Test dysków Samsung 970 EVO, czyli dogrywka z modelami 500 GB i 1 TB

Test dysków Samsung 970 EVO, czyli dogrywka z modelami 500 GB i 1 TB

Nie będziemy ukrywać, że w momencie kwietniowej premiery testowany przez nas 250 GB model SSD 970 EVO nie do końca spełnił wszystkie pokładane w nim nadzieje i był trudny do jednoznacznej oceny. Okazuje się jednak, że pojemniejsze modele wyraźnie zyskują na nieco lepszej specyfikacji, a przede wszystkim dużo większym buforze Intelligent TurboWrite i choć po jego zapełnieniu trzeba liczyć się z dużym spadkiem wydajności (brawa dla Samsunga, że mówi o tym wprost, podając stosowne dane w specyfikacji), to jednak pozytywnie zaskakują jego osiągi także w przypadku największych pakietów danych wykraczających poza cache (patrz: test kopiowania). Choć oczywiście transfery losowe ponownie mogłyby być nieco lepsze i zdarzają się sytuacje, gdzie 970 EVO ustępuje miejsca rywalom (przeważnie bazującym na pamięciach MLC), to jednak sumarycznie jest to ścisła czołówka dysków półprzewodnikowych korzystających z interfejsu PCI Express 3.0 z protokołem NVMe 1.3. Trzeba oczywiście mieć świadomość pewnych ułomności pamięci TLC, niemniej wydaje się, że te raczej nie powinny doskwierać nam podczas codziennego użytkowania. Warto też zaznaczyć, że seria 970 EVO daleko wykracza możliwościami poza typowe wykorzystanie przeciętnego użytkownika i o ile nie zajmujemy się pracą na dużych plikach, w tym obróbką wideo, to nie spożytkujemy potencjału, jaki oferują dyski Samsunga.

Ocenę dysków SSD 970 EVO rozpatrywać trzeba jednak w kontekście ich cen, które są obecnie zdecydowanie bardziej konkurencyjne niż zaraz po premierze.

 

Ocenę dysków SSD 970 EVO rozpatrywać trzeba jednak w kontekście ich ceny i teraz, pół roku po ich premierze, warto ponownie przyjrzeć się temu zagadnieniu. O ile bowiem startowe kwoty były bardzo wysokie, okupione podatkiem od nowości, przez co seria nie była najbardziej konkurencyjna w zestawieniu z bezpośrednimi rywalami, to obecnie sytuacja wygląda zdecydowanie lepiej. Za 500 GB nośnik zapłacić trzeba ok. 589 zł, czyli mniej niż za konkurencyjny Western Digital WD Black i porównywalnie do nieco pojemniejszego Intel 760p, a oba te modele produkt Samsunga deklasuje (nieco gorzej wypada za to porównanie z 480 GB dyskiem ADATA XPG SX8200. 1 TB wariant 970 EVO to zaś koszt ok. 1200 zł, czyli mniej niż np. za Plextor M9PeY 1 TB w tej samej pojemności. Samsung wysoko ustawił więc poprzeczkę dla dysków PCI Express 3.0 z protokołem NVMe 1.3 z pamięciami TLC, a  obecnie zakup mośników z serii 970 EVO wydaje się być zdecydowanie bardziej opłacalny niż jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy za 250 GB model zapłacić trzeba było prawie tyle, ile dziś za 500 GB.

Samsung 970 EVO 500 GB i 1 TB

 Świetnie wyniki w testach syntetycznych (pomijając próby losowe), rewelacyjna wydajność rzeczywista, bardzo dobra jakość wykonania, czarny laminat, 5-letnia gwarancja, konkurencyjna cena

 Przy największych porcjach danych i w próbach losowych potrafi dostać zadyszki, duży spadek wydajności po przekorczeniu bufora TurboWrite

Cena (na dzień publikacji): 589 zł za 500 GB i 1199 zł za 1 TB

Gwarancja: 60 miesięcy

 

Sprzęt do testów dostarczył:

Samsung

Komentarze do: Test dysków Samsung 970 EVO, czyli dogrywka z modelami 500 GB i 1 TB