Test Adata XPG Starker Air BTF, cena dobra, ale…


Test Adata XPG Starker Air BTF, cena dobra, ale…

W ostatnim czasie debiutują coraz dziwniejsze obudowy i bardzo często te z kategorii „akwarium”. Miło więc zobaczyć klasyczną wieżę, która w zasadzie nie ma się czego wstydzić. Do naszej redakcji trafił akurat biały wariant, który w subiektywnej opinii uważam za ładniejszy od czarnego. Patrząc przez pryzmat ceny, zaraz po wyjęciu obudowy z pudełka, spodziewałem się zobaczyć pierwsze braki. A to filtr, a to mała liczba wentylatorów, a to słaba jakość materiałów. Cóż… nic takiego nie zauważyłem, co jeszcze bardziej zachęciło mnie do obejrzenia z bliska każdego detalu tej „skrzynki” i sprawdzenia jej w testach. Krótko mówiąc potencjał jest. Pytanie tylko co z tego wyjdzie, gdy zaczniemy dokładniej przyglądać się tej konstrukcji. Zaczynajmy.

Wieżowa konstrukcja sprawia, że pod kątem samej bryły obudowa Adaty nie odróżnia się od większości innych modeli dostępnych na rynku. Ale robi to za pomocą innych elementów.

 Test Corsair Frame 4500X. Świetna obudowa, ale czegoś tu zabrakło

Specyfikacja Adata XPG Starker Air BTF

Adata XPG Starker Air BTF
Wymiary (Wys.×Szer.×gł.) 496×242×464 mm
Standard E-ATX/ATX/mITX/mATX
Waga  Brak informacji
Liczba zatok na nośniki danych 2 + 2 x 2,5" i 2 + 1 x 3,5"
Miejsca na karty rozszerzeń 7 horyzontalnie i 4 wertykalnie
Maksymalna dł. GPU  390 mm
Maksymalna wysokość coolera CPU 180 mm
System chłodzenia

Wentylatory:

  • max. 12 x 120 mm lub 5 x 120 mm i 6 x 140 mm
  • zainstalowane: przód 3 x 120 mm i tył 1 x 120 mm - wszystkie Vento 120 ARGB ze sterowaniem DC i łożyskiem rifle

Radiatory: 

  • góra: max. 360 mm lub 280 mm
  • przód: max. 360 mm lub 280 mm
  • tył: max. 140 mm lub 120 mm
Filtry przeciwkurzowe spód, góra, bok, front - na froncie siateczkowy
Przedni panel (porty, kontrolery, przyciski)
  • 2 × USB 3.2 typu A (podłączane wewnętrznie),
  • 1 × USB 3.2 typu C (podłączane wewnętrznie),
  • 1 × złącze combo jack (HD Audio),
  • 1 x przycisk POWER,
  • 1 x przycisk RESET,
  • 1 x przycisk LED.
Kontrolery Brak

Wygląd i budowa z zewnątrz

Wieżowa konstrukcja sprawia, że pod kątem samej bryły obudowa Adaty nie odróżnia się od większości innych modeli dostępnych na rynku. Ale robi to za pomocą innych elementów. Głównym wyróżnikiem tej „skrzynki” jest przedni panel naznaczony licznymi wycięciami. Pełnią one zarówno charakter ozdobny, jak i praktyczny, bo ich rozmiar pozwala na swobodne zaciąganie powietrza do środka. Do tego dochodzi kilka innych ozdobników, jak niestandardowe kształtem otwory wentylacyjne na boku czy LED-owy pasek na przodzie. No i oczywiście całość okraszona panelem ze szkła hartowanego na boku. Osobiście uważam, że fajnie, gdyby komputer w tej obudowie stał na biurku, a nie pod nim, bo kwestia wizualna naprawdę nie została tutaj pominięta.

