Test dysków Samsung 970 EVO, czyli dogrywka z modelami 500 GB i 1 TB

Test dysków Samsung 970 EVO, czyli dogrywka z modelami 500 GB i 1 TB

Kilka miesięcy temu mogliście zapoznać się z naszym premierowym testem nowego półprzewodnikowego dysku Samsunga, 970 EVO, czyli następcą niezwykle popularnego nośnika 960 EVO. Ten był swego czasu najwydajniejszym SSD bazującym na kościach pamięci TLC, nic więc dziwnego, że zainteresowanie dyskami z serii 970 EVO było ogromne. Jak wypadł 256 GB model przekonacie się z naszej recenzji, ale nie był to produkt łatwy w ocenie i wywoływał dość ambiwalentne odczucia, nie do końca spełniając pokładane w nim nadzieje. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak sytuacja wygląda w przypadku pojemniejszych modeli SSD 970 EVO, a konkretniej 1 TB i 500 GB wariantu, gdzie w parze z pojemnością idzie też lepsza specyfikacja. Wciąż mówimy jednak o SSD opartych o PCI Express 3.0 z protokołem NVMe 1.3, które korzystają z 3-bitowych pamięci V-NAND TLC. Jeśli więc zastanawiacie się, jak wypadają pojemniejsze dyski z tej rodziny i czy trapią je podobne przypadłości, co 256 GB model, to zapraszamy do naszego testu.

Sprawdziliśmy jak flagowe nośniki TLC Samsunga wypadają pół roku po premierze i w tym celu przetestowaliśmy modele 970 EVO o pojemności 500 GB i 1 TB.

Test dysków Samsung 970 EVO, czyli dogrywka z modelami 500 GB i 1 TB

Nie da się ukryć, że w momencie swojego debiutu, dyski serii 960 EVO wyznaczały standardy dla nośników z pamięciami TLC, ale dziś konkurencja jest już zdecydowanie bardziej wyrównana. Samsung zdawał sobie sprawę, że rywale nie próżnowali w oczekiwaniu na jego nowe produkty, dlatego też postawił na nowsze 64-warstwowe pamięci 3-bit V-NAND, nowy kontroler i sterownik NVMe oraz nowe algorytmy Intelligent TurboWrite. Przywołany kontroler NVMe nosi nazwę Phoenix i podobnie jak poprzednik (Polaris) bazuje na pięciordzeniowym układzie ARM, gdzie jeden z rdzeni jest wyżej taktowany i dedykowany komunikacji z hostem (komputerem). W połączeniu z nową pamięcią przekładać ma się to średnio na 30% wzrost prędkości transferów sekwencyjnych (w przypadku operacji losowych spodziewać należy się mniejszego przyspieszenia, co wynika po prostu z ograniczeń technologii NAND i tu właśnie swoją wyższość pokazują pamięci 3D XPoint od Intela). Spore zmiany objęły też algorytm Intelligent TurboWrite, przez co należy rozumieć bufor wysokiej wydajności, gdzie część dysku wykorzystywana jest jako wysokowydajne (1-bitowe) pamięci SLC. Bufor ten w nowej serii przydzielany jest częściowo dynamicznie z dostępnej puli (22 GB i 42 GB dla odpowiednio 500 GB i 1 TB dysku), a nie ściśle wydzielony. Domyślnie wynosi on 4 GB dla 500 GB wariantu i 6 GB dla 1 TB, ale może wzrosnąć o dodatkowy przydzielany dynamicznie (o odpowiednio 18 GB i 38 GB), co powinno przełożyć się na znaczącą poprawę wyników zapisu. Jak przyznaje sam Samsung, po przekroczeniu bufora TurboWrite prędkości znacząco spadają - w przypadku 500 GB dysku z 2300 MB/s do tylko 600 MB/s, a w 1 TB o ponad połowę z 2500 MB/s do 1200 MB/s. Warto mieć to na uwadze i jeśli zauważycie mocny spadek wydajności dysku, to warto sprawdzić poziom jego zapełnienia.

To nie koniec zmian, bo 970 EVO pochwalić może się nie tylko cienką warstwą miedzi na tylnej części laminatu, która obecna była już w poprzedniku - tym razem producent pokrył również warstwą niklu kontroler. Oba te rozwiązania pomóc mają oczywiście w odprowadzaniu ciepła i tym samym przekładać się na dłuższe utrzymywanie szczytowej wydajności. O jakiej wydajności tu mowa? Szczegóły znajdziecie w poniższej tabeli, ale wspomnę, że w podawanej oficjalnie przez producenta specyfikacji widnieje, że odczyt sekwencyjny w tym przypadku to 3400 MB/s, a zapis 2300 MB/s dla 500 GB modelu i 2500 MB/s dla 1 TB. Tym samym prędkość odczytu może nie wzrosła tak bardzo względem poprzedniej generacji (3200 MB/s), ale już zapisu wyraźnie się podniosła (1900 MB/s), choć nie da się nie zauważyć, że powoli dochodzimy do granic możliwości interfejsu PCIe 3.0 x4, czyli wartości 4000 MB/s. Trzeba jednak pamiętać, że wartości te osiągane są na pamięciach TLC jedynie w ramach bufora TurboWrite, więc trzeba podchodzić do nich ze sporym dystansem. Ostatnią rzeczą, na jaką chcieliśmy zwrócić uwagę, jest bardzo duża poprawa wytrzymałości nowych nośników w porównaniu do poprzedników. Samsung obiecuje w tym przypadku, że w ciągu 5 lat trwania gwarancji na 500 GB nośniku możemy bez przeszkód zapisać 300 TB danych, a na 1 TB modelu 600 TB (ostatnim razem było to odpowiednio 200 TB i 400 TB).

Specyfikacje dysków Samsung 970 EVO:

  250 GB 500 GB 1 TB 2 TB
Interfejs PCI Express 3.0 x4, NVMe 1.3 PCI Express 3.0 x4, NVMe 1.3 PCI Express 3.0 x4, NVMe 1.3 PCI Express 3.0 x4, NVMe 1.3
Kontroler Samsung Phoenix Samsung Phoenix Samsung Phoenix Samsung Phoenix
Kości pamięci V-NAND 3bit MLC (TLC) V-NAND 3bit MLC (TLC) V-NAND 3bit MLC (TLC) V-NAND 3bit MLC (TLC)
Odczyt sekwencyjny 3400 MB/s 3400 MB/s 3400 MB/s 3500 MB/s
Zapis sekwencyjny 1500 MB/s 2300 MB/s 2500 MB/s 2500 MB/s
Odczyt losowy (4K, QD32) 200 tys. IOPS 370 tys. IOPS 500 tys. IOPS 500 tys. IOPS
Zapis losowy (4K, QD32) 350 tys. IOPS 450 tys. IOPS 480 tys. IOPS 480 tys. IOPS
QD1 Odczyt 150 tys. IOPS 150 tys. IOPS 150 tys. IOPS 150 tys. IOPS
QD32 Zapis 500 tys. IOPS 500 tys. IOPS 500 tys. IOPS 500 tys. IOPS
Gwarancja 60 mies. (150 TBW) 60 mies. (300 TBW) 60 mies. (600 TBW) 60 mies. (1200 TBW)

Komentarze do: Test dysków Samsung 970 EVO, czyli dogrywka z modelami 500 GB i 1 TB