Powstało pierwsze centrum leczenia uzależnienia od... kryptowalut

Powstało pierwsze centrum leczenia uzależnienia od... kryptowalut

Kryptowaluty to zjawisko stosunkowo nowe, które dopiero pokazuje realny swój wpływ na rzeczywistość. Jednym z negatywnych aspektów handlu kryptowalutami jest fakt, że bardzo przypomina to hazard.

W ubiegłym roku byliśmy świadkami ogromnego wzrostu popularności kryptowalut. Duża w tym zasługa niesamowitych wzrostów wartości bitcoina, co spowodowało, że ogrom ludzi zaangażował się w wydobycie i handel kryptowalutami. Ludzie szukali w tym biznesie sposobu na szybkie wzbogacenie się  szansy na dołączenie do grona milionerów, co obiecywały tysiące reklam widocznych w internecie. Wiele osób skorzystało na ubiegłorocznym szaleństwie,  jeszcze więcej osób zapewne na tym straciło. I choć popularność kryptowalut wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, to najprawdopodobniej najlepsze czasy maja już za sobą. Z kryptowalutami jest jak z każdą inną formą inwestycji czy hazardu. Najbezpieczniejsza zasada to nie wykładać większej ilości pieniędzy, niż nas nie stać na utratę. Jednakże zasada ta w niektórych okolicznościach jest trudna do realizacji.

Uzależnienie od kryptowalut to realny problem, który dotyka coraz większej ilości osób

Kryptowaluty wciągają jak hazard i dla wielu osób handel ten kończy się uzależnieniem. Sprawa jest na tyle poważna, że w Anglii powstało pierwsze centrum stworzone specjalnie do walki z tego typu uzależnieniami. Centrum mieści siew Szkocji i w chwili obecnej zajmuje się również uzależnieniami od narkotyków i alkoholu. Chris Burn, który prowadzi szpital Castle Craig twierdzi, że widać dużo podobieństw w handlu kryptowalutami do hazardu - "Wysokie ryzyko, skoki wartości i niestabilny rynek są tu problemem. Dostarcza to ekscytacji i pozwala uciec od rzeczywistości. Kryptowaluty przy dużym zaangażowaniu pozwalają dużo zyskać ale i dużo stracić".

Komentarze do: Powstało pierwsze centrum leczenia uzależnienia od... kryptowalut