W backendzie Microsoftu pojawił się ślad nowego wariantu Game Pass o kryptonimie „Triton". Odkrycia dokonał znany w społeczności Xbox analityk redphx, który regularnie przeszukuje publiczne dane serwerów Microsoft w poszukiwaniu nieogłoszonych zmian. Tym razem trafił na coś ciekawego - nowy poziom subskrypcji, który zawiera wyłącznie tytuły z wewnętrznych studiów Microsoftu.
Na liście dostępnych gier znalazły się między innymi Doom Eternal, Doom 64, Dishonored 2, Fable Anniversary, Fallout 4, Fallout 76, Gears 5, Halo 5: Guardians, Halo Wars 2, Hellblade, Ori and the Blind Forest, Psychonauts, State of Decay 2, The Elder Scrolls Online oraz kolekcja Retro Classics. Są to tylko produkcje z portfolio Xbox Game Studios i firm przejętych przez Microsoft.
Triton wygląda jak próba stworzenia tańszego lub bardziej wyspecjalizowanego wariantu usługi, skierowanego do graczy, którzy korzystają głównie z ekskluzywów Microsoftu i nie potrzebują dostępu do gier od EA czy innych partnerów. W porównaniu do obecnego Game Pass Ultimate, który bundluje dziesiątki usług, w tym Fortnite Crew czy EA Play - Triton byłby znacznie węższą, być może tańszą opcją. Niepokoi jednak brak tytułów Activision Blizzard.
To ważne, bo nowa prezes Xbox Asha Sharma już sygnalizowała plany ewolucji modelu subskrypcji, w tym rozważanie niższych progów cenowych. Pojawienie się Tritona w danych backendowych sugeruje, że te plany mogą być bardziej zaawansowane, niż wynikałoby z oficjalnych komunikatów.
Nowy poziom Game Pass
W praktyce nowy tier mógłby zainteresować osoby, które płacą za Game Pass Ultimate, ale realnie korzystają tylko z gier Microsoftu i czują, że przepłacają za funkcje, których nie używają.
Microsoft nie potwierdził istnienia Tritona, więc na tym etapie mamy do czynienia z informacją, którą należy traktować jako niepewną. Mnożenie planów abonamentowych nie brzmi jednak jak coś, co mogłoby poprawić wizerunek Xboksa.
Spodobało Ci się? Podziel się ze znajomymi!
Pokaż / Dodaj komentarze do:
Microsoft wymyśla nowego Game Passa. Plan TRITON to kolejny zły pomysł firmy?