Policja może przejmować konta, modyfikować dane w internecie i monitorować sieć. Nowe przepisy w...

Policja może przejmować konta, modyfikować dane w internecie i monitorować sieć. Nowe przepisy w...

Australijski Senat uchwalił nową ustawę o nadzorze, która daje policji kontrolę nad danymi internetowymi. W teorii organy ścigania będą używać nowych uprawnień tylko do zwalczania poważnych przestępstw ukrytych w darkwebie, ale krytycy mają poważne obawy, bo możliwości są bardzo szerokie.

Nowa ustawa daje Australijskiej Policji Federalnej (AFP) i Australijskiej Komisji Wywiadu Kryminalnego (ACIC) uprawnienia do modyfikowania, dodawania, kopiowania lub usuwania danych, aby "uniemożliwić popełnianie poważnych przestępstw w internecie". Aby zebrać dowody podejrzenia o działalność przestępczą, mają również uprawnienia do przejmowania kont internetowych. Australijskiej Partii Zielonych ostrzega, że policja może podejmować działania bez formalnego oskarżania osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa. "Projekt ustawy umożliwia AFP i ACIC bycie 'sędzią, ławą przysięgłych i katem'. Nie tak zapewniamy sprawiedliwość w tym kraju" - dodaje Lidia Thorpe z Partii Zielonych, która przekonuje, że taką siłę można wykorzystać do atakowania szerokiego grona osób – od działaczy politycznych po młodych ludzi pobierających treści z internetu.

Australia wprowadza przepisy pozwalające policji na przejmowanie kont internetowych, dowolne usuwanie i modyfikowanie wpisów w internecie w celu walki z cyberprzestępczością oraz monitoring urządzeń sieciowych. Daje to ogromne pole do nadużyć. 

"Nikt nie jest bezpieczny w świetle tych nowych przepisów" – powiedziała senator Thorpe, kiedy projekt ustawy został po raz pierwszy zaproponowany w zeszłym roku. "Wpłynie to na oddolne społeczności w całym kraju, wpłynie na dzieci. Dotknie każdego, kto nielegalnie pobierze film przez internet – może trafić do więzienia na pięć lat". Prawo nakazuje również monitorować aktywność internetową sieci i urządzenia podejrzanego.

Ustawa została po raz pierwszy wprowadzona pod koniec zeszłego roku i przeszła przez obie izby 25 sierpnia. Teraz czeka tylko na ostateczną zgodę gubernatora generalnego. Prawo ma na celu zwalczanie poważnych przestępstw związanych z cyberprzestępczością, takich jak przestępczość zorganizowana i wykorzystywanie dzieci. W ubiegłym roku były minister spraw wewnętrznych Peter Dutton przekonywał, że policja wykorzysta to nowe prawo tylko przeciwko poważnym przestępstwom, jak handel narkotykami, terroryzm i wykorzystywanie dzieci w darkwebie. Uprawnienia będą miały zastosowanie "do tych ludzi i tylko do tych ludzi".

Australijskie Centrum Praw Człowieka było w stanie wprowadzić dodatkowe obwarowania, aby teoretycznie uniemożliwić policji stosowanie prawa przeciwko dziennikarzom i informatorom. Jednak wielu krytyków uważa, że ​​środki ostrożności nie idą wystarczająco daleko". Australia jest już i tak krytykowana za wprowadzanie mocno restrykcyjnych ograniczeń dla swoich obywateli. Teraz mogą do tego dojść liczne nadużycia, związane z nowymi uprawnieniami policji. "Niepokojące jest to, że zamiast zaakceptować zalecenia [parlamentarnej wspólnej komisji ds. wywiadu i bezpieczeństwa] i dać czas na analizę kolejnych poprawek, rząd Morrisona przeforsował te przepisy przez parlament w mniej niż 24 godziny" – podkreśla australijski prawnik Kieran Pender.

Zobacz także:

Pokaż / Dodaj komentarze do: Policja może przejmować konta, modyfikować dane w internecie i monitorować sieć. Nowe przepisy w...

 0