Tematem niniejszego testu jest wydajność kart graficznych w najnowszej grze Ubisoftu, a więc Assassin’s Creed Black Flag Resynced. Wspomniane studio nie miało ostatnio dobrej passy, do czego przyczyniła się np. nieudana część Shadows ze średnio dokładną historycznie feudalną Japonią, ale raczej akurat nie ten czynnik, a całokształt pogrzebał ów tytuł. Nic więc dziwnego, że Ubisoft sięgnął po sprawdzoną receptę na sukces, tj. remake starszej, cenionej gry, czyli zabieg obecnie bardzo popularny wśród twórców gier. Studio zdecydowało się na odświeżenie odsłony o piratach, która pierwotnie ukazała się w 2013 r. Dzięki temu mamy okazję ponownie wcielić się w pirata Edwarda, który za sprawą zbiegu okoliczności zaczyna udawać jednego z asasynów. O fabule więcej nie będę się tu rozpisywał, żeby nikomu nie psuć zabawy, a teraz przejdę do kwestii technicznych.
AC Black Flag Resynced to odświeżone wydanie pirackich przygód od Ubisoftu sprzed 13 lat, przeniesione na najnowszą wersję silnika Anvil, znaną m.in. z części Shadows.

Test FSR 4 na Radeonie RX 7900 XTX. RDNA 3 wreszcie z solidnym skalerem obrazu
Omówienie aspektów technicznych testowanej gry
Assassin’s Creed Black Flag Resynced bazuje na najnowszej wersji silnika Ubisoft Anvil, tej samej, która napędza wspomnianą akapit wyżej część Shadows. Jedyne dostępne API to DirectX 12, dzięki któremu zaimplementowano śledzenie promieni, które obejmuje globalne oświetlenie i opcjonalnie odbicia. Przy czym RT nie jest obligatoryjne, tzn. posiadacze starszych GPU bez problemu uruchomią tę grę. Twórcy przyłożyli się do tematu skalerów obrazu, uwzględniając AMD FSR 4, NVIDIA DLSS 4.5 i Intel XeSS 3. Rzecz jasna nie zabrakło również generatorów klatek tych producentów GPU, które pozwolą dodatkowo zwiększyć liczbę FPS, co przyda się posiadaczom monitorów o wysokim odświeżaniu.
Test GPU w AC Black Flag Resynced - metodologia
Wszelkie pomiary wykonałem we współpracy z Windows 11 64-bit 25H2, sterownikami AMD Software: Adrenalin Edition 26.6.4, NVIDIA GeForce Game Ready 610.74 i Intel Graphics Driver 32.0.101.8861, podczas rzeczywistej rozgrywki. Do pomiaru liczby FPS posłużył program Fraps w wersji 3.5.99, a poza tym rozdzielczość zegara czasu rzeczywistego została ustawiona na sztywną wartość - 0,5 ms. Rezultaty są średnią wyników z trzech odrębnych przebiegów, a każdy wykres jest odpowiednio opisany, jeśli chodzi o rozdzielczość i informacje o detalach.
Ustawienia platformy były następujące:
- limit mocy: PPT 162 W,
- taktowanie Infinity Fabric: 2100 MHz,
- tryb pracy kontrolera RAM: synchroniczny,
- nastawy pamięci: DDR5-6000 MHz CL 30-36-36-66 1T.
Platforma testowa
![]() |
AMD Ryzen 7 9800X3D |
![]() |
ASRock X670E Steel Legend |
![]() |
Patriot Viper Venom RGB 2x16 GB DDR5-6200 CL40 |
| Lexar NM790 4 TB | |
![]() |
GIGABYTE UD1000GM PG5 |
![]() |
CORSAIR iCUE 4000D RGB AIRFLOW |
![]() |
CORSAIR iCUE H150i ELITE CAPELLIX |
Test GPU w AC Black Flag Resynced - wydajność
Testy wydajności zostały wykonane na wyspie, na którą Edward trafia po zatopieniu swojego statku. Jest to dość wymagająca lokalizacja, choć miejsc o podobnej charakterystyce nie brakuje i trzeba być na nie przygotowanym. Pomiary obejmują detale "ultrawysokie" oraz "bardzo wysokie", które wizualnie wyglądają praktycznie tak samo, a zapewniają zauważalny wzrost FPS. Rozdzielczości to 1080p, 1440p oraz 2160p, dla renderingu natywnego z TAA (ustawienia ultrawysokie) lub włączonego skalowania obrazu (profil bardzo wysoki). Odnośnie skalerów, Radeony miały włączone FSR 4, GeForce'om wybrałem DLSS 4, a układy Arc korzystały z XeSS 3. Dodatkowo sprawdziłem, jak obciążające jest śledzenie promieni, gdzie RT maksymalne oprócz RTGI uwzględnia odbicia.
