OLED vs. LCD w 2026 roku. Jaki monitor do gier wybrać?


OLED vs. LCD w 2026 roku. Jaki monitor do gier wybrać?

Wybór idealnego monitora do gier jeszcze dekadę temu był znacznie prostszy. Rynek zdominowany był przez panele LCD, a decyzja sprowadzała się głównie do rozdzielczości, przekątnej i częstotliwości odświeżania. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Obok dopracowanych technologii LCD pojawiły się monitory OLED, które wywróciły dotychczasowe schematy do góry nogami. Gracz staje więc przed dylematem - postawić na sprawdzoną, tańszą technologię, czy zainwestować w rozwiązanie, które jeszcze kilka lat temu było zarezerwowane wyłącznie dla telewizorów z najwyższej półki? Oto odpowiedź.

Czym w ogóle jest matryca OLED?

Matryca OLED różni się fundamentalnie od klasycznych paneli LCD. Każdy piksel jest tutaj niezależnym źródłem światła i nie potrzebuje zewnętrznego podświetlenia. W praktyce przekłada się to na idealną czerń i bardzo wysoki kontrast ze względu na to, że wyświetlany obraz czarny oznacza kompletne wyłączenie wspomnianego piksela oraz niemal natychmiastową reakcję matrycy. To właśnie ta technologia pozwoliła monitorom komputerowym zbliżyć się pod względem płynności i klarowności ruchu do tego, co kiedyś oferowały ekrany kineskopowe. I to właśnie po nią sięgają dziś najbardziej wymagający gracze.

OLED nie jest już zatem ciekawostką technologiczną. Coraz więcej producentów rozwija własne linie monitorów opartych na tej technologii, jednocześnie nie rezygnując z LCD. Dobrym przykładem jest MSI, które równolegle rozwija segment OLED dla najbardziej wymagających graczy, a jednocześnie oferuje bardzo szeroką gamę monitorów LCD w różnych przedziałach cenowych. Dzięki temu użytkownik może dobrać sprzęt dokładnie pod swoje potrzeby, a nie pod ograniczenia jednego typu matrycy. Tylko teraz pytanie, który wybrać?

LCD vs. OLED

OLED czy LCD do gier? Co lepsze?

OLED to nie jest kolejna odmiana LCD. Brak podświetlenia i ciekłych kryształów sprawia, że czas reakcji pikseli jest praktycznie natychmiastowy, a rozmycie w ruchu zostaje zredukowane do minimum. W grach dynamicznych oznacza to niemal perfekcyjną ostrość obrazu, a w tytułach fabularnych znacznie wyższą immersję dzięki głębokiej czerni i wysokiemu kontrastowi, szczególnie w połączeniu z HDR, czyli treścią wyświetlaną w szerokim zakresie tonalnym, co jest prawdziwą zmorą dla LCD, nawet tych najlepszych. Do tego dochodzą bardzo szerokie kąty widzenia i świetne odwzorowanie kolorów, szczególnie w panelach QD-OLED.

Nie jest to jednak technologia pozbawiona kompromisów. Monitory OLED zazwyczaj oferują niższą jasność maksymalną niż najlepsze LCD, a długotrwałe wyświetlanie statycznych elementów interfejsu może prowadzić do wypaleń, choć wspomniany wcześniej producent MSI oferuje 3-letnią gwarancję nawet na wypalenie. LCD wciąż dodatkowo wygrywa pod względem ceny, uniwersalności i długoterminowej bezproblemowej eksploatacji, niezależnie od rodzaju matrycy.

I tak, tu można się pogubić, bo choć różnice między OLED a LCD widać wyżej, w obozie LCD również dochodzi do rozłamów, bo użytkownicy mogą dziś kupić monitor z matrycą IPS, VA czy TN – wszystkie są monitorami LCD. O rodzajach matryc LCD w porównaniu do OLED pisaliśmy już wcześniej, warto się zapoznać przed zakupem.

Jaki OLED do gier wybrać w 2026?

W ostatnich latach na rynku pojawiło się wiele monitorów OLED zaprojektowanych z myślą o graczach. Wśród nich znajdują się zarówno modele ultrapanoramiczne, jak i klasyczne konstrukcje o proporcjach 16:9, często z bardzo wysoką częstotliwością odświeżania. Na przykład MSI MPG 341CQR QD-OLED X36 został już przez nas przetestowany i to propozycja dla osób szukających szerokiego pola widzenia i kinowych wrażeń w grach single player, połączonych z bardzo wysoką płynnością obrazu i topową technologią. Zakrzywiony, ultrapanoramiczny ekran 34” i najnowszy panel Tandem QD-OLED o rozdzielczości 3440 x 1440 pikseli zresztą to potwierdzają. Szczytowa jasność w HDR dobija tutaj nawet do 1300 nitów, a nad płynnością obrazu czuwa wysoka częstotliwość odświeżania rzędu 360 Hz.