 

Dołączone akcesoria

Pakiet wszelkich dodatków został ukryty w niewielkim kartonowym pudełku. Wewnątrz znajduje się standardowy zestaw, czyli wszystkie niezbędne śrubki, parę kołków dystansowych, nakrętka do ich wkręcania, opaski samozaciskowe i instrukcja obsługi. Sama instrukcja to pojedyncza, rozkładana karta z licznymi obrazkami pokazującymi najważniejsze kwestie dotyczące składania komputera. Niestety zabrakło na niej języka polskiego… podobnie jak opasek rzepowych, które sam bardzo lubię stosować i uważam je za znacznie lepsze rozwiązanie od opasek samozaciskowych.

Panel przedni

Frontalna część obudowy składa się z trzech warstw. Pierwszą stanowi metalowy panel z dużymi wycięciami i sporym logo marki XPG na dole. Jego demontaż jest banalnie prosty, bo wystarczy tylko odkręcić pojedyncza śrubkę od spodu i delikatnie wysunąć go z jego miejsca. Na plus zaliczam to, że zintegrowany z nim pasek LED odbiera zasilanie i sygnał sterujący kolorem za pomocą płytki drukowanej ze stykami. Widać dokładnie to na zdjęciach poniżej. Chodzi o to, że w trakcie demontażu metalowego panelu nie ma żadnego przewodu, o który trzeba byłoby się martwić i go odłączać.

Drugą warstwę przedniej części stanowi filtr przeciwkurzowy. I uwaga, bo jest on siateczkowy, co w tym budżecie uważam za spory plus. Zwłaszcza, że to właśnie od przodu najwięcej kurzu będzie dostawać się do wnętrza. Warto dodać, że jest on mocowany na magnes. Trzecią i zarazem ostatnią warstwą jest kolumna trzech fabrycznie zamontowanych wentylatorów. Ich rolą jest wtłaczanie chłodnego powietrza do środka. Szczegółowo ich specyfikację omówimy sobie na kolejnych etapach tej recenzji.

Tył obudowy

Tylna część większości obudów nie kryje nic ciekawego. Tutaj mimo wszystko można jednak wyróżnić pewną wartą uwagi cechę. A jest nią wykręcana ramka zaślepek slotów rozszerzeń. Dzięki temu użytkownik tej obudowy zyskuje dwie opcje montażu karty graficznej (lub innej karty rozszerzeń). Może więc umieścić ją w klasycznej pozycji horyzontalnej lub dokupić riser PCIe i postawić ją pionowo (wertykalnie). Poza tym warto wspomnieć o demontowalnej ramce zasilacza, która wkręcana jest na trzy szybkośrubki. Reszta tylnej ścianki jest klasyczna - wycięcie na sekcję I/O płyty głównej i otwory dla wentylatora.

 

Spód obudowy

Od spodu znajdziemy przede wszystkim dużych rozmiarów filtr. Ponownie jest to klasyczne rozwiązanie z mocowaniem za pomocą magnesów. Teoretycznie można go zdjąć i ponownie zamontować bez obracania obudowy. Praktycznie jest to mimo wszystko mało wygodne, więc lepiej położyć obudowę na boku. Akurat w tym miejscu filtr siateczkowy miałby więcej sensu niż na górze, bo zasilacz będzie zaciągał tędy powietrze razem z kurzem.

Po zdjęciu filtra otrzymujemy dostęp do dwóch ważnych śrubek, które pozwolą wypiąć klatkę dla dysków znajdującą się w komorze zasilacza. Poza tym mamy tu dobrej jakości gumowe nóżki, które skutecznie chronią blat przed zarysowaniem.

Panel  I/O

Sekcja portów z pewnością nie jest czymś, na co można narzekać. Producent zadbał o solidny komplet złączy, ale również i przycisków. Znajdziemy tu dwa porty USB 3.2 typu A i jedno USB 3.2 typu C. Do tego dochodzi pojedyncze złącze combo jack dla słuchawek i mikrofonu. A tuż obok znajdują się przyciski power, reset i dedykowany „guzik” do sterowania podświetleniem. Większości użytkowników taki pakiet powinien w stu procentach wystarczyć.