Miejsce testowe

Wyspa
Wyniki wydajności
Wyniki wydajności - śledzenie promieni
AC Black Flag Resynced - porównanie detali
Poniżej znajdziecie zrzuty ekranu, które prezentują różnice w jakości oprawy w zależności od wybranych detali, z uwzględnieniem ustawień o następujących nazwach: "ultrawysokie", "bardzo wysokie", "wysokie", "średnie" oraz "niskie". Screeny wykonano w dwóch lokalizacjach, na wyspie oraz w Hawanie, tak aby pokazać dostępne profile w szerszej perspektywie.
Uwaga: Kliknięcie w grafikę spowoduje otwarcie pełnowymiarowej wersji.
Miejsce A
Miejsce B
AC Black Flag Resynced - jakość grafiki z RT
Poniżej odnajdziecie zrzuty ekranu, prezentujące różnice w jakości oprawy graficznej w zależności od wybranych ustawień śledzenia promieni, zgodnie z tym, w jakich warunkach przeprowadzone zostały testy znajdujące się we wcześniejszej sekcji. Screeny wykonano w Hawanie oraz na wyspie.
Uwaga: Kliknięcie w grafikę spowoduje otwarcie pełnowymiarowej wersji.
Miejsce A
Miejsce B
Miejsce C
AC Black Flag Resynced - jakość skalerów obrazu
Poniżej znajdziecie zdjęcia oraz nagranie prezentujące różnice w jakości oprawy graficznej, zależnie od ustawień wygładzania krawędzi oraz skalowania obrazu. Porównanie obejmuje rendering natywny z wygładzaniem TAA (tj. jedynym dostępnym) oraz techniki skalowania obrazu: AMD FSR 3, FSR 4, Intel XeSS 3 i NVIDIA DLSS 4. Materiały obejmują parę ujęć, gdzie statyczne służy zaprezentowaniu poszczególnych rozwiązań od strony ostrości grafiki, a drugie ma na celu pokazanie, jak radzą sobie z artefaktami w ruchu.
Miejsce A
Miejsce B
Test GPU w AC Black Flag Resynced - konkluzje
Assassin’s Creed Black Flag Resynced to gra o dość umiarkowanych wymaganiach sprzętowych, przynajmniej jak na obecne standardy. Przy ustawieniach maksymalnych oraz bez dodatkowych wspomagaczy w 1080p potrzebny jest GeForce RTX 4070 SUPER lub Radeon RX 7900 GRE, w 1440p płynność zapewni RTX 5070 Ti bądź RX 9070 XT, a dopiero w 4K niezbędny jest topowy RTX 5090. A co ważne, zejście z detalami oczko w dół oraz aktywacja skalowania obrazu przynosi znaczącą poprawę przy minimalnym pogorszeniu oprawy. W takim wariancie do Full HD wystarczy RTX 4060 Ti, RTX 5060, RX 7700 XT albo RX 9060 XT, do 1440p odpowiedni będzie RTX 4070 lub RX 7800 XT, a z 4K poradzi sobie RTX 4070 Ti SUPER albo RX 9070. Natomiast spadek FPS po włączeniu RT jest umiarkowany (nawet z dodatkiem odbić) oraz zbliżony dla GeForce'ów oraz Radeonów.
