Karty graficzne Intel Xe bazować mają na "płytkach" (design w stylu MCM)

Karty graficzne Intel Xe bazować mają na "płytkach" (design w stylu MCM)

Do sieci wciekła właśnie domniemana prezentacja Intela, która ujawnia wiele ciekawych informacji na temat nadchodzących pierwszych dedykowanych GPU Niebieskich skierowanych na rynek wysokowydajnych akceleratorów graficznych (nazwa kodowa Arctic Sound), zarówno serwerowych, jak i konsumenckich. Oczywiście nie jesteśmy w stanie zweryfikować prawdziwości slajdu opublikowanego przez portal DigitalTrends, więc radzimy podchodzić do ujawnianych tu szczegółów z pewnym dystansem, tym bardziej, że pochodzić ma on z prezentacji z początku 2019 roku, więc pewne kwestie (np. wartości TDP) mogły już ulec zmianie. Nie zmienia to jednak faktu, że wszelkie doniesienia na temat samodzielnych kart graficznych i architektury Xe są niezwykle interesujące, ponieważ zwiastują nadejście trzeciego dużego gracza w segmencie kart graficznych, zdominowanym od lat przez NVIDIĘ i AMD. Tym samym wejście na ten rynek tak dużej firmy jak Intel może tchnąć tu sporo świeżego powietrza, podobnie jak to niedawno było z procesorami Ryzen na rynku CPU.    

Zaprezentowany slajd ujawnia, że Intel zamierza zastosować w przypadku wysokowydajnych grafik Arctic Sound podejście bardzo zbliżone do Multi-Chip-Module (MCM).

 

Zaprezentowany slajd ujawnia, że Intel zamierza zastosować w przypadku wysokowydajnych grafik Arctic Sound podejście bardzo zbliżone do Multi-Chip-Module (MCM). GPU dostępne mają być bowiem nawet w konfiguracji składających się z czterech „płytek” (tak Intel nazywa te moduły), które mają być ze sobą połączone za pośrednictwem technologii Foveros 3D (ta zadebiutuje wraz z procesorami Intel Lakefield). Z przecieku wynika, że Intel zamierza zastosować to podejście poczynając od GPU składającego się z pojedynczej płytki, gdzie otrzymamy tylko 96 ze 128 aktywnych jednostek EU. To oczywiście będzie skierowane na budżetowy segment rynku (przy TDP wynoszącym 75 W) i zdaje się, że takie rozwiązanie zaimplementowano w DG1 SDV (Software Development Vehicle).

 

W przypadku produktów ze średniej półki spodziewać mamy się już przynajmniej jednopłytkowych GPU ze 128 jednostkami EU (150 W), a entuzjaści otrzymają grafiki z dwoma płytkami, co przełoży się na 256 jednostek EU i TDP na poziomie 300 W. Intel dostarczyć ma jednak także karty z czterema płytkami, co daje 512 jednostek EU i TDP na poziomie 400-500 W, ale te skierowane mają być do profesjonalnych zastosowań, takich jak centra danych i serwery. Slajd wspomina w tym ostatnim przypadku nawet o napięciu wejściowym wynoszącym aż 48 V, co wyklucza konsumenckie zastosowanie. Projekt giganta z Santa Clara oznacza, że każde EU posiada dostęp do ekwiwalentu ośmiu graficznych rdzeni obliczeniowych, ale ciekawi nas jak ostatecznie będzie wyglądał stosunek wydajności do efektywności energetycznej. Slajd zdradza również, że Arctic Sound wykorzystywać będzie pamięci HBM2e oraz interfejs PCIe 4.0, ale nie wiemy, czy tyczy się to także konsumenckich kart.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Karty graficzne Intel Xe bazować mają na "płytkach" (design w stylu MCM)

 0