Widzimy, że używasz oprogramowania blokującego reklamy, które są wyłącznym źródłem utrzymania serwisu ITHardware.pl. To dzięki nim opłacamy hosting i kupujemy sprzęt pomiarowy. Gwarantujemy Ci, że nie uświadczysz żadnych wyskakujących okienek ani banerów zasłaniających treść. Wesprzyj nas i wyłącz swój AdBlocker!

Premierowy test płyty głównej Aorus GA-Z270X-Gaming 5 od Gigabyte

Dodano: 05 Styczeń 2017, 08:00, przez: Tomasz Cugowski
Przeczytano: 12,488, komentarzy: 0,
Spis treści:

Do sprawdzenia zużycia energii posłużył watomierz Voltcraft Energy Logger 4000F, charakteryzujący się klasą dokładności na poziomie ±1% oraz pracą w trybie True RMS. Ta ostatnia cecha zapewnia pomiar rzeczywistej wartości skutecznej, czyli faktycznie pobieranej przez urządzenie, a nie średniej podawanej przez tanie mierniki. Napięcie w sieci elektrycznej to oczywiście 230 V, natomiast częstotliwość 50 Hz. Wszelkie wartości na wykresach odnoszą się do kompletnej platformy testowej.

Obciążenie generowane było przez 15-minutowy przebieg testu LinX w wersji 0.6.4, natomiast w spoczynku przez 10 minut wyświetlany był jedynie pulpit. Ze względu na wysoką klasę sprzętu pomiarowego, w obu przypadkach wahania wskazań okazały się bardzo niewielkie, w zasadzie nieprzekraczające 1 W. Dlatego też jako odczyt właściwy przyjmuję wartość najczęściej pojawiającą się na wyświetlaczu watomierza.

Spoczynek

Premierowy test płyty głównej Gigabyte GA-Z270X-Gaming 5

Obciążenie

Premierowy test płyty głównej Gigabyte GA-Z270X-Gaming 5

Testowany Gigabyte zanotował bardzo dobre rezultaty. Co prawda w niewielkim stopniu uległ MSI Z170A Krait Gaming 3X oraz Gaming Pro Carbon, ale równocześnie okazał się lepszy od Z170 Pro Gaming ze stajni ASUS, który przez dłuższy czas był przeze mnie uważany za wzór wśród płyt głównych Z170 w formacie ATX na chipsetach serii "Z". Nie ulega więc wątpliwości, że osoby przykładające dużą wagę do jak największej minimalizacji poboru prądu posiadanego sprzętu nie będą miały powodów do narzekań.

Oceń artykuł:
(Głosów: 0)

NAPISZ KOMENTARZ