W ostatnim czasie na rynku pojawiło się sporo nowych rozwiązań rozszerzających wbudowaną pamięć urządzeń mobilnych (głównie smartfonów) i testowaliśmy już tego typu produkty od Patriota, Lexara czy Corsair. Teraz ten pierwszy producent postanowił wprowadzić na rynek kolejny gadżet tego typu, który poza bycia magazynem danych ma również kilka dodatkowych zastosowań. Mowa tu o MD330 Storage Hub, czyli pierwszym na rynku opatentowanym rozwiązaniu, które łączy w sobie trzy kluczowe funkcje: wyjście wideo 4K HDMI, szybkie ładowanie USB-C PD 3.0 oraz wbudowaną pamięć masową. Wszystko to w jednym kompaktowym urządzeniu, które można szybko i łatwo podpiąć do telefonu.
Patriot MD330 to ma prawdziwe centrum wielozadaniowości, które wspiera trzy obszary: projekcję obrazu, przechowywanie danych i zasilanie.
Jak chwali się Patriot, MD330 to ma prawdziwe centrum wielozadaniowości, które wspiera trzy obszary: projekcję obrazu, przechowywanie danych i zasilanie. Nowość od Patriot Memory oferuje bowiem aż do 100 W mocy w technologii USB-C Power Delivery, umożliwiając ładowanie laptopów, tabletów czy smartfonów bez przerywania pracy: nawet podczas prezentacji, streamingu czy sesji gamingowych. Co istotne, jedno złącze USB-C odpowiada jednocześnie za ładowanie i przesył wideo, co czyni MD330 wyjątkowo wszechstronnym akcesorium kompatybilnym z laptopami, tabletami, smartfonami, a nawet popularnymi konsolami przenośnymi, jak Nintendo Switch czy Steam Deck.
Patriot MD330 Storage Hub | |
---|---|
Format, interfejs | USB |
Odczyt i zapis sekwencyjny | do 100/100 MB/s |
Obudowa | aluminiowa |
Dodatkowe funkcje | duplikowanie i rozszerzanie obrazu (HDMI 1.4a z obsługą 4K w 60 Hz), USB typu C z PD 100 W |
Waga | 21 gramów |
Wymiary | 39 × 59 × 12 mm |
Cena | ok. 209 zł |
MD330 Storage Hub obsługuje tryby wyświetlania lustrzanego oraz rozszerzonego, co sprawia, że świetnie sprawdzi się zarówno podczas spotkań biznesowych i pracy hybrydowej, jak i w domowym centrum rozrywki. Kompaktowa stacja umożliwia wyświetlanie obrazu w jakości nawet 4K UHD, co zdaniem producenta idealnie sprawdza się podczas oglądania seriali czy zabawy z najnowszymi grami. Zobaczmy zatem, jak ten niewielki gadżet sprawdza się w praktyce.
Budowa zewnętrzna i wykonanie
Sprzęt otrzymujemy zapakowany w niewielki granatowy karton ze sporą naklejką zdradzającą pojemność otrzymywanej wersji MD330. Tu wybór jest całkiem szeroki, bo Patriot oferuje modele od 128 GB do 1 TB, a my do testów otrzymaliśmy 256 GB.

Samo urządzenie jest naprawdę niewielkie, bo mierzy tylko 39 × 59 × 12 mm, a do tego bardzo lekkie, gdyż waży zaledwie 21 gramów. Oznacza to, że bardzo łatwo można je ze sobą wszędzie zabrać, bo bez problemu zmieści się choćby w kieszeni, a nie będzie też stanowić praktycznie żadnego obciążenia. To dość istotna kwestia w tego typu gadżetach.
Obudowa Patriot MD330 Storage Hub wykonana jest aluminium, a przynajmniej jej zasadnicza część w stalowym kolorze. To sprawia, że konstrukcja, choć niezwykle lekka, sprawia wrażenie solidnej, przez co nie mamy wrażenia, że rozpadnie się na kilka części przy pierwszym lepszym upadku. Producent zdecydował się też na zaokrąglone boki, dzięki czemu sprzęt nie tylko prezentuje się ciekawiej niż typowe prostopadłościenne kostki, ale i lepiej leży w dłoni.

Generalnie jakość wykonania, spasowania elementów i zastosowanych materiałów zasługuje na pochwały, a jedyne czego można się tu przyczepić, to lekka chybotliwość po wpięciu MD330 do gniazda USB. Wynika to z faktu, że zastosowane złącze jest nieco dłuższe od standardowego, ale niesie to ze sobą także pewną dość istotną zaletę, a mianowicie możliwość podpięcia urządzenia do smartfona nawet w naprawdę grubym etui.
Funkcjonalność
W spodniej części Patriot MD330 Storage Hub umieszczono dwa złącza, czyli HDMI i USB typu C. Po drugiej stronie zaś znajduje się wtyczka USB typu C zintegrowana z obudową, dzięki czemu nie musimy stosować żadnych dodatkowych kabli, podłączając sprzęt do telefonu (czy dowolnego innego urządzenia. Całość działa na zasadzie Plug-and-Play, co jest bardzo wygodne, bo nie zmusza nas do instalowania żadnych sterowników. Jeśli zaś chodzi o obsługiwane systemy operacyjne, to do wyboru mamy: iOS, iPadOS, Android, Windows, macOS, i Chrome OS. Urządzenie obsługuje też Nintendo Switch czy Steam Deck.