Jeśli szukasz bardziej standardowego modelu OLED, ale nadal topowego, MSI przygotowało MAG 272QP QD-OLED X50 oraz MPG 271QR QD-OLED X50. Wysoka częstotliwość odświeżania w połączeniu z natywnymi zaletami OLED sprawia, że są to konstrukcje stworzone zarówno do e-sportu, jak i do bardziej wymagających wizualnie produkcji. To monitory dla tych, którzy chcą korzystać z pełni możliwości nowoczesnych kart graficznych i nie chcą iść na kompromisy w kwestii jakości obrazu. Bazują bowiem na 27-calowych panelach QD-OLED o odświeżaniu aż 500 Hz. Fani e-sportu będą nimi zachwyceni. A różnica między nimi? Wersja QR ma oprócz USB-C również HUB z USB-A 3.2 Gen 1 – dwie sztuki.

LCD vs. OLED

A może jednak LCD?

LCD pozostaje technologią znacznie bardziej przystępną cenowo i w praktyce dostępną na każdą kieszeń. Nowoczesne panele IPS i VA potrafią zaoferować bardzo wysoką częstotliwość odświeżania, dobrą reprodukcję kolorów i niskie czasy reakcji, które dla większości graczy są w pełni wystarczające. Dodatkowo nie występuje tu ryzyko wypalania, a jasność maksymalna często przewyższa tę znaną z OLED-ów. To dziś nadal bezpieczny wybór.

MSI MAG 322URDF E16 to przykład monitora LCD dla wymagających użytkowników, którzy nie chcą z powodu wad OLEDów wejść w ten świat, oferującego tryb dual mode, który pozwala elastycznie dopasować sposób wyświetlania do rodzaju gry lub zastosowania. Wspiera bowiem zarówno 4K UHD, jak i Full HD, więc pierwszy będzie idealny do gier fabularnych, a drugi do typowo e-sportowych produkcji nastawionych na dynamikę. Niższa rozdzielczość ogólna to z oczywistych względów łatwiejszy sposób na wygenerowanie ogromnej liczby klatek na sekundę. W pierwszym trybie, 4K UHD, monitor oferuje odświeżanie 160 Hz, a w drugim nawet 320 Hz.

LCD vs. OLED

Gracze, którym nie zależy na e-sporcie, mogą natomiast zainteresować się MSI MAG 275CQF E18, który w cenie niecałych 1000 zł oferuje naprawdę sporo – 27-calową matrycę VA o rozdzielczości QHD, z odświeżaniem 180 Hz i oczywiście wynikającym z typu matrycy bardzo wysokim kontrastem, nawet 5000:1. To jeden z lepszych kompromisów między właśnie LCD, a OLED.

Osoby z najniższym budżetem nie mają w przypadku LCD na co narzekać. Już za 500 zł są bowiem w stanie zakupić model MSI MAG 255F E20 z matrycą Rapid IPS o przekątnej 24,5-cala, rozdzielczością Full HD i odświeżaniem 200 Hz. To zupełnie inny świat od tego, co było wówczas proponowane w półce za ok. 1000 zł, gdzie dominowały monitory 144 Hz. Tutaj? Połowa ceny i wyższe odświeżanie z jednym z najlepszych paneli LCD do gier – Rapid IPS.

LCD vs. OLED w 2026 - podsumowanie

OLED i LCD to dziś dwie równoległe drogi rozwoju monitorów dla graczy. OLED zachwyca jakością obrazu, kontrastem i responsywnością, ale wymaga większego budżetu i świadomości jego ograniczeń. LCD pozostaje bardziej uniwersalnym i tańszym wyborem, oferując bardzo szeroką gamę modeli dopasowanych do różnych potrzeb i stylów grania. Ostateczna decyzja zależy od tego, czy priorytetem jest bezkompromisowa jakość obrazu, czy rozsądny balans między ceną a możliwościami.

Jeśli chcesz zobaczyć pełne spektrum dostępnych opcji, warto odwiedzić oficjalną stronę MSI. Znajdziesz tam zarówno przystępne cenowo monitory LCD, jak i najbardziej zaawansowane konstrukcje OLED stworzone z myślą o najbardziej wymagających graczach. Tam również znajdziesz całe mnóstwo innego sprzętu, w tym pełnoprawne komputery, podzespoły komputerowe i peryferia gamingowe.

*Artykuł sponsorowany powstał we współpracy z MSI

 

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

OLED vs. LCD w 2026 roku. Jaki monitor do gier wybrać?
 0