Góra obudowy

Najwyższy fragment tej obudowy jest zwyczajnie poprawny. Nie zabrakło tutaj klasycznego filtra przeciwkurzowego z magnetycznym mocowaniem. Jego oczka są oczywiście większe niż te w filtrze siateczkowym, ale z drugiej strony od góry raczej dostawać będzie się mniej kurzu. Głównie przez fakt braku wentylatorów w tym miejscu. A nawet gdyby użytkownik je dołożył to zapewne w większości przypadków będą one wypychać powietrze na zewnątrz. Tuż pod filtrem znajduje się ramka z otworami do montażu wentylatorów lub radiatora chłodzenia cieczą 

Panele boczne

Można powiedzieć, że panele boczne w obudowie Adaty to klasyka gatunku. Pierwszy z nich został wykonany z klarownego szkła hartowanego. Nie pokrywa on jednak całego boku, a około 80%. Resztę stanowi blaszany panel. Co warte odnotowania, przy tylnej ściance szklany bok ma dodatkowo pasek z pianki, który może pełnić rolę zabezpieczającą, antywibracyjną lub po prostu uszczelniającą.

Drugi z paneli bocznych, po „roboczej” stronie obudowy, został wykonany w całości z blachy. Nie brakło mu jednak perforacji bliżej frontu obudowy. Ma to bezpośredni związek z opcją montażu do dwóch wentylatorów 120 mm na boku. Dzięki perforacji mają one zwyczajnie skąd zaciągać powietrze. A jakby tego było mało, producent zastosował w tym miejscu filtr, co biorąc pod uwagę cenę nie było dla mnie taką oczywistością. Jest to ta sama konstrukcja filtru co na górze i spodzie, a mocowanie również jest magnetyczne.

Za duży plus uważam bezśrubkowy montaż paneli bocznych. Co staje się chyba trendem. Oba można dzięki temu łatwo zdjąć pociągając jedynie w wyznaczonych miejscach. Ponowny montaż jest równie prosty.

Analiza wnętrza

Adata już na opakowaniu chwali się, że model XPG Starker Air BTF jest w stanie pomieścić płyty główne nawet w standardzie E-ATX. Jest to możliwe dzięki specjalnej ściance, która została dodana w sprytny sposób. Jeśli nie mamy płyty E-ATX (a będzie to większość użytkowników) to możemy ją zdemontować robiąc sobie tym samym miejsce na dwa wentylatory 120 mm. Co warte podkreślenia, obudowa posiada kompatybilność z płytami głównymi posiadającymi złącza na tyle laminatu.

Producent przewiduje montaż kart graficznych długich na maksymalnie 390 mm i chłodzeń powietrznych o wysokości do 180 mm. Długość zasilacza nie może z kolei przekraczać 220 mm. Idąc dalej mamy wsparcie dla chłodnic 360 mm w dwóch miejscach - na górze oraz froncie. W tych samych miejscach zamontujemy też 280-tki. Z tyłu zmieści się z kolei maksymalnie 140-tka. Producent umożliwił również montaż do 12 wentylatorów. Ale pod warunkiem, że pozbędziemy się ścianki dla płyt E-ATX i wszystkie „śmigła” będą w rozmiarze 120 mm. 

Obudowa XPG Starker Air BTF została podzielona na dwie komory. Tę główną wykonano w pełni poprawnie. Dostajemy duże otwory na kable w odpowiednich miejscach, a nawet dedykowany przepust dla przewodu zasilającego kartę graficzną, który otrzymał dodatkowo gumową osłonkę. Producent postawił też na mocną perforację tylnej ścianki.