Wspomniane złącze wideo to konkretnie HDMI 1.4, które pozwala na przesyłanie obrazu 4K w 60 Hz. Umożliwia bezproblemowy mirroring lub rozszerzenie obrazu z naszego telefonu na duży ekran, co może być szczególnie przydatne choćby podczas prezentacji, ale sprawdzi się też w bardziej rozrywkowych zastosowaniach, do multimediów (np. kiedy chcemy obejrzeć film na Netflixie w hotelu) czy nawet grania (tu przeszkadza nieco fakt, że kiedy trzymamy telefon w pozycji poziomej, MD330 znajduje się z boku, przeszkadzając podczas sterowania, ale można sobie z tym poradzić, choćby podłączając pada).
Znajduje się ono obok USB typu C obsługującego szybkie ładowanie (PD 3.0) o mocy aż 100 W, co oznacza, że możemy błyskawicznie naładować telefon, podczas jednoczesnego korzystania z MD330.

Tu dochodzimy zaś do wbudowanej pamięci wewnętrznej nowego akcesorium od Patriot i to chyba największe rozczarowanie w tym przypadku, bo spodziewaliśmy się zastosowania prędkości typowych dla standardu USB 3.2 Gen2 (albo nawet x2), tymczasem benchmarki wskazują na 10-krotnie wolniejsze transfery, rzędu 100 MB/s dla odczytu i zapisu sekwencyjnego. Prędkości w losowych transferach też wypadają bardzo blado, zresztą spójrzcie sami na poniższe rezultaty:


Podsumowanie i ocena
W ostatecznym rozrachunku Patriot MD330 Storage Hub to sprzęt, który dobrze wywiązuje się z obietnicy funkcjonalnego sprzętu 3w1 pozwalającego jednocześnie na przesyłanie obrazu, ładowanie i magazynowanie danych. Nic więc dziwnego, że Patriot postanowił opatentować to rozwiązanie, bo to pierwsze tego typu urządzenie na rynku, a koncepcja wydaje się na tyle oczywista, że aż dziw bierze, iż nikt wcześniej na to nie wpadł. Co jednak istotne, MD330 dobrze realizuje powierzone mu zadania, bo pozwala na bardzo szybkie ładowanie sprzętów mobilnych (PD 3.0 o mocy 100 W), a do tego obsługuje przesyłanie obrazu 4K w 60 Hz i umożliwia rozszerzenie pamięci wewnętrznej naszego smartfona (czy innego mobilnego urządzenia) nawet o 1 TB.
Patriot postanowił opatentować to rozwiązanie, bo to pierwsze tego typu urządzenie na rynku, a koncepcja wydaje się na tyle oczywista, że aż dziw bierze, iż nikt wcześniej na to nie wpadł.
Do tego Patriot MD330 Storage Hub jest bardzo lekki i niewielki, więc łatwo wszędzie go ze sobą zabrać, a obudowa wykonana z metalu zapewnia odpowiednią ochronę. Stylistycznie sprzęt również prezentuje się niczego sobie, a funkcjonalność Plug-and-Play sprawia, że jest bardzo prosty w obsłudze i nie wymaga od nas żadnych dodatkowych kroków. W gruncie rzeczy wystarczy go podpiąć i jest gotowy do działania. Żeby nie było jednak za słodko, trzeba uczciwie przyznać, że wydajność wbudowanej pamięci mocno rozczarowuje, bo mówimy o prędkościach sekwencyjnych na poziomie przeciętnego pendrive'a i przydałoby się choćby wykorzystanie potencjału zastosowanego tu USB 3.1 Gen1, tymczasem jest znacznie wolniej. Nie zmienia to jednak faktu, że MD330 naprawdę dobrze sprawdza się w praktyce, a cena rzędu 209 zł za 256 GB wariant także nie jest wygórowana jak na tego typu gadżet, dlatego zdecydowaliśmy się mu przyznać ocenę 7,5 na 10.
Ocena Patriot MD330 Storage Hub
Patriot MD330 Storage Hub - zalety:
- ultrakompaktowy format
- jakość wykonania
- przemyślany design
- funkcjonalność
- niewygórowana cena
Patriot MD330 Storage Hub - wady:
- brak wodo- i pyłoszczelności
- wydajność
Cena (na dzień publikacji): ok. 209 (256 GB)
Gwarancja: 24 miesięce

Pokaż / Dodaj komentarze do: Małe 3w1, wielkie możliwości. Recenzja Patriot MD330 Storage Hub