Odnośnie relacji pomiędzy układami AMD oraz NVIDII, Radeony mają przewagę przy renderingu natywnym, ale po włączeniu skalowania obrazu stawka się wyrównuje. Poza tym warto zwrócić uwagę, iż w innych miejscach może to wyglądać inaczej, jako że np. szybka weryfikacja w Hawanie wykazała, że miejsce to bardziej sprzyja zielonym niż wyspa. Tak czy inaczej, różnice są niewielkie, czyli w ogólności nowa gra Ubisoftu dość dobrze odwzorowuje typowe relacje między GPU z obu rodzin. Nieco gorzej wygląda to dla Intela, bo Arc B580 jest w stanie dorównać tylko RTX 4060, zaś po włączeniu skalera spada nawet za RTX 5050. Choć i tak nie jest to najgorsza premiera dla niebieskich, gdyż jak pokazywałem na portalu, zdarzały się dużo gorsze sytuacje. A pierwsza generacja Arc także sprawuje się w miarę poprawnie, zgodnie z oczekiwaniami lądując nieco za drugą.
W szczególności jak na obecne standardy jest dobrze, zatem jeżeli szykujecie się do ogrania nowych-starych pirackich przygód, to nie macie się czego obawiać.
Test GIGABYTE Radeon RX 9070 GRE GAMING OC. Karta pierwsza klasa, tylko ta cena...
Omówienie wpływu detali i skalowania na jakość oprawy graficznej
Przechodząc do detali, to jak już pisałem, profil "bardzo wysoki" wygląda praktycznie tak samo jak "ultrawysoki". Dopiero "wysoki" przynosi zauważalne zubożenie oprawy w kwestii odległości rysowania obiektów, cieni i okluzji otoczenia, zaś "średni" i "niski" kontynuują te cięcia. Każdy szczebel w dół przynosi jednak zauważalną poprawę FPS, a będąc szczerym, różnice nie są drastyczne, więc posiadacze słabszych, szczególnie starszych GPU będą zadowoleni. Co do śledzenia promieni, wariant "standardowy" zapewnia wyraźną poprawę jakości oświetlenia, co widać na skałach po prawej w miejscu A, pod drzewami (obszar skryty w cieniu) w lokalizacji B i dla straganów w Hawanie. Z kolei profil maksymalny dorzuca do tego jeszcze odbicia RT, które trochę oczywiście kosztują, ale nie znikają jak SSR oraz są wyższej jakości. Innymi słowy, efektów użycia śledzenia promieni nie trzeba tu szukać pod mikroskopem, co cieszy.
Jeżeli chodzi o skalery obrazu, to jak pokazuje statyczne ujęcie, DLSS 4 daje ostrzejszy obraz od pozostałych, ale można to skorygować suwakiem wyostrzenia. Kluczowy jest oczywiście test w ruchu, który pokazuje, że żadna z technik nie jest idealna. Omawiana gra to jeden z nielicznych świeżych tytułów, gdzie TAA jest zaimplementowane dobrze, co sprawia, że skalerom nie jest tak łatwo błyszczeć. Najlepiej sprawują się DLSS 4 oraz FSR 4, najsłabiej FSR 3, a XeSS 3 wypada pomiędzy. Jednak nawet dwie pierwsze techniki radzą sobie przeciętnie z widocznymi w oddali niestabilnościami, co może być efektem kiepskiej implementacji.
Wnioski odnośnie warstwy technicznej oraz słowo końcowe
Reasumując, Assassin’s Creed Black Flag Resynced nie rozczarowuje, choć oczywiście nie jest to gra idealna. Na plus odnotowuję sensowne wymagania sprzętowe, także od strony pamięci, gdyż GPU z 8 GB VRAM radzą sobie bez zarzutu, czy dużą elastyczność w zakresie dostępnych detali. Cieszy również śledzenie promieni, które wnosi zauważalną poprawę przy względnie niskim koszcie jego włączenia. Na minus za to drobne problemy techniczne jak ptaki, które potrafią wlecieć prosto do wody i zniknąć, oraz wspomnianą akapit wyżej, nie do końca poprawną implementację skalerów obrazu. Innymi słowy, w szczególności jak na obecne standardy jest zatem dobrze i jeżeli przymierzacie się do ogrania nowych-starych pirackich przygód, to nie macie się czego obawiać.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!












































Pokaż / Dodaj komentarze do:
Test GPU w Assassin’s Creed Black Flag Resynced. Ubisoft stanął na wysokości zadania