Metro Exodus przepełnia rusofobia. Tak uważa rosyjska telewizja

Metro Exodus przepełnia rusofobia. Tak uważa rosyjska telewizja

W poniedziałek rosyjska telewizja Rossiya-24 wyemitowała materiał poświęcony dostępnej od niedawna w sprzedaży grze Metro Exodus, bazującej na twórczości pisarza Dmitrija Głuchowskiego. Należy zaznaczyć, że powieść pochodzi od urodzonego w Moskwie pisarza zaś za powstanie gry odpowiada nie rosyjskie, a ukraińskie studio 4AGames, co w obliczu obecnego od kilku lat konfliktu pomiędzy tymi dwoma państwami teoretycznie może stanowić problem dla zwaśnionych stron. Tak jak dla prowadzącego program Aleksieja Kazakowa, który na antenie stwierdził, że deweloperzy dali ponieść się wrażeniom z Majdanu i przedstawili w Metro Exodus własną, nieprawdziwą wizję mieszkańców Moskwy. Dodał, iż autorzy najwyraźniej nie wiedzą, iż poza stolicą pośród ruin oraz mutantów także żyją zwyczajni ludzie. Kazakow podkreślił, że nie ma znaczenia ukraińskie pochodzenie twórców, którzy w Metro kreślą antyrosyjskie poglądy.

Według rosyjskiej telewizji Metro Exodus przepełnione jest rusofobicznymi elementami.

Dziennikarz potwierdził przy okazji, iż produkcja okazała się światowym bestsellerem. Niestety, dla niego, ekipa za nią odpowiedzialna nie omieszkała umieścić w niej opcji zniszczenia pomnika Lenina, co tylko idealnie obrazuje panującą na Zachodzie opinię o Rosji. Do materiału opublikowanego w rosyjskiej telewizji postanowiła odnieść się najważniejsza osoba, czyli pomysłodawca całego uniwersum Dimitrij Głuchowski. W wypowiedzi dla lokalnej gazety wyraził zadowolenie z poświęcenia cennego czasu antenowego na grę oraz faktu, iż włożono kij w mrowisko. „Moskwa przedstawiona w Metro pozostaje odcięta od reszty globu. Natomiast epizod z nieszczęsnym Leninem, cóż ten człowiek był ludzkim kanibalem. Dlaczego więc nie zniszczyć jego pomnika?” - spytał retorycznie Głuchowski

 Recenzja Metro Exodus. Czy wyjście z metra się opłaciło?

Nie wydaje się, by ten negatywny reportaż miał jakkolwiek wpłynąć na popularność gry, nie tylko na świecie ale i w Rosji. Chociaż nasi sąsiedzi w pewnym stopniu sceptycznie nastawieni do prezentowanej wizji uniwersum, to przytoczona opinia nie jest zbyt popularna. Dotychczas wydane książki, na których przecież bazuje growa seria została doceniona przez Rosjan. Niestety samo Metro Exodus boryka się jeszcze z innymi kłopotami niż rusofobia, jak choćby ten związany z ekspresowym złamaniem chroniącego go zabezpieczenia Denuvo. Jednak nie powinno stanowić to większego zaskoczenia albowiem technologia ta słynie z dość przeciętnej ochrony, przynajmniej w ostatnim czasie.

Pokaż / Dodaj komentarze do: Metro Exodus przepełnia rusofobia. Tak uważa rosyjska telewizja

 0