, która nie jest atrakcyjna, gdyż kosztuje tyle samo co wyraźnie szybszy RX 9070, który do tego ma 4 GB VRAM więcej. Z kolei RX 9070 jest sensowną alternatywą dla RTX 5070, z uwagi na wydajność wyższą o ponad 10% oraz 16 GB pamięci zamiast 12 GB. Dzięki pojemniejszej VRAM nie musimy się martwić, czy jej nam zabraknie, podczas gdy posiadacze tego GeForce'a w niektórych grach są zmuszeni do obniżania jakości tekstur, właśnie z uwagi na 12 GB pamięci. RX 9070 byłby oczywistym wygranym tego pojedynku, gdyby nie fakt, że niestety jest droższy o ok. 200-250 zł. Dlatego, jeżeli 16 GB VRAM oraz czyste osiągi są dla Was ważne, wtedy warto postawić na RX 9070, a jeśli wolicie DLSS 4 oraz wyższą wydajność z RT, wtedy konkurencja będzie dla Was lepsza.

Natomiast RX 9070 XT jest w podobnej sytuacji co RX 9060 XT 16 GB, czyli w swojej półce jest bezkonkurencyjny. Model ten jest wyraźnie szybszy od RX 9070 oraz RTX 5070, a porównywalny wydajnościowo RTX 5070 Ti podrożał tak bardzo, że trzeba za niego zapłacić grubo ponad 1000 zł więcej. Tak ogromna różnica w cenie sprawia, że w mojej ocenie wyższe osiągi z RT czy DLSS 4, oferowane przez NVIDIĘ, przestają mieć znaczenie, gdyż RX 9070 XT po prostu deklasuje swojego rywala w kwestii opłacalności. Chociaż muszę dodać, że nie jest to model bez wad, gdyż co prawda względem RX 9070 dostajemy lepszą wydajność ze relatywnie niewielką dopłatę, ale towarzyszy temu spory skok poboru prądu, na czym cierpi efektywność energetyczna. Reasumując, obecnie warte uwagi są trzy modele Radeonów - RX 9060 XT 16 GB, RX 9070 oraz RX 9070 XT. A teraz przyjrzyjmy się, który jest odpowiednim wyborem zależnie od Waszych wymagań.

Jaki Radeon do grania w 1080p oraz 1440p?
Dla osób, które chcą grać w 1080p, tudzież w mniej wymagające gry w 1440p, dobrą decyzją będzie postawienie na Radeona RX 9060 XT 16 GB. Jak pokazał ten test, wspomniane GPU ma wydajność, która pozwala na komfortową rozgrywkę w najnowsze produkcje. Przykładowo w Clair Obscur: Expedition 33, a jest to jeden z bardziej wymagających tytułów, w zasięgu jest 1080p przy maksymalnych detalach oraz z włączonym FSR 4, a przy ustawieniach wysokich 1440p ze skalowaniem obrazu. Zdarza się nawet, że można zagrać w 4K - np. w Battlefield 6 trzeba w tym celu obniżyć detale do średnich oraz aktywować FSR 4.
Choć muszę dodać, że pewnym problemem RX 9060 XT 16 GB jest jednak relatywna bliskość cenowa RX 9070. Co prawda dzieli je aż ok. 700 zł, ale RX 9070 jest znacznie szybszy - o ok. 50-60% (zależnie od rozdzielczości), przy koszcie zakupu wyższym o ok. 40%. Dlatego, jeżeli możecie dopłacić, to moim zdaniem warto, nawet jeżeli nie celujecie w 4K, gdyż RX 9070 jest po prostu bardziej opłacalny. Ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że obecnie, m.in. z uwagi na ceny pamięci RAM, może być z tym ciężko w przypadku bardziej budżetowych zestawów, więc to tylko sugestia z mojej strony.

Jaki Radeon do grania w 1440p oraz 4K?
Z kolei bardziej wymagający nabywcy powinni zainwestować w RX 9070 lub RX 9070 XT. Modele te mają podobną opłacalność, a więc ostateczna decyzja zależeć będzie od tego, czy macie na kartę do wydania ok. 2500 zł, czy ok. 3000 zł. Są to już naprawdę mocne GPU, które pozwalają grać w nowe produkcje przynajmniej w 1440p, a często także w 4K, najczęściej ze wsparciem FSR 4, ale zdarza się nawet, że płynne jest natywne 4K (patrz testy). Wariant rozgrywki w 2160p w szczególności dotyczy RX 9070 XT, gdyż przy tej liczbie pikseli ok. 60 FPS kontra ok. 50 FPS robi istotną różnicę, a tak właśnie relacje między tymi dwoma modelami wyglądają w części gier przy tej liczbie pikseli. Zejście z detalami jest wskazane wyłącznie w przypadku gier o morderczych wymaganiach jak Mafia: Dawne Strony, gdzie wybierając ustawienia wysokie dostajemy ponad 50% FPS ekstra, przy pomijalnej różnicy w oprawie graficznej.

Jaką kartę Radeon kupić w 2026 - podsumowanie
Podsumowując powyższe rozważania, gracze zainteresowani rozgrywką w 1080p oraz czasem w 1440p, kiedy ogrywana gra jest bardziej łaskawa dla sprzętu, powinni mieć na oku Radeona RX 9060 XT 16 GB. A osoby celujące w 1440p oraz 4K muszą zainwestować w RX 9070 lub RX 9070 XT, gdzie pierwszy z tych układów pozycjonowałbym bardziej z naciskiem na 1440p, zaś drugi jako opcję pod 4K. Jednocześnie naprawdę warto się zastanowić, czy mając pierwotnie wybranego RX 9060 XT 16 GB, nie warto dopłacić do RX 9070. Różnica w cenie co prawda jest spora, ale w osiągach jest jeszcze większa, więc kupicie w ten sposób bardziej opłacalny produkt. Premier kolejnych generacji GPU na horyzoncie nie widać, toteż będzie to zakup na dłuższy czas, w związku z czym należy na spokojnie rozważyć wszystkie dostępne opcje.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:
Jaką kartę AMD Radeon wybrać w 2026 roku? Polecane modele