Razer Kraken Tournament Edition — czym zaskoczą nas nowe Krakeny?

Razer Kraken Tournament Edition — czym zaskoczą nas nowe Krakeny?

Odczucia dźwiękowe to bardzo subiektywna kwestia, jednak postaram się oddać jak najwięcej swoich wrażeń i detali, aby dać Wam ogólny pogląd na temat brzmienia. Razer Kraken Tournament Edition to set gamingowy, jednak zacznijmy niestandardowo, bo od testów muzycznych. Słuchawki dla graczy zazwyczaj świetnie sprawdzają się na wirtualnych polach bitew, jednak często czar pryska, gdy w przerwie od gry zechcemy posłuchać muzyki. W tym przypadku nie ma mowy o standardowych problemach zestawów dla graczy takich jak spłaszczona scena czy brak wysokich tonów. Dźwięki są wyraźne, soczyste i pełne a dodatkowa regulacja niskich tonów pozwala dostosować to, co słyszymy pod własne preferencje. Dla jeszcze bardziej wymagających pomoże prosty equalizer, który znajdziecie w oprogramowaniu. Wielogodzinne skakanie po różnych gatunkach muzycznych wywołało u mnie bardzo pozytywne odczucia i jestem przekonany, że nikt kto nie posiada słuchu absolutnego, nie powinien narzekać.

Razer Kraken Tournament Edition

Nasze uszy zakrywamy dużymi, lecz wygodnymi muszlami, które skutecznie odseparują nas od świata zewnętrznego. To rozwiązanie szczególnie przydaje się podczas grania, gdzie potrzebujemy maksymalnego skupienia i wyrazistości. Gamingowe wrażenia również nie przyniosły żadnych złych odczuć — scena jest wypełniona i przestrzenna. Dźwięki przekazywane są w satysfakcjonujący sposób, a miejsca ich źródeł będą dla gracza prawidłowe i oczywiste. Nawet w najbardziej wymagających tytułach sieciowych nie miałem żadnego problemu, aby określić i usłyszeć wszystkie potrzebne dźwięki. Dodatkową pomocą może być technologia THX Spatial Audio — osobiście jestem zaskoczony. Myślałem, że będzie to sztuczne brzmienie i bardziej zaszkodzi, niż pomoże. Prawda okazała się zupełnie inna, THX faktycznie pomaga w namierzeniu przeciwnika i potęguje uczucia przestrzenności. Nie wydaję mi się jednak, by miało to znaczący wpływ na rozgrywkę i dawało użytkownikom wielką przewagę. Mimo wszystko, gdy już się przyzwyczaimy, trudno będzie powrócić do zwykłego formatu przekazywania audio w grach. Szczególną uwagę na działanie słuchawek zwróciłem zwłaszcza w CS:GO, gdzie pozycjonowanie to kluczowy element rozgrywki i muszę przyznać, że chyba nie miałem do czynienia z lepszym dźwiękiem. Opcja THX włącza się jedynie podczas uruchamiania gier (niekiedy trzeba zrobić to ręcznie), zatem gdy słuchamy muzyki bądź oglądamy filmy, wymuszony dźwięk przestrzenny nie będzie dla nas problemem.

Razer Kraken Tournament Edition

Na koniec przyszła pora na mikrofon. Razer ponownie mnie zaskoczył, rejestrator głosu wraz z możliwością zmian wielu ustawień idealnie nadaje się do rozmów podczas rozgrywek. Nasi kompani będą słyszeć nas wyraźnie i bez zbędnych szumów. Dźwięk jest zadziwiająco dobry jak na gamingowy set i przyznam, że może nadać się nawet do prostych produkcji, chociażby na YouTube. Nie ma oczywiście mowy o porównywaniu go do profesjonalnych mikrofonów typu Blue Yeti, który zresztą sam w sobie jest droższy od całych Krakenów. Na sprawę patrzymy bardziej przyziemnie, konfrontując go z innymi zestawami słuchawkowymi dla graczy. Już bez żadnej obróbki brzmi po prostu dobrze, jednak dodatkowe oprogramowanie pozwala nam jeszcze bardziej dopieścić nasz głos czy zniwelować (i tak już znikome) szumy w tle.

Razer Kraken Tournament Edition

Spoglądając na całokształt, muszę przyznać, że turniejowa edycja Krakenów oferuje bardzo dobrej jakości dźwięk. Podczas grania po prostu nie ma się do czego przyczepić, całość ustawiamy wedle preferencji, dodatkowo wybierając pomiędzy zwykłym stereo a technologią THX. Gracze powinni być więc zadowoleni, a same słuchawki faktycznie sprawdzą się nawet na najwyższym esportowym poziomie. Muzyka również wypada rewelacyjnie, wokal w piosenkach jest czysty i wyraźny, instrumenty zaś wyróżniające się i soczyste, utwory typu techno również wypadają bardzo dobrze. W żadnym przypadku nie doświadczyłem trzeszczenia czy zniekształceń dźwięku. Brzmienie jest realistyczne i jak najbardziej przyjemne a bardziej wyczuleni odbiorcy mogą dodatkowo pobawić się korektorem i zaspokoić swoje potrzeby.

 

Komentarze do: Razer Kraken Tournament Edition — czym zaskoczą nas nowe Krakeny?