Zaślepki rozszerzeń są tutaj wykręcane i wentylowane. Jak już wspominałem na wcześniejszym etapie recenzji, ich położenie można zmienić. Dzięki temu istnieje opcja pionowego montażu karty graficznej. Risera nie znajdziemy jednak w zestawie, choć nie jest to wada przy tak atrakcyjnej cenie samej obudowy. 

Przenosząc się za tackę płyty głównej widzimy… potężny splot kabli. Trzy wentylatory - każdy z podświetleniem - do tego podświetlany pasek z przodu i klasyczny zbiór przewodów od sekcji I/O. Zwyczajnie jest co układać. Na szczęście miejsca nie brakuje, bo suwmiarka wskazała około 32 mm. Dodajmy przy okazji, że grubość samej blachy w naszym standardowym miejscu pomiarowym to około 0,83 mm.

W komorze zasilacza fabrycznie zamontowana jest klatka na dyski 3,5 cala. Maksymalnie producent umożliwia montaż trzech takich nośników. W przypadku dysków 2,5 cala będzie to natomiast do 4 sztuk. W tym miejscu można jeszcze wyróżnić piankowe nóżki oddzielające zasilacz od spodu obudowy.

System chłodzenia

I tym oto sposobem powoli docieramy do testów wydajności chłodzenia. Zanim jednak do tego przejdziemy powiedzmy sobie co nieco o systemie mającym odprowadzać ciepło z podzespołów i dostarczać im chłodne powietrze. Zamontowane wewnątrz cztery wentylatory to model XPG Vento 120 ARGB wyposażone w łożysko karabinkowe (rifle). Wszystkie są sterowane napięciowo.

Fabrycznie każdy z wentylatorów jest spięty ze sobą, dzięki czemu użytkownik podłącza do płyty głównej tylko jedno 3-pinowe złącze. Dodajmy, że natężenie prądu dla jednego wentylatora wynosi 0,18 A, więc nawet pojedyncze złącze SYS_FAN powinno bez problemu zapewnić wszystkim odpowiednią moc do działania na pełnych obrotach.

Minimalne napięcie startu wentylatorów to 2,52 V. Ustawienie takiej wartości skutkuje obrotami w okolicach 408 RPM. Maksymalnie, przy napięciu 12 V, obroty wynosiły z kolei około 1187 RPM, co jest bardzo blisko deklarowanych przez producenta 1200 RPM i mieści się w tolerancji +/- 10%.

Opcje montażu wentylatorów:

  • tył: 1 x 120 mm lub 1 x 140 mm (1 x 120 mm w zestawie)

  • osłona zasilacza: 3 x 120 mm

  • przód: 3 x 120 mm lub 3 x 140 mm (3 x 120 mm w zestawie)

  • góra: 3 x 120 mm lub 2 x 140 mm

  • bok: 2 x 120 mm (tylko po zdemontowaniu ścianki dla płyt E-ATX)

Kompatybilność z radiatorami chłodzenia cieczą:

  • przód: max. 360 mm lub 280 mm

  • góra: max. 360 mm lub 280 mm

  • tył: max. 140 mm lub 120 mm

Montaż podzespołów

W kwestii montażu nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń. Przebiegł on szybko i bez żadnych problemów. Wszystkie komponenty udało się przymocować bez wrażenia, że coś w tej kwestii jest nie tak. Dodatkowo dzięki sporej ilości miejsca wewnątrz można łatwo operować rękami wśród podzespołów.

 

 Wentylacja obudowy komputera do gier - jak to zrobić skutecznie

Aranżacja kabli z tyłu obudowy 

Układanie przewodów w obudowie Adata XPG Starker Air BTF również nie jest czymś wymagającym lub irytującym. Dużo miejsca na przewody za tacką płyty głównej sprawia, że nie trzeba nawet wybitnie się starać, aby wszystko spiąć i zamknąć panel boczny. Do tego dochodzą duże przepusty na okablowanie, które ułatwiają cały proces wpinania wszystkich wtyczek do płyty głównej i nie tylko.

 Aranżacja okablowania w obudowie PC - poradnik i test

Efekt końcowy

Połączenie klarownego szkła hartowanego na boku, białego koloru obudowy, agresywnego frontu i bogatego podświetlenia ARGB sprawia, że jest to obudowa, która wręcz krzyczy, że jest gamingowa. Jeśli taki styl Wam odpowiada to z pewnością będziecie zadowoleni. Zwłaszcza, że podświetleniem można łatwo sterować i ustawić jeden z wielu trybów. Osobiście uważam, że obudowa Adaty, mimo bycia teoretycznie zwykłą wieżą, wyróżnia się na tle innych modeli i zwyczajnie ciężko pomylić ją z czymś innym.

Sama widoczność podzespołów jest tutaj świetna, więc można jeszcze bardziej poprawić kwestie estetyczne dobierając pasujące komponenty. Ta konkretna wersja obudowy stanowi też solidny fundament do zbudowania komputera w białej kolorystyce.

Metodologia testowa

W platformie testowej finalnie będzie służył procesor Intel Core i7-7700K, który osadzono na płycie głównej MSI Z270 Gaming M7, a całość uzupełniliśmy 16 GB pamięci RAM Partiot Viper Steel o taktowaniu 3600 MHz i opóźnieniach CL16. Za wyświetlanie obrazu odpowiadać będzie teraz karta graficzna KFA2 GeForce RTX 2060 Super Gamer, a wszystko zasili zasilacz marki ASUS ROG STRIX 750W GOLD, czyli półpasywna jednostka. Za chłodzenie CPU - zgodnie z większością głosów widzów naszego kanału i czytelników - będzie służył SPC Fortis 3.

Platforma testowa:

  Intel i7 7700K @ 4,7 GHz 1,160 V
  MSI Z270 Gaming M7
  Patriot Viper Steel DDR4 2x8 GB 3600 MHz
  KFA2 RTX 2060 Super Gamer 8 GB
  HIKVISION E100
  ASUS ROG STRIX 750W GOLD
  Pactum PT-2
  SilentiumPC Fortis 3

 

 

 

 

W samej metodologii również zaszły pewne zmiany. Dokonaliśmy jednego pomiaru wydajności na procesorze podkręconym do 4,7 GHz, gdzie obroty wentylatora na chłodzeniu CPU zostały ustawione na 70% (ok. 1160 obr./min) oraz nominalnych wartościach prędkości obrotowych wentylatorów na karcie graficznej (65%, ok 2020 RPM). Przy takich ustawieniach dokonamy pomiaru temperatur programem HWiNFO v6.34. Jako obciążenie procesora wykorzystaliśmy Prime95 i test In-place large FFTs, a przy GPU aplikację MSI Kombustor. Procesor i karta graficzna były obciążone w 100% i sam test trwał 20 min, po których nastąpił 5-minutowy okres wychłodzenia oraz kolejny 20-minutowy test pomiarowy.

Pomiary natężenia dźwięku:

- jeden podczas testu temperatur, w momencie pełnego obciążenia,

- w trybie spoczynku, po optymalizacji krzywej wentylatorów obudowy.

Podczas pomiaru w spoczynku wentylator chłodzenia procesora pracował z prędkością ok. 670 obr./min, a wentylatory GPU 1057 obr./min. Pomiar dokonywany jest przy najniższej wartości sygnału PWM lub napięcia startu wentylatora. 

Ponadto wykonany został dodatkowy test platformy testowej na otwartej obudowie typu benchtable. Celem tego zabiegu jest wykazanie, jaki wpływ ma wentylacja obudowy np. na sekcję zasilającą płyty głównej VRM. Temperatury na wykresach to delta temperatury otoczenia i temperatury osiągniętej w wyniku testów. Tło pomiarowe w przypadku testu natężenia dźwięku to 31,9 dBA.

Temperatury podzespołów

Wydajność chłodzenia systemu wentylacji została przetestowana dla maksymalnych obrotów wentylatorów w obudowie wraz z CPU na 70% i GPU na 65%. Obudowy z wbudowanym kontrolerem prędkości są ustawiane na predefiniowane ustawienia kontrolera (czyli mechaniczny wybór prędkości na "high"), natomiast te posiadające kontrolę sygnałem PWM z płyty głównej pracowały na profilu Full speed, ustawionym w UEFI. Ponadto wykonany został dodatkowy test platformy testowej na otwartej obudowie typu benchtable. Celem tego zabiegu jest wykazanie, jaki wpływ ma wentylacja obudowy np. na sekcję zasilającą płyty głównej VRM. Temperatura w pomieszczeniu testowym wynosiła 20-23 stopnie Celsjusza, a ta podana na wykresach to delta temperatur.

 

Pomiar ciśnienia akustycznego

Pomiar ciśnienia akustycznego (popularny hałas) dokonywany jest przy zamkniętej obudowie, umiejscowionej na biurku obok monitora. Decybelomierz ustawiono prostopadle do boku obudowy, w odległości 50 cm. Jako urządzenie pomiarowe posłużył Voltcraft SL-200. Pomiarów dokonywano w porach nocnych, celem wykluczenia czynników zewnętrznych (ruch uliczny, dzieci itp.). Tło pomiaru w pomieszczeniu testowym wynosiło 31,9 dBA. Zapisywane były najwyższe wartości, czas pomiaru (minimum 120 sekund lub do momentu ustabilizowania się wyniku). Dokonywano dwóch pomiarów przy maksymalnym obciążeniu CPU i GPU pod koniec testu oraz pomiaru w spoczynku po ręcznym zoptymalizowaniu prędkości obrotowej wentylatorów obudowy (najniższe możliwe obroty startu wentylatorów), w którym CPU i GPU ustawione zostały na minimalne obroty. PSU pracował w trybie pasywnym. 

Zanim przejdę do testów, zapoznajcie się z poniższym zestawieniem:

  • 10 dBA - normalne oddychanie / szelest liści,
  • 20 dBA - szept,
  • 30 dBA - ciche pomieszczenie w domu,
  • 40 dBA - lodówka,
  • 50 dBA - normalna rozmowa,
  • 60 dBA - śmiech,
  • 70 dBA - odkurzacz lub suszarka do włosów,
  • 80 dBA - głośna muzyka/duży ruch miejski.
 
 

Adata XPG Starker Air BTF - opinia i ocena

Od strony konstrukcyjnej obudowa Adaty zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Filtry przeciwkurzowe wszędzie tam, gdzie są potrzebne (w tym siateczkowy na froncie), cztery wentylatory ARGB i porządna jakość materiałów. Do tego dobre spasowanie, łatwy demontaż poszczególnych elementów obudowy i sprytny sposób z demontowalną ścianką dla płyt E-ATX. Mamy też solidny zestaw portów z dwoma USB 3.2 typu A i jednym USB 3.2 typu C. Poza tym bogate podświetlenie, duża ilość miejsca na kable i opcja pionowego montażu karty graficznej.

 

 

 

Patrząc przez pryzmat ceny, która wynosi w polskich sklepach około 350 zł samą konstrukcję uznaję za bardzo udaną… ale. Największym „ale” w tym wszystkim są temperatury podzespołów. O ile chłodzenie karty graficznej nie wypada jeszcze aż tak słabo, to temperatura CPU jest po prostu bardzo kiepska. Winy upatrywałbym w niskiej prędkości obrotowej wentylatorów. Zwróćcie proszę uwagę, że bratni model Adaty, czyli XPG Valor Air Plus, również posiadał cztery wentylatory 120 mm w tych samych miejscach i o takiej samej prędkości maksymalnej (ok. 1200 RPM). Efekt? Bardzo zbliżona temperatura CPU (różnica 1,1 stopnia) i karty graficznej (różnica 1,3 stopnia).

Słabych temperatur upatrywałbym więc w konfiguracji wentylatorów (3 tłoczące, tylko 1 wyciągający) oraz w ich niskiej prędkości obrotowej wynoszącej 1200 RPM. Organoleptycznie czuć nawet, że generowany pęd powietrza jest słaby.

 Genesis Hydria 240 ARGB – test chłodzenia AiO z podświetleniem ARGB

Niska prędkość wentylatorów - bez zaskoczenia - poskutkowała bardzo dobrymi wynikami kultury pracy. Pod obciążeniem hałas wynosił około 40,5 dBA. Można więc powiedzieć, że coś za coś. Choć dużo lepiej, gdyby użytkownik miał wybór i mógł samodzielnie ustawić 1200 RPM, mając jednak opcję wyższych obrotów.

 

Słowem podsumowania, Adata XPG Starker Air BTF to udana i przemyślana konstrukcja z materiałami dobrej jakości. Pod tym kątem jest to dobry produkt, zwłaszcza w swoim przedziale cenowym. Dziwi mnie zatem, że brakło dobrego chłodzenia. Szkoda, bo wtedy ocena byłaby z pewnością znacznie lepsza. A tak otrzymujemy dobrej jakości produkt, z porządną kulturą pracy pod obciążeniem, ale ze słabym chłodzeniem podzespołów.

Niemniej jednak, jeśli podoba Wam się ten styl i chcecie konkretnie tę obudowę to nie odradzam zakupu. Po prostu wyposażcie się w chłodzenie cieczą i pomyślcie może nad dołożeniem wentylatorów lub podmianą tych fabrycznych na inne.

Ocena Adata XPG Starker Air BTF

 

Adata XPG Starker Air BTF - opinia

 Adata Starker Air BTF- zalety:

  • Dużo miejsca na podzespoły i okablowanie
  • Możliwość instalacji chłodnic 360 mm i 280 mm w dwóch miejscach
  • Duże przepusty na okablowanie z dedykowanym przepustem dla przewodu PCIe
  • Łatwy demontaż paneli bocznych (bez śrubek)
  • Cztery wentylatory fabrycznie spięte i zasilane jednym przewodem
  • Przyjemny montaż podzespołów i przyjemna aranżacja okablowania
  • Dobra jakość materiałów i porządne spasowanie elementów
  • Komplet filtrów - jeden znalazł się nawet na boku
  • Siateczkowy filtr na przodzie
  • Demontowalna ścianka dla płyt E-ATX, co pozwala dołożyć kolejne wentylatory
  • Trzy USB 3.2, w tym jedno USB-C
  • Osobny przycisk do sterowania LED-ami (nie tracimy Resetu)
  • Wiele otworów wentylacyjnych
  • Opcja pionowego montażu GPU
  • Możliwość montażu łącznie nawet 12 wentylatorów
  • Opcja montażu całkiem wysokiego chłodzenia powietrznego i długiej karty graficznej
  • Wykręcane zaślepki slotów rozszerzeń
  • Wsparcie płyt głównych E-ATX
  • Wsparcie płyt głównych ze złączami na tyle laminatu
  • Bogate podświetlenie
  • Dobra kultura pracy pod pełnym obciążeniem
  • Cena względem ogólnej jakości wykonania

 Adata Starker Air BTF - wady:

  • Bardzo słaba temperatura CPU
  • Kiepska temperatura karty graficznej
  • Szkoda, że nie zdecydowano się dać wentylatorów o większej maksymalnej prędkości

Cena na dzień publikacji:
Biała: 349 zł (sprawdź w x-kom)
Czarna: 349 zł (sprawdź w x-kom)

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Test Adata XPG Starker Air BTF, cena dobra, ale…
 0