Amerykański TikTok to prawdziwy szpieg. Zbiera więcej danych niż chiński


Amerykański TikTok to prawdziwy szpieg. Zbiera więcej danych niż chiński

Działalność TikToka w Stanach Zjednoczonych wchodzi w nowy etap po sfinalizowaniu joint venture z amerykańskimi inwestorami. Zmiany organizacyjne szybko przełożyły się na politykę prywatności platformy. Najnowsza aktualizacja dokumentów ujawnia, że aplikacja rozszerzyła zakres danych osobowych, które może gromadzić od użytkowników w USA. Najbardziej znaczącą nowością jest możliwość zbierania dokładnych danych o lokalizacji użytkowników.

Dotychczas TikTok w Stanach Zjednoczonych ograniczał się do lokalizacji przybliżonej, opartej na adresach IP oraz danych karty SIM. Nowa polityka prywatności otwarcie wskazuje na możliwość gromadzenia precyzyjnych informacji lokalizacyjnych.

Joint venture i koniec bezpośredniej kontroli ByteDance

Moment wprowadzenia zmian nie jest przypadkowy. Nastąpił on tuż po formalnym oddzieleniu amerykańskiej działalności TikToka od bezpośredniej kontroli chińskiego ByteDance. Nowa struktura własnościowa opiera się na spółce TikTok USDS Joint Venture LLC, w której skład wchodzą Oracle, Silver Lake oraz fundusz MGX z Abu Zabi. ByteDance zachował pakiet mniejszościowy, nieprzekraczający jednej piątej udziałów.

Nowy model zarządzania ma zapewnić, że dane amerykańskich użytkowników pozostaną pod kontrolą podmiotów działających w USA. To jeden z kluczowych elementów wieloletnich negocjacji politycznych i regulacyjnych, które przez lata kształtowały przyszłość TikToka na rynku amerykańskim.

TikTok zyskał większe uprawnienia do danych użytkowników, w porównaniu do wersji sprzed przejęcia.

Dokładna lokalizacja w polityce prywatności

Zmieniona polityka prywatności jasno potwierdza, że platforma może teraz gromadzić dokładne dane o położeniu użytkowników, jeśli pozwalają na to ustawienia systemowe urządzenia. TikTok zapewnia, że funkcja pozostanie opcjonalna i domyślnie wyłączona, a użytkownicy będą mogli kontrolować dostęp do lokalizacji z poziomu ustawień telefonu.

To istotna zmiana w porównaniu z dokumentami z 2024 roku, w których firma deklarowała, że nie zbiera nawet przybliżonych współrzędnych GPS od amerykańskich użytkowników. Wówczas lokalizacja była szacowana wyłącznie na podstawie danych sieciowych. Nowa polityka wyraźnie przesuwa granice w zakresie zakresu gromadzonych informacji.

Europa i Wielka Brytania jako punkt odniesienia

W krajach europejskich oraz w Wielkiej Brytanii TikTok od dawna korzysta z dokładnych danych lokalizacyjnych. Służą one między innymi do działania funkcji „Nearby Feed”, promującej lokalne firmy, wydarzenia oraz treści powiązane z konkretnym regionem. Wszystko wskazuje na to, że podobny model zostanie wdrożony w Stanach Zjednoczonych, choć platforma nie podała jeszcze konkretnej daty uruchomienia tej funkcji.

Nowe dane z obszaru sztucznej inteligencji

Nowa polityka prywatności rozszerza również zakres informacji gromadzonych w kontekście funkcji opartych na sztucznej inteligencji. TikTok będzie rejestrował treści wprowadzane przez użytkowników do narzędzi AI oraz metadane związane z czasem i miejscem tworzenia materiałów generowanych przy użyciu algorytmów. To sygnał, że rozwój funkcji AI staje się jednym z kluczowych obszarów strategii platformy, a dane użytkowników będą coraz silniej integrowane z procesami treningu i rozwoju algorytmów.

Oracle i infrastruktura danych

Oracle, jako główny partner technologiczny nowego przedsięwzięcia, przejęło odpowiedzialność za amerykańską infrastrukturę danych TikToka. Firma deklaruje, że algorytm rekomendacji treści będzie działał w środowisku chmurowym Oracle w USA. Przewidziano również ponowne szkolenie algorytmów w oparciu o dane amerykańskich użytkowników.

Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!

Pokaż / Dodaj komentarze do:

Amerykański TikTok to prawdziwy szpieg. Zbiera więcej danych niż chiński
 0