Rynek domen internetowych przyzwyczaił do spektakularnych transakcji, lecz ta przebija niemal wszystko, co wydarzyło się wcześniej. Za adres AI.com zapłacono właśnie 70 milionów dolarów. Kwota ustanawia nowy rekord i pokazuje, jak wielką wartość w oczach inwestorów ma dziś sam skrót odnoszący się do sztucznej inteligencji.
Za sprzedażą stał Larry Fischer z getyourdomain.com. Informację ujawnił „Financial Times”. Poprzedni rekord należał do CarInsurance.com, sprzedanego przed laty za 49,7 mln dolarów. Tamta suma przez długi czas wydawała się trudna do pobicia. Boom na AI przyniósł jednak zupełnie nową skalę.
Prezes Crypto.com sięga po symbol epoki
Nabywcą domeny został Kris Marszalek, szef platformy Crypto.com. Według doniesień rozmowy trwały od dłuższego czasu, a jeszcze w ubiegłym roku w przestrzeni publicznej pojawiały się spekulacje o cenie zbliżonej do 100 milionów dolarów. Ostatecznie udało się zamknąć transakcję na niższym poziomie, choć nadal mowa o sumie, która potrafi zawrócić w głowie.
Fischer przekonywał, że w przypadku tak unikalnych aktywów nie ma realnych substytutów. Okazje tego typu zdarzają się niezwykle rzadko, a kto przegapi moment, może już nigdy nie otrzymać podobnej szansy.
Trudno dziś przewidzieć, czy AI.com okaże się fundamentem nowego imperium usług, czy przepłaconym pomnikiem ambicji z czasów największej euforii wokół algorytmów.
Walka o punkt styku z użytkownikiem
Marszalek w rozmowie z „Financial Times” podkreślał strategiczny wymiar zakupu. W jego ocenie posiadanie adresu utożsamianego z jedną z najważniejszych kategorii technologicznych staje się elementem długofalowej rywalizacji o klienta. Właściciel domeny kontroluje bramę, przez którą przechodzą użytkownicy, partnerzy i inwestorzy.
Szef Crypto.com przyznał, że widzi dla AI.com rolę platformy oferującej funkcje podobne do systemów skupionych na agentach i automatyzacji pracy. W tle pojawiają się ambicje budowy ekosystemu usług wykraczających poza kryptowaluty.
Hazard czy wizja
Crypto.com podaje, że korzysta z niego ponad 150 milionów użytkowników na całym świecie. Firma potrafiła przebić się w wyjątkowo zatłoczonym segmencie rynku finansów cyfrowych. Teraz próbuje zaznaczyć obecność w obszarze sztucznej inteligencji, który przyciąga kapitał, talenty i uwagę mediów.
Dla jednych zakup AI.com to ruch genialny marketingowo. Dla innych przykład gorączki inwestycyjnej, w której symbol potrafi kosztować tyle, ile rozbudowana infrastruktura technologiczna. Nastroje wokół branży są napięte, a część inwestorów coraz głośniej pyta o realne zwroty z miliardów pompowanych w AI.
Marszalek deklaruje perspektywę rozpisaną na dekady. Mówi o horyzoncie od dziesięciu do dwudziestu lat. Taki sposób myślenia ma uzasadniać skalę wydatku.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Ktoś zapłacił 70 milionów za adres ai.com. To najdroższa domena w historii