Test procesora Intel Core i3-8100. Core i5 w nowym wydaniu

Test procesora Intel Core i3-8100. Core i5 w nowym wydaniu

Po przeprowadzonych testach nie ulega wątpliwości, że Core i3-8100 to w istocie dawne Core i5 z rodzin Skylake/Kaby Lake, tylko pod nową nazwą i w niższej cenie. Tak jak poprzednio, mamy cztery fizyczne rdzenie i tyle samo wątków, podobnie jak w przypadku Ryzenów 3 od AMD. Nic się nie zmieniło także w podsystemie cache i nadal na każdy rdzeń przypada po 256 KB pamięci podręcznej drugiego poziomu, a współdzielona L3 ma pojemność 6 MB. Jeśli chodzi o taktowanie, to Core i3-8100 najbliżej do Core i5-6600(K) - obie jednostki charakteryzują się efektywnym zegarem wynoszącym 3,6 GHz przy maksymalnym obciążeniu. Pewną wadą testowanego procesora jest brak trybu Turbo, przez co tracimy możliwość przyspieszenia o dodatkowe 100-200 MHz przy lżejszych zadaniach, ale nie ma to istotnego wpływu na osiągi. Kontroler RAM certyfikowany jest do 2400 MHz, identycznie jak w rodzinie Kaby Lake, i tyle też ustawimy na tańszych płytach z chipsetami H310 czy B360… jak w końcu pojawią się w sklepach. Jeśli chodzi o pobór prądu i temperatury, to w obu przypadkach nie ma najmniejszych powodów do narzekań. Core i3-8100 jest zarówno oszczędny, jak i naprawdę chłodny, co jest zasługą bardzo niskich fabrycznych napięć. Aczkolwiek należy mieć na uwadze, że płyty główne innych producentów mogą podejść do tematu w odmienny sposób, ale to chyba oczywiste. Cooler BOX wizualnie jest naprawdę skromny, podobnie jak Wraith Stealth dorzucany do najtańszych Ryzenów, jednak w praktyce sprawuje się bardzo dobrze i w zasadzie nie ma powodów, aby inwestować w coś lepszego.

Intel Core i3-8100 to naprawdę dobry i bardzo opłacalny procesor, który jednak wciąż cierpi na brak tańszych płyt głównych, co negatywnie rzutuje na koszt całej platformy.

Wydajnościowo Core i3-8100 spisuje się dokładnie tak, jak można się było spodziewać patrząc na dane techniczne, czyli jest na poziomie Core i5-6600(K). Pozostaje jeszcze pytanie, jak to się ma do konkurencji z obozu AMD. Teoretycznie testowany czterordzeniowiec jest cenowym odpowiednikiem Ryzenów 3, ale płyt tańszych niż Z370 jak nie było, tak nie ma nadal, więc trzeba wziąć poprawkę na ten aspekt. W efekcie Core i3-8100, w ujęciu całej platformy, najbliżej do Ryzenów 5 1400/2400G. W obu przypadkach zakładam, że nabywca będzie chciał pozostać przy coolerze BOX, aby nie generować dodatkowych kosztów. Dla AMD oznacza to zegary na poziomie ~3,8 GHz, natomiast Intelowi wszystko jedno, gdyż mnożnik ma zablokowany. W takich warunkach Core i3-8100 będzie w aplikacjach na ogół nieco szybszy, jeśli chodzi o pojedynczy wątek - chociaż zdarzają się wyjątki jak konwersja pojedynczego pliku do LAME MP3. Natomiast wielordzeniowość to już domena AMD i przewaga 1400-tki czy nowego APU będzie naprawdę duża. Aczkolwiek także i tutaj nie zawsze reguła się sprawdza, gdyż w kompresji plików 7-Zipem procesory będą w zasadzie na równi, podczas gdy enkodowanie wideo najnowszymi wersjami x265 padnie łupem Intela, ze względu na wydajniejszą implementację AVX. Przechodząc do gier, mamy bardzo wyrównaną rywalizację - taktowany 3,8 GHz Ryzen 5 1400 będzie średnio o 2,2% wolniejszy od Core i3-8100 i o 0,5% szybszy w kontekście minimalnego FPS, podczas gdy w przypadku 2400G relacje te wynoszą odpowiednio -1 oraz 1,2%. W pojedynczym wątku Coffee Lake króluje jednak niepodzielnie.

Koniec końców nie ulega wątpliwości, że Core i3-8100 to całkiem ciekawy procesor. Intel wycenił najtańszego czterordzeniowca z rodziny Coffee Lake naprawdę agresywnie. W efekcie testowany CPU w zastosowaniach, które najbardziej interesować będą typowego nabywcę, czyli po prostu grach, spisuje się bardzo podobnie jak droższe o 160-200 złotych Ryzeny 5 1400/2400G. Tyle, że jak bumerang wraca sprawa płyt głównych, gdzie wspomnianą różnicę cenową w znacznym stopniu sobie zrekompensujemy. Wszak na konstrukcje na tańszych chipsetach czekamy od premiery Coffee Lake i doczekać się po prostu nie możemy. W obecnej sytuacji rynkowej, gdybym miał podejmować decyzję, to chyba postawiłbym na AMD, gdyż w porównywalnych pieniądzach dostaniemy jednak bardziej uniwersalny procesor, który będzie błyszczeć w wielowątkowych aplikacjach (raczej niszowe zastosowanie, ale jednak) oraz nowszych grach. Ryzen 5 2400G wygląda naprawdę smakowicie, gdyż jego cena szybko wędruje do poziomu starszej 1400-tki i już w chwili obecnej jest naprawdę opłacalny. Szczególnie mając na uwadze całkiem konkretną integrę, która może się przydać nawet w razie awarii zewnętrznego GPU, gdzie przy klasycznych Ryzenach mamy wtedy problem, jakiego nie uświadczymy na Intelach. Wracając do Core i3-8100, nie należy jednak zapominać, że w momencie debiutu płyt na chipsetach H310/B360, kolokwialnie mówiąc, nie będzie czego zbierać w kontekście opłacalności, która będzie wtedy nie do pobicia. Na chwilę obecną jest jednak jak jest, więc testowany CPU wyceniam po prostu na cztery gwiazdki, na które uczciwie zapracował.

 

Intel Core i3-8100

Bardzo dobra wydajność w grach oraz dobra w aplikacjach (jak na tę półkę cenową), mocny pojedynczy wątek, bardzo wysoka efektywność energetyczna, niskie temperatury pracy, przyzwoity cooler BOX w zestawie

Gdzie są tanie płyty główne?

Cena (na dzień 07.03.2018) : od 452 złotych

Gwarancja: 36 miesięcy

 

Sprzęt do testów dostarczył:

eDSK

Pokaż / Dodaj komentarze do: Test procesora Intel Core i3-8100. Core i5 w nowym wydaniu

 0