Apple rozwija nową Siri, ale plany firmy są większe i według Marka Gurmana z Bloomberga wykraczają poza asystenta AI. Wśród nowości ma pojawić się urządzenie bazujące na sztucznej inteligencji.
Jednym z kluczowych projektów Apple jest chatbot AI o nazwie roboczej Campos, który będzie bardziej zaawansowaną wersją Siri. Jak podaje Gurman narzędzie stanowi bezpośredniego konkurenta dla ChatGPT. Asystent będzie działał w chmurze i korzystał z infrastruktury oraz procesorów TPU Google. Wychodzi na to, iż zaoferuje większą moc obliczeniową niż nowa wersja Siri.
Google jest oczywiście wygranym tej sytuacji, ponieważ Apple zamierza płacić mu około miliard dolarów rocznie za licencjonowanie bardzo zaawansowanego, niestandardowego modelu Gemini. Model ten działający na prywatnych serwerach giganta z Cupertino, miałby obsługiwać bardziej złożone zapytania, przy zachowaniu prywatności użytkowników, dzięki szyfrowaniu oraz przetwarzaniu danych bez ich zapisywania.
Dwie różne wersje Siri
Nowa Siri ma różnić się od asystenta, która zadebiutuje wraz z aktualizacją iOS 26.4. Update ten wprowadzi długo zapowiadane funkcje, takie jak wykonywanie działań wewnątrz aplikacji, lepsze rozumienie kontekstu użytkownika oraz świadomość tego, co dzieje się na ekranie.
Apple stawia na AI. W planach jest nie tylko nowy, bardziej zaawansowany chatbot, ale także urządzenie.

Chatbot, który zadebiutuje w 2027 rok będzie jeszcze bardziej zaawansowany i głęboko zintegrowany z systemem operacyjnym, a nie dostępny jako osobna aplikacja. Według przecieków będzie mógł przeszukiwać internet, generować treści, w tym obrazy, pomagać w programowaniu, analizować i podsumowywać informacje oraz pracować na plikach przesyłanych przez użytkownika.
Większa integracja z użytkownikiem
Nowa wersja Siri ma również lepiej wykorzystywać dane osobiste użytkownika do realizacji zadań oraz oferować wyraźnie ulepszone wyszukiwanie. Apple pracuje także nad funkcją, która pozwoli chatbotowi „widzieć” otwarte okna i treści wyświetlane na ekranie, a także zarządzać ustawieniami i funkcjami urządzenia w bardziej bezpośredni sposób.
Apple pracuje nad urządzeniem AI
Oprócz oprogramowania Apple ma też rozwijać sprzęt oparty na sztucznej inteligencji. Według Gurmana firma planuje wprowadzenie na rynek niewielkiego urządzenia w formie pinu. Sprzęt ma być zbliżony rozmiarem do AirTaga i wyposażony w kilka kamer, głośnik, mikrofony oraz bezprzewodowe ładowanie.
Pierwsze prognozy sprzedaży mówią nawet o 20 milionach sztuk. Taki pin miałby stanowić odpowiedź Apple na nadchodzące urządzenia konsumenckie oparte na AI, rozwijane przez inne firmy z branży.
Rok 2027 zapowiada się na przełomowy dla Apple. Firma nie tylko pokaże nowe modele AI, ale także rocznicowy iPhone, który zgodnie z przeciekami przyniesie największe zmiany od lat.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Apple szykuje tajemniczy gadżet wielkości AirTaga. Ma kamery i głośnik