Mało reklam w przeglądarce? Google Chrome ma na to sposób

Mało reklam w przeglądarce? Google Chrome ma na to sposób

Jeżeli myśleliście, że YouTube jest zalewany reklamami, to należy poczekać na to co szykuje Google Chrome i nie zapowiada się, że będzie zbyt kolorowo. Zgodnie z informacją przytaczaną przez xda-developers producent przeglądarki sprawdza funkcję, która w zakładce Nowej Karty wyświetli reklamy dobierane na podstawie naszych preferencji. Jeżeli więc interesowaliśmy się tematami typowo komputerowymi, wówczas należy oczekiwać propozycji zakupu np. procesora, karty graficznej czy innego podzespołu lub w przypadku szukania garnka również dostaniemy wybraną ofertę. Wspomniana opcja trafiła już do kanału testowego Canary i została sprytnie ukryta w formie flagi "NTT Shopping Task Module". W praktyce po jej aktywacji w miejscu skrótów do najczęściej odwiedzanych stron internetowych ujrzymy nie przez wszystkich lubiane banery z reklamami.

Google Chrome testuje funkcję wyświetlania reklam w zakładce Nowej Karty.

Mało reklam w przeglądarce? Google Chrome ma na to sposób

W związku z tym, iż funkcja jest dopiero testowana nie znaczy, że pojawi się w finalnym wydaniu Chrome. Być może Google po krytycznej reakcji użytkowników zrezygnuje z jej implementacji bądź zaoferuje ją jako opcjonalną. Z drugiej strony gigant technologiczny wprowadzając reklamy do zakładki Nowej Karty strzeli sobie w kolano podobnie jak Xiaomi, któremu cały czas wypomina się wyświetlanie reklam w aplikacjach systemowych. Warto wspomnieć, że Google miało w ostatnim czasie problem z luką bezpieczeństwa w Chrome OS i samej przeglądarce. Projekt Zero, czyli jeden z wewnętrznych zespołów ds. bezpieczeństwa amerykańskiego producenta odkrył lukę, dzięki której przestępcy mogli bez trudu atakować użytkowników oprogramowania. Szczęśliwie łatkę bezpieczeństwa zawarto w ramach najnowszej aktualizacji Chrome 86.0.4240.111.

Mało reklam w przeglądarce? Google Chrome ma na to sposób

Oprócz tego Chrome trapił błąd uniemożliwiający jego posiadaczom skasowanie plików cookie oraz historii w momencie zamknięcia przeglądarki (nazywa się to "Wyczyść pliki cookie i dane witryn w momencie zamknięcia Chrome"). Całość nie obejmowała jednak wszystkich elementów, a tych od Google czy YouTube co potwierdził Jeff Johnson, deweloper iOS, który stoi za odkryciem buga. Wprawdzie ciasteczka są kasowane, lecz dane stron pozostają nieruszone i należy dopiero ręcznie wybrać opcję "Witryny, które nigdy nie mogą używać plików cookie" by tam dodać stosowne strony.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Mało reklam w przeglądarce? Google Chrome ma na to sposób